Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa Europy siatkarzy. Słowenia - Polska. Zrewanżować się za bolesne porażki. Przedostatni krok do złota

W ostatnich czempionatach Słoweńcy sprowadzili polskich siatkarzy na ziemię. Do dzisiaj boli porażka sprzed dwóch lat, gdy przegraliśmy z naszym dzisiejszym rywalem 0:3. Po tym meczu posadę stracił trener Biało-Czerwonych.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
siatkarze reprezentacji Polski Newspix / Adam Starszynski / Na zdjęciu: siatkarze reprezentacji Polski

2015 i 2017 rok - o tych datach polscy siatkarze chcieliby jak najszybciej zapomnieć. To właśnie wtedy dwukrotnie musieli przełknąć gorycz porażki w meczach ze Słowenią. Najpierw Tine Urnaut i jego koledzy wygrali z Polską 3:2 w ćwierćfinale mistrzostw Europy w 2015 roku. 

Jeszcze boleśniejszą porażkę Biało-Czerwoni przeżyli dwa lata później. W czempionacie u siebie Polacy mieli zrewanżować się Słoweńcom. Trafili na nich w barażu o ćwierćfinał Euro. Zamiast rewanżu, była jednak kompromitacja. U siebie mistrzowie świata przegrali 0:3, a po tym meczu posadę szkoleniowca reprezentacji Polski stracił Ferdinando De Giorgi.

Włocha zastąpił Vital Heynen i wszystko zmieniło się o 180 stopni. Pod wodzą Belga Biało-Czerwoni stali się potęgą, do której mają respekt wszyscy rywale, także Słoweńcy. Ci przekonali się już o sile polskiego zespołu w tym sezonie. Co prawda w Gdańsku, na koniec turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich, znów mocno się postawili i napędzili gospodarzom stracha, ale to Polacy wygrali 3:1 i przypieczętowali awans do Tokio.  

ZOBACZ WIDEO: Mistrzostwa Europy siatkarzy. Michał Mieszko Gogol: zagrywka jest największym atutem reprezentacji Słowenii

- Przez dwa sety przeciwnik bronił się w przyjęciu, dobrze czytał nas na siatce (...). W pierwszym secie ugięliśmy się także pod naporem ich zagrywki - tak wspomina mecz w trójmiejskiej Ergo Arenie Michał Mieszko Gogol, jeden z asystentów Vitala Heynena. 

W sierpniowym meczu kluczową rolę odegrał Wilfredo Leon. Przy stanie 0:1 w setach i 20:20 w drugiej partii przyjmujący poszedł w pole zagrywki. Swoimi serwisami mocno pomógł Biało-Czerwonym rozstrzygnąć drugiego seta na swoją korzyść. Wygrana partia gwarantowała Polakom awans na igrzyska. Później Heynen wpuścił na boisko rezerwowych, którzy poprowadzili gospodarzy do triumfu 3:1.

- Jeśli chcemy wygrać z Polakami, musimy grać lepiej (niż w spotkaniu w Gdańsku - przyp. red). Nie możemy popełniać tylu błędów, bo polscy siatkarze robią ich niewiele. Postaramy się ograniczyć liczbę pomyłek w serwisie i w ataku. No i oczywiście zrobimy co w naszej mocy, żeby awansować do finału mistrzostw Europy - zapowiedział Tine Urnaut (więcej TUTAJ). 

To jednak Biało-Czerwoni są faworytami tego meczu. Na każdej pozycji mają lepszych siatkarzy, są napędzeni ostatnimi sukcesami i znakomitą serią już na tych mistrzostwach. W siedmiu meczach stracili zaledwie jednego seta. Podopiecznych Vitala Heynena nie przestraszy nawet fakt, że Słoweńcy w ćwierćfinale pokonali Rosjan 3:1 i w czwartkowym półfinale w Lublanie będą mieli za sobą ponad 12 tysięcy kibiców. 

Czytaj także: wszystkie bilety wyprzedane. Tysiące słoweńskich kibiców będą wspierać gospodarzy w meczu z Polską

- Gramy już tak długo w siatkówkę, że przywykliśmy do tego, że trybuny nie zawsze są za nami. Będzie duży hałas, ale myślę, że poradzimy sobie z tym - zapowiedział Jakub Kochanowski i dodał: - Byłbym zdziwiony, gdyby ten mecz skończył się w trzech setach. Nastawiamy się na ciężką walkę, jeszcze większą niż w Gdańsku. Jednakże 90 procent tego sukcesu będzie zależało od tego jak my zagramy, a nie Słoweńcy.

I niech to ostatnie zdanie polskiego środkowego będzie najlepszą zapowiedzią czwartkowego półfinału. Jeśli Biało-Czerwoni nie będą popełniać błędów, zagrają na swoim poziomie w zagrywce i ataku, to skutecznie przeciwstawią się niesionym dopingiem swoich kibiców Słoweńcom. Wierzymy, że wieczorem Polacy zrobią przedostatni z dziewięciu kroków do złotego medalu i pojadą do Paryża, by udowodnić, że w tej chwili są najlepsi i na świecie i w Europie. 

