WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dąbrowski MKS zwolnił trenera... po cichu

Andrzej Stelmach nie jest już trenerem MKS-u Dąbrowa Górnicza, spadkowicza z Ligi Siatkówki Kobiet. Sęk w tym, że były siatkarz nie otrzymał żadnej wiadomości od klubu w tej sprawie, tylko dowiedział się o zwolnieniu tak zwaną pocztą pantoflową.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: Andrzej Stelmach

- Nie dostałem oficjalnego komunikatu w tej sprawie, a o tym, że nie jestem już trenerem MKS-u dowiedziałem się pocztą pantoflową. To bardzo dziwna sytuacja i pierwszy raz spotkałem się z czymś takim w trakcie mojej pracy trenerskiej. Próbowałem skontaktować się z zarządem klubu, wykonałem blisko 200 telefonów i nic. Trenerzy przychodzą i odchodzą, to nic dziwnego, ale wypadałoby podsumować sezon, podziękować za pracę mnie i całemu sztabowi. Nie jestem w stanie tego zrozumieć! - mówił Andrzej Stelmach, były już trener MKS-u Dąbrowa Górnicza.

To nie pierwszy raz, kiedy zagłębiowski klub zaniedbuje podstawowe informacje. Wcześniej MKS nie zakomunikował, że w trakcie sezonu od sztabu trenerskiego została odsunięta Magdalena Śliwa, którą Stelmach zastąpił na stanowisku pierwszego trenera zespołu w listopadzie 2017 roku. Kiedy zaś w marcu tego roku z klubem żegnał się prezes Robert Koćma, na stronie MKS-u pojawiło się podziękowanie dla niego, ale... bez konsultacji z samym zainteresowanym. Informację zdjęto ze strony po kilkudziesięciu minutach.

W spadkowiczu z ekstraklasy panuje spore zamieszanie: dąbrowski MKS wciąż nie ma prezesa, a jego obowiązki pełni Mariusz Gierczak. Jako że klub wciąż musi spłacać zaległości wobec byłych zawodniczek i członków sztabu szkoleniowego, najprawdopodobniej nie dojdzie do próby wykupienia prawa gry w ekstraklasie od innego klubu LSK, o czym mówiło się w Dąbrowie Górniczej jeszcze w trakcie trwania sezonu 2017/2018. Władze MKS-u muszą zbudować skład i znaleźć nowego trenera, a przede wszystkim zgłosić klub do rozgrywek pierwszej ligi. Według informacji "Katowickiego Sportu" jednym z kandydatów na następcę Stelmacha jest Piotr Matela, drugi trener Chemika Police, który pracował już w klubie z Dąbrowy Górniczej.

ZOBACZ WIDEO Robert Kaźmierczak: Każdy chciałby mieć taki ból głowy, jak Vital Heynen

Czy MKS Dąbrowa Górnicza ma szanse na powrót do ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
sportdziennik.pl

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Demostenes 0
    Wstyd i żenada! Ja rozumiem, że działacze z klubu na mecze którego chodziłem regularnie zrobili dno, ale takim zachowanie dokonali jeszcze odwiertu! Zero szacunku dla człowieka, zero profesjonalizmu! Pan Koćma sprytny doprowadził klub do upadku i spier.....lił z tonącego statku a nowy "PO" prezesa klubu to jakieś nieporozumienie. Szkoda, że do tego doszło i to w rocznicę 25-lecia klubu. Brak słów po prostu. Mam tylko nadzieję, że klub się odbuduje i wróci na odpowiednie tory, chociaż...przy takich zaległościach wobec zawodniczek wątpię żeby zatrzymali takie zawodniczki jak Kinga Drabek, Sikorska, czy Polak. Żal!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wacław Słowikowski 0
    Ich pieniądze, to i rozdają karty, komu chcą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×