WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Final Four Ligi Mistrzów: Zenit chce pobić rekord Trentino, a ZAKSA powtórzyć sukces sprzed 15 lat

ZAKSA nie dała rady Cucine Lube i w niedzielnym meczu o 3. miejsce Ligi Mistrzów zagra z Sir Sicoma Perugia, chcąc powtórzyć swój największy sukces na międzynarodowej arenie sprzed 15 lat. W finale Zenit zmierzy się z sobotnim pogromcą kędzierzynian.
Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

Po odprawieniu w sobotnim półfinale mistrza Włoch, Sir Sicoma Colussi Perugia, w niedzielnym meczu o złoty medal Ligi Mistrzów gospodarz Final Four, Zenit Kazań, zmierzy się z kolejną drużyną z Półwyspu Apenińskiego. Dominacja podopiecznych Władimira Alekny nad świeżo upieczonym zwycięzcą Seria A nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Świadczą o tym wyniki poszczególnych partii, wygranych odpowiednio do 22, 20 i 20. Ze świetnej strony zaprezentował się Wilfredo Leon, mający polskiej obywatelstwo. Na swoim koncie zapisał 19 punktów, posyłając na drugą stronę siatki aż sześć asów serwisowych. Do spółki z Maksimem Michajłowem, zdobywcą 18 "oczek", rozmontował zespół prowadzony przez doskonale znanego w naszym kraju Lorenzo Bernardiego.

Właśnie z byłym pracodawcą Sebastiana Świderskiego, prezesa ZAKSY, zmierzą się kędzierzynianie w niedzielnym spotkaniu o trzecie miejsce. W sobotę wicemistrzowie Polski nie dali rady Cucine Lube Civitanova, przegrywając 1:3. W dwóch pierwszych partiach postawili opór rywalom. - Od trzeciego seta Lube zaczęło na nas naciskać. Nie potrafiliśmy na to odpowiedzieć. Zagrali wielki mecz i należą im się za to brawa. W kilku momentach postawili nas w trudnych sytuacjach, których nie potrafiliśmy rozwiązać. W końcówce pierwszego i drugiego seta zagraliśmy rzeczywiście całkiem dobrze, ale to nie wystarczyło, żeby wygrać - ocenił Maurice Torres, atakujący ZAKSY.

- Przyjechałem do Kazania z wielką przyjemnością. Nie na co dzień ma się okazję grać w Final Four Ligi Mistrzów. W niedzielę zostawimy wszystkie siły na boisku. Myślę, że już z Lube było widać u nas dużo woli walki. Mam nadzieję, że to przełoży się na mecz o brąz - podkreślił z kolei Paweł Zatorski.

Podopieczni Andrei Gardiniego staną więc przed szansą powtórzenia największego sukcesu w historii klubu na międzynarodowej arenie. 15 lat temu, jeszcze jako Mostostal, w Opolu zdobyli brązowe medale Ligi Mistrzów.

ZOBACZ WIDEO Świetny mecz VfB! Bayern rozbity na własnym stadionie! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W finale Zenit zmierzy się z Cucine Lube i jeśli wygra, pobije wyczyn Trentino, które w latach 2009-2011 nieprzerwanie rządziło w najbardziej prestiżowych rozgrywkach europejskich, wygrywając je trzy razy z rzędu. Ewentualny niedzielny triumf będzie dla zespołu ze stolicy Tatarstanu czwartym z kolei.

Terminarz niedzielnych meczów Final Four Ligi Mistrzów:

o III miejsce

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Sir Sicoma Colussi Perugia, godz. 15
finał
Zenit Kazań - Cucine Lube Civitanova, godz. 18

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Które drużyny wygrają niedzielne mecze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bogusław Morawski 0
    samo chcieć nie wystarczy - trzeba zagrać na 102% wtedy może.......
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerzyk. 1
    Chcieć nie oznacza wcale móc !
    ZAKSA chciała także zdobyć puchar Polski, oraz obronić tytuł Mistrza Polski i co ? Trzeciego miejsca w FF LM też nie uda się wywalczyć, bo aby tego dokonać, trzeba naprawdę zagrać na 100% swoich możliwości, a ZAKSA gra słabo i już dawno nie gra na maxa swoich możliwości.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×