WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IE 2015: Biało-Czerwoni kontynuują marsz po medal - relacja z meczu Polska - Słowacja

Reprezentacja Polski, choć nie bez problemów, uporała się ze Słowacją i awansowała do półfinału Igrzysk Europejskich rozgrywanych w Baku.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik

Polacy zakończyli fazę grupową z kompletem zwycięstw, choć nie uniknęli walki w tie-breakach i powrotów z trudnych sytuacji. Ostatecznie wyszli do fazy ćwierćfinałowej z pierwszego miejsca i automatycznie trafili na drużynę z czwartego miejsca.

Słowacy mieli sporo szczęścia, bowiem do ostatniego dnia nie byli pewni awansu, jeżeli w piątej kolejce Belgowie wygraliby z Niemcami, to sytuacja skomplikowałaby się. Tak się jednak nie stało, dzięki pomocy rywali podopieczni Miroslava Palguta pozostali w grze.


Obie ekipy potrzebowały kilku piłek, by złapać odpowiedni rytm. Początek spotkania należał do Artura Szalpuka, który swoimi zagrywkami i atakami zaskakiwał Słowaków. Przewaga rosła, a rywale nie mieli argumentów, by móc dogonić wynik. Gubili się przede wszystkim w obronie, a ustawianie skutecznych bloków sprawiało im trudności.

Podczas drugiej regulaminowej przerwy przewaga Biało-Czerwonych wynosiła sześć punktów. Przeciwnicy grali zbyt zachowawczo, premierowa odslona była już dla nich stracona. W końcówce kiwką popisał się Paweł Woicki, a seta zakończył w ten sam sposób Grzegorz Kosok.

Słowacy wyciągnęli wnioski po przegranym secie. Zaczęli ryzykować w polu zagrywki i mocniej atakować po rękach Polaków. To przyniosło efekty, ale tylko chwilowe. Podopieczni Andrzeja Kowala błyskawicznie zniwelowali straty.

Choć Biało-Czerwoni nieco obniżyli swoją skuteczność, pewnie na prawym skrzydle radził sobie Dawid Konarski. W całym secie padło aż 10 bloków, ale o dwa więcej na korzyść Polaków. Wiele emocji przyniosła końcówka, bo od stanu 24:19, cztery kolejne punkty na swoją korzyść zapisali Słowacy, Duży udział w tym miał Marcel Lux ze swoją dobrą zagrywką. Ostatecznie nieznacznie się pomylił, co wskazał także challenge, dzięki czemu Polacy byli o krok od półfinału.


Bardzo mocny początek zanotowali nasi rywale w trzeciej partii, odskakując na pięć punktów po świetnej zagrywce Petera Mlynarcika (2:7). Przejście udało się zrobić po udanym ataku Szalpuka, od tej Polacy systematycznie odrabiali stratę. Boisko opuścił Aleksander Śliwka, a oddelegowany w jego miejsce Adrian Buchowski doprowadził do remisu.

Gra znów się wyrównała, ale po dwóch łatwych błędach w ataku, trener wprowadził na boisko Michała Kędzierskiego i Szymona Romacia. Zmiana rozgrywającego przyniosła efekty, Polacy dołożyli dobrą zagrywkę i pewnie zakończyli spotkanie, awansując tym samym do półfinału imprezy w Baku!

#dziejesiewsporcie: Tak Bjoergen przekazała wiadomość o ciąży


Źródło: sport.wp.pl

O finał polscy siatkarze zagrają z Bułgarią. 

Polska - Słowacja 3:0 (25:16, 25:23, 25:19)

Polska: Woicki (2), Konarski (14), Dryja (5), Kosok (11), Śliwka (5), Szalpuk (18), Wojtaszek (libero) oraz Grzechnik, Romać (1), Kędzierski, Buchowski (5).

Słowacja: Krisko (9), Presinsky (4), Lux (3), Chritiansky (6), Zatko, Ondrović (4), Vydareny (libero) oraz Koncal (1), Mlynarcik (14), Hruska, Halanda (1).

Igrzyska Europejskie 2015: Zobacz, jak w rankingach po fazie grupowej prezentują się Polacy

Czy uważasz, że Polacy ostatecznie znajdą się na podium Igrzysk Europejskich 2015?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • maxwell 0
    Dokładnie najgorzej to mieć złe myśli trzeba wierzyc bo wiara góry przenosi.
    Desty Ja proponuje przestac sie juz podniecac czy wygraja czy nie, ze tam jest piekło, ogolnie ze Iran nie jest do przejscia i poczekac spokojnie na mecz. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Desty 0
    Ja proponuje przestac sie juz podniecac czy wygraja czy nie, ze tam jest piekło, ogolnie ze Iran nie jest do przejscia i poczekac spokojnie na mecz. :)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michał W. 0
    1 wygrany nam wystarczy :) Oczywiście, że wygrać w Iranie przed tamtejszą fanatyczną widownia jest niezmiernie trudno, ale w końcu kto ma tego dokonać, jak nie aktualni mistrzowie świata? Będzie dobrze :)
    sonac Będzie piekiełko z Iranem to będzie inny mecz niż reszta jak nasi tam wygrają 1 mecz to będzie super.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×