Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów Kobiet. Jacek Nawrocki: Dziewczyny zasługują na pochwałę

W Bydgoszczy polskie siatkarki rozgromiły Argentynki 3:0 i są już niemal pewne utrzymania się w Lidze Narodów. Biało-Czerwone zaprezentowały bardzo dobrą siatkówkę. Nie może zatem dziwić, że z ich postawy zadowolony był szkoleniowiec.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Jacek Nawrocki WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Jacek Nawrocki

- Dziewczyny zasługują na pochwałę. Wyszły na mecz bardzo skoncentrowane, skupione, z bardzo dobrą zagrywką. Nie dały odetchnąć Argentynkom, które z czasem coraz bardziej powielały swoje błędy - podkreślił Jacek Nawrocki.

Oczywiście liderką polskiego zespołu była Malwina Smarzek. Tym razem nie musiała jednak tak często atakować, bowiem na siatce na bardzo dobrym poziomie zagrały także Natalia Mędrzyk oraz środkowe Zuzanna Efimienko i Agnieszka Kąkolewska. Świetnie funkcjonowała również zagrywka Polek. Jedyny minus przy grze Biało-Czerwonych można postawić za końcówkę trzeciej partii, gdy rywalki obroniły trzy piłki meczowe. 

- Nigdy nie jest w stu procentach doskonale. Natomiast chciałbym, by moje podopieczne jak najczęściej rozgrywały właśnie takie mecze, gdy pojawia się presja faworyta przed polską publicznością. Wówczas będą zdecydowanie mocniejsze i w przyszłości, w trudnych spotkaniach, mentalnie na pewno nie pękną - zwrócił uwagę szkoleniowiec. 

Jego podopieczne drugi raz z rzędu wygrały pojedynek w Lidze Narodów Kobiet bez straty seta. Na koniec turnieju w Holandii rozbiły 3:0 reprezentację Korei Południowej. 

- Ten mecz można porównać do pojedynku z Azjatkami. Znów od początku zaprezentowaliśmy dużą koncentrację. W końcówce przeprowadziłem kilka zmian. Na pewno nie było łatwo dziewczynom wejść z ławki, gdy jest duże prowadzenie, ale poradziły sobie - zakończył doświadczony trener. 

Z czterema zwycięstwami i sześcioma porażkami (11 punktów) Polki zajmują 10. miejsce w tabeli rozgrywek. W środę, w drugim dniu turnieju w Bydgoszczy, Biało-Czerwone zmierzą się z Niemkami, które we wtorek pokonały 3:1 Belgijki. Początek meczu o 20:30.

ZOBACZ WIDEO Kadrowicze powinni odpuścić przewrotki w siatkonodze. "To narażanie siebie na odniesienie kontuzji"

Czy pojedynek z Argentyną był dotychczas najlepszym meczem Polek w Lidze Narodów Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
  • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
    Nie dopowiedział,że Argentynki jeszcze meczu nie wygrały a w sumie tylko dwa sety
    • Wino1901 Zgłoś komentarz
      Kiedyś była u Was taka opcja, żeby nie ośmieszać autorów artykułów, gdy znalazło się coś do poprawy, tą opcją było: "zgłoś błąd", ja najczęściej zgłaszałem błędy
      Czytaj całość
      językowe (choć zdarzały się i merytoryczne typu "Ewelina Smarzek"), niestety tej opcji nie widzę, więc napiszę ten komentarz. Skąd Wy bierzecie tych dziennikarzy? z gimbazy? Ludzie - robicie w słowie, zatrudnijcie korektorów, jeśli Wasi "dziennikarze" nie potrafią sklecić kilku słów poprawnie. Piszecie: "Nie dały odetchnąć Argentynką...", "Argentynka" to jakiś specjalny sposób oddychania, czy chodziło Waszemu "dziennikarzowi" o reprezentantki Argentyny? Jeśli o reprezentantki Argentyny, to było ich kilka więc nie można stosować narzędnika, liczby pojedynczej słowa "Argentynka", należy zastosować celownik liczby mnogiej, a żeby komuś na Waszym poziomie intelektualnym to uprościć maksymalnie, podpowiem kiedy stosujemy końcówki "-ą", a kiedy "-om", "-ą" stosujemy gdy mamy do czynienia z liczbą pojedynczą, np. "Ona jest jedną Argentynką", "-om" stosujemy przy liczbie mnogiej, np. "Przypatrujemy się kilku Argentynkom". I naprawdę to są podstawy, których ja się uczyłem bodajże w 5 klasie szkoły podstawowej... Wpis celowo przydługawy, bo mam wrażenie, że ostentacyjnie olewacie kibiców, którzy zwracają Wam uwagi na błędy, a pewne rzeczy są naprawdę proste. Naprawdę. I dziwi ten błąd wcześniej, skoro autor potrafił napisać: "Na pewno nie było łatwo dziewczynom wejść z ławki..." i zastosował końcówkę "-om" poprawnie. Natomiast sama forma błędu nie wskazuje, że jest to zwykła "literówka", mam po prostu wrażenie, że autor tekstu nie ma pojęcia o tych końcówkach i stosuje je "na wyczucie". "Zgłoś błąd" znalazłem, ale skoro wyprodukowałem komentarz, to niech zostanie ;)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×