Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet. Serbki przerwały zwycięską passę Polek. Dotkliwa porażka

Reprezentacja Polski rozegrała zdecydowanie najsłabsze spotkanie w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów i przegrała z Serbią 0:3.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
siatkarki reprezentacji Polski Materiały prasowe / volleyball.world / Na zdjęciu: siatkarki reprezentacji Polski

Przed turniejem w Belgii doszło tylko do jednej zmiany, zamiast Pauliny Maj-Erwardt szansę na pozycji libero otrzymała młoda Monika Jagła. Serbki, mające po dwóch turniejach bilans trzech zwycięstw i trzech porażek, nie pojawiły się w najmocniejszym składzie. 

Od początku na parkiecie zameldowały się znane z polskiej ligi Ana Bjelica, Sladjana Mirković czy Jelena Blagojević. Gra była wyrównana, Biało-Czerwone znały dobrze te przeciwniczki i zdawały się kontrolować wydarzenia na parkiecie. 

Czytaj też: 
-> Liga Narodów Kobiet. Rekord Indre Sorokaite w meczu z Holandią, Japonki nie oparły się Zhu Ting
-> Mirosław Przedpełski o karze dla Michała Kubiaka. "Spodziewam się, że FIVB uzna ją za wystarczającą"

W końcu w drugiej części seta przejęły inicjatywę i doprowadziły do piłek setowych. I wtedy stanęły w miejscu. Co więcej, z perspektywy całego spotkania śmiało można powiedzieć, że dla Serbek był to punkt zwrotny. Sprytem popisywała się Blagojević, ale nie było w tym nic nowego, czego nie pokazywałaby na parkietach Ligi Siatkówki Kobiet. Jacek Nawrocki w tym decydującym momencie dwukrotnie poprosił o czas, ale Polki jak zaczarowane, straciły przewagę i przegrały całą partię. 

Od tej pory ich gra się posypała. Nawet jeżeli przez chwilę grały dobrze, któraś z zawodniczek dobrze zagrywała i wychodziły na prowadzenie, po chwili traciły całą serię. Brakowało skuteczności Malwinie Smarzek, na którą Serbki zdawały się być świetnie przygotowane, bo dobrze ustawiały blok. 

Po drugiej stronie siatki świetnie spisywała się Katarina Lazović, przejmując rolę liderki w obliczu przeciętnego występu Any Bjelicy. 

Polki myliły się w kluczowych momentach i nie miały też szczęścia, w drugiej partii dwa razy po zagrywkach Serbek piłka spadła na drugą stronę po taśmie. W końcówce rywalki nie zrobiły tego, co zespół Jacka Nawrockiego i podwyższyły prowadzenie. 

Po zmianie stron na parkiecie zostały Julia Nowicka oraz Klaudia Alagierska. Znów zespół wypracował sobie przewagę, by ją stracić. Słabo funkcjonował środek siatki z obiema rozgrywającymi, a i skrzydłowe miały problemy z kończeniem ataków. Polki nieco przyspieszyły w końcówce, goniąc wynik, ale ostatecznie po raz drugi w tej edycji Ligi Narodów zeszły z boiska przegrane. 

Serbia - Polska 3:0 (27:25, 25:21, 25:22)

Serbia: Bjelica, Blagojević, Lazović, M. Popović, Mirković, Aleksić, Pusić (libero) oraz Gocanin (libero), Antanasijević, Savić.

Polska: Pleśnierowicz, Smarzek, Efimienko-Młotowska, Kąkolewska, Grajber, Mędrzyk, Stenzel (libero) oraz Stysiak, Alagierska, Witkowska, Nowicka, Różański.

ZOBACZ WIDEO Mateusz Bieniek wychwala Wilfredo Leona. "Super chłopak"

Czy reprezentacja Polski zajmie miejsce w Top 6 w Lidze Narodów kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

