WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Siatkówki Kobiet: ŁKS Commercecon Łódź bliżej półfinału

ŁKS Commercecon Łódź zbliżył się do upragnionego półfinału, pokonując po bardzo wyrównanej batalii BKS Profi Credit Bielsko-Biała (3:1).
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź

Do ostatniej kolejki ŁKS Commercecon Łódź nie wiedział, kto będzie jego pierwszym rywalem w walce o półfinał. Ostatecznie wygrana z Chemikiem Police i strata punktu przez rywalki zza miedzy, czyli Grot Budowlanych Łódź, sprawiła, że do Sport Areny zawitał BKS Profi Credit Bielsko-Biała. 

W fazie zasadniczej ekipy podzieliły między siebie zwycięstwa, każda z drużyn zwyciężała przed własną publicznością bez straty seta. Gładka porażka ŁKS-u w Bielsku-Białej była sporą niespodzianką.

Znakomicie rozpoczęły spotkanie przyjezdne, Julia Nowicka sprytnie zagrywała, a rywalki miały spore problemy z przyjęciem. Bielszczanki błyskawicznie zbudowały sobie przewagę. Zareagował na to Michal Masek, prosząc o czas, ale na niewiele się to zdało. BKS był świetnie przygotowany taktycznie, blok pracował na tyle dobrze, że ŁKS początkowo nie był w stanie przebić się na drugą stronę siatki. 

ZOBACZ WIDEO: KSW 47: Ból i cierpienie. Zobacz zejście do szatni poturbowanego Pudzianowskiego

W końcu jednak gospodynie złapały rytm i otrząsnęły się po początkowych niepowodzeniach, znacznie lepiej rozdzielała piłki Marta Wójcik, w końcu łodzianki doprowadziły do wyrównania (19:19). Wystarczyła dobra zagrywka, dłuższa wyrwana akcja i ŁKS złapał wiatr w żagle. Siatkarki odrobiły sześciopunktową stratę i wygrały premierową odsłonę. 

Czytaj też: 
-> Tauron AZS Częstochowa nie ucieka od długów. Kamil Filipski: Uczciwość wymaga tego, by wyjść z problemów
-> LSK: blisko trzygodzinny bój dla Energi MKS-u, kaliszanki bliżej siódmego miejsca

Druga partia spotkania rozpoczęła się podobnie do pierwszej, z tą różnicą, że w polu zagrywki dominowała Regiane Bidias. Gospodynie, wspierane jak zawsze przez kibiców, nie wypuściły z rąk tego, co udało im się wywalczyć na początku. Duży udział w takim wyniku miały obie środkowe, Zuzanna Efimienko-Młotkowska i Klaudia Alagierska, które nie tylko blokowały, ale również dobrze radziły sobie w ataku.

W ekipie z Belska-Białej brakowało asekuracji, wkradało się za dużo błędów. Dopiero dzięki zagrywkom Emilii Muchy coś ruszyło się, ale było już za późno. Odsłonę zakończył błąd w ataku Kornelii Moskwy. 

BKS po lepszej końcówce, nie zamierzał zawieszać broni. Znów w zbudowaniu przewagi pomogła zagrywka Nowickiej, ale dzieliła i rządziła na boisku Olivia Różański. Trener Masek zmienił słabo radzącą sobie Aleksandrę Wójcik na Darię Szczyrbę. Bielszczanki poszły jednak za ciosem i pozostały w meczu. 

Ostatecznie spotkanie zakończyło się w czterech setach, choć o wszystkim zadecydowały detale na boisku i niezwykle głośny doping miejscowych fanów. BKS pokazał jednak spory potencjał i sprawa jest otwarta, szczególnie pamiętając o tym, że w rewanżu będzie mieć atut własnej hali (28 marca o godz. 17:30). Jeżeli wyrówna stan rywalizacji, to trzecie, decydujące starcie odbędzie się w Łodzi (1 kwietnia o godz. 17:30). 

ŁKS Commercecon Łódź - BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:1 (25:21, 25:20, 18:25, 25:21)

ŁKS: M. Wójcik, Alagierska, Efimienko-Młotkowska, Bidias, A. Wójcik, Strasz (libero) oraz Wawrzyńczyk, Muhlsteinova, Kowalińska, Szczyrba. 

BKS: Nowicka, Konieczna, Moskwa, Herelova, Mucha, Różański, Maj-Erwardt (libero) oraz Jagodzińska, Wellna, Krajewska, Świrad.

Czy ŁKS Commercecon zdobędzie medal mistrzostw Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mirmur 0
    Jeżeli ŁKS zagra w Bielsku jak w Łodzi to przegra. Troche pecha miały zawodniczki z BKS-u ale u siebie będą walczyć. Jeżeli Masek czegoś nie zmieni może być różnie. Siła ataku na siatce marna, a blokiem wszystkiego się nie wygra.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Śmieszek60 0
    Tradycyjnie zgadzam się z waszym stałym tekstem - wymęczone zwycięstwo ŁKS tego brakuje mi w waszym artykule powyżej. BKS do trzech razy sztuka jesteście na fali. trzymam za was kciuki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×