  • Broda11 Zgłoś komentarz
    Nigdy nie będzie z tej drużyny klasowego i dobrego teamu. Szczególnie przy takim znerwicowanym i zagubionym Jacku.Kto nie rozumie , że wprowadzanie na boisko 18 latki przy stanie 22 do 22
    Czytaj całość
    to jest sabotaż. Ten facet nie wie nic o konstrukcji psychicznej człowieka . W meczu z Brazylia grała od początku, owszem robiła błędy ale ona ma teraz je robić żeby za jakiś czas być podporą tej drużyny . W końcówkach każdego seta wchodzi ponownie żabka Grajber i już wiadomo na 200% -wystawa (nie rozegranie) będzie do Smażek. Wszystkie przeciwniczki ustawiają w tym momencie potrójny blok i kicha nerwy i d.....Dziewczyny są ubezwłasnowolnione przez tego człowieka i dlatego nigdy (dopuki on nie dostanie zawału) nie będzie z tego nic dobrego. Do eliminacji olimpijskich Stysiak musi być ograna , nic innego się nie liczy , pozwól facet popełniać jej teraz błędy bo inaczej popełni je w decydujących meczach. Fetyszyzujemy zwycięstwa z drużynami które wprowadzają nowe twarze do swoich zespołów, za kilka chwil one p[okażą nam gdzie nasze miejsce.
    • panda25 Zgłoś komentarz
      No tak, w zasadzie to Polki powinny wygrywać z wszystkimi, prawda? Już jest taka moc! ;-) Polki zagrały podobnie do poprzednich meczów. Chociaż nie, słabiej wyglądało przyjęcie. Dalej
      Czytaj całość
      to już konsekwencja - sytuacyjny atak, niekoniecznie oparty o dobre rozegranie. A z przeglądu różnych meczów (nie tylko kobiet) wiemy, że im więcej będzie alternatyw (mowa o kończonych piłkach), tym łatwiej będzie się grało takiej np. Malwinie (o czym jeszcze dalej). Serbki dobrze odrobiły zadanie domowe i przygotowały się na mecz z Polkami. Nasze dziewczyny starały się i wcale nie krótko (choć wynik na to nie wskazuje) próbowały prowadzić równorzędną walkę. Będzie lepsze przyjęcie i lepsze rozegranie - będzie lepiej :-) Na koniec - warto zerknąć na sumaryczne statystyki na stronie FIVB, by zobaczyć, gdzie są problemy do rozwiązania. Zacznijmy od "best scorers" i pierwszego miejsca - zakładam, że inne sztaby innych zespołów zaglądają tam :-) Później na rozegranie, przyjęcie, czy najlepsze "koparki" - by... poprawiać ile się da :-) Kolejne dwa mecze nie będą wcale łatwiejsze, tym bardziej życzyć należy powodzenia! :-)
      • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
        " Geniusz" trener wszystko może spieprzyć,oby tylko nie zepsuł dziewczyn które się starają Pierwszy set to'" mistrzostwo "trenera ,pokazał jak się przegrywa końcówki Od początku
        Czytaj całość
        powinna grać Stysiak i Alagierska i byłoby w porządku ,Kąkolewska cofnięta o 80 %,kiedy zacznie wreszcie porządnie grać
        • nartsoma Zgłoś komentarz
          Absolutnie mnie nie dziwi że przegraliśmy z drużynami z czołówki i nie tylko trzeba grać energicznie nie ma bawienia się z Belgią i Rosją też przegramy jak będziemy
          Czytaj całość
          tak grać teraz głowy do góry i do przodu.
          • gogo Zgłoś komentarz
            Serbki uderzały mocno z każdej piłki a do tego grały w całkowicie rezerwowym składzie a mimo to trenerzy Serbii nie boją się grać rezerwowymi. To dlatego ich reprezentacja jest taka
            Czytaj całość
            mocna !!! Nasz trener boi się postawić odważnie na Stysiak, Alagierską czy Różański i wpuszcza je tylko na krótkie zmiany, to kiedy mają okrzepnąć , nabrać techniki i rutyny !!! Niech grają i popełniają błędy ale na nich szybko się będą uczyć i grać coraz lepiej. Przecież nie będziemy grać non stop Smarzek, bo tak się nie da, i nawet najlepsza rozgrywająca na świecie będzie wtedy tylko wystawiającą !!!
            • jotwu Zgłoś komentarz
              Obraz nędzy i rozpaczy.Beznadziejna gra naszych.Zamiast wbijać gwozdzie to klepią piłkę,która jest bezproblemowa podbijana i idzie mocna kontra.Z taką grą nie mamy co szukać.Nawrocki na
              Czytaj całość
              przerwach opowiada takie bzdury,że nawet zawodniczki nie wiedzą co on mówi.Może byłoby lepiej,gdyby nic nie mówił.
              • yes Zgłoś komentarz
                "Serbki, mające po dwóch turniejach bilans trzech zwycięstw i trzech porażek, nie pojawiły się w najmocniejszym składzie" - dla obu drużyn ważny jest wynik....
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×