Czytaj także: Vital Heynen: Nie wiem czy Słowenia to zespół na finał

Początek półfinału Słowenia - Polska w czwartek o godzinie 20:30. Transmisja pojedynku w TVP 1 (od 20:10), Polsacie (od 20:05), Polsacie Sport (od 19:30), na sport.tvp.pl i w ipla.tv. Na WP SportoweFakty relacja "akcja po akcji". Po meczu na łamach naszego portalu obszerne podsumowanie półfinałowego starcia w Lublanie.

Czy Polacy wygrają ze Słowenią bez straty seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Sensacyjny sukces, jakim było wyeliminowanie Rosjan, reprezentacji Słowenii sprawia, że postrzega się tą reprezentację zupełnie inaczej, niż wcześniej. Rzeczywiście, dokonali wielkiej
    Czytaj całość
    rzeczy, ale nie tak dawno - w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich - praktycznie wszyscy ich lekceważyli koncentrując się na Francji. Wprawdzie w bezpośrednim starciu z reprezentacją Polski spisali się lepiej od Francuzów, ale i tak ostatecznie nie byli bliscy sensacji. Z Rosją udało się głównie dzięki niesamowitej fragmentami zagrywce w połączeniu z problemami z przyjęciem Rosjan. Reprezentanci Polski problemy w przyjęciu mogą mieć co najwyżej fragmentami, a w reprezentacji Rosji to nie jest mocny element, nawet w wygranych meczach. I była to sensacja, tamto powodzenie Słoweńców nie oznacza, że nagle zajęli miejsce Rosji na samym szczycie. Pamiętajmy o Leonie. Jeśli pomoże, a nie zacznie przepychać za siatkę, lub atakować w blok i wywalać w aut/siatkę większości serwisów, to będzie stanowił ogromną przewagę. W przyjęciu jest z nim różnie, ale jak ma mały fragment, to zwykle jakoś wychodzi. Cieszyła ostatnio dobra forma Macieja Muzaja w ataku i bloku. Niby z Niemcami miał być niezbyt łatwy mecz i były problematyczne fragmenty, ale jakoś i tak każdy set wygrany z wyraźną przewagą. Vincić wcale nie jest równy na przestrzeni turnieju, ale jeśli nawet zagra super mecz, to nadal jest to jedyna pozycja, na której Słoweńcy mają w porywach lepszego gracza. Kozamernik, Urnaut? Tu co najwyżej jest w okolicy równowagi. Rywale mają doświadczony skład, ale Polska nadal jest zdecydowanym faworytem, a z kolei ich przyjęcie wcale nie jest jakieś perfekcyjne. Nerwowi Rosjanie, którzy praktycznie ciągle gonili, pudłowali mnóstwo serwisów. A jeśli nawet nie, to Słoweńcy z trudnych piłek, nawet po negatywnym przyjęciu, i tak sobie radzili z uwagi na nieudolność bloku i obrony po stronie rosyjskiej. Wreszcie jakieś spotkanie, które zapowiada się ciekawie, ale zwykle Polacy mają problem z atakującymi, nie przyjmującymi w ataku, a to dobrze Słoweńcom nie wróży.
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      Dobry i zróżnicowany serwis i wygramy. Są szybcy ,przy dobrym przyjęciu nie do złapania ale my ich na przyjęciu bijemy o głowę . Trzeba im sprawić kłopot z przyjmowaniem zagrywki wtedy
      Czytaj całość
      się pogubią lub przebijają wymuszone piłki. Oni pewnie o nas myślą podobnie i też będą mocno zagrywać , jak Niemcy próbowali tyle że na nas to nie wystarczy. Będzie dobrze. :):):)
      • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
        Nasi to wygrają, ale po ciężkim boju. Wierzę w Heynena i zawodników.
        • Bogusław Kosowski Zgłoś komentarz
          Spokogo gonzales nie ma bata na Polaków.
          • erektus Zgłoś komentarz
            Jeśli wygramy to po horrorze w 5 setach, bo Słoweńcy są w takim samym gazie jak Polacy w 2014 na MŚ. Według mnie nie będziemy faworytami w tym spotkaniu, a taka gra jak z Hiszpanią czy
            Czytaj całość
            Niemcami nie wystarczy. Niestety nie mamy czym straszyć na zagrywce, poza Leonem i Kubiakiem reszta serwuje słabo i raczej niewiele w tym temacie da się zrobić. Muzaj chłop jak dąb posyła balony, to dobre na Estonie, ale Słoweńców to może tylko rozśmieszyć. Co do Leona, to presja na nim będzie ogromna i może nie podołać, z Niemcami super w ataku tylko że rywale słabo serwowali i można było rozgrywać, więc rzadko musiał się mierzyć z potrójnym blokiem, a na zagrywce zagrał po prostu słabo, zero asów. Dla mnie szanse pół na pół, z lekkim wskazaniem na Słowenię
            • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
              ...no to pora na rewanż, na słodką sportową "zemstę "...wklepać rywali w parkiet !..co tu ukrywać, bez zbędnych słów...inny medal niż złoty, będzie dla naszej, polskiej
              Czytaj całość
              reprezentacji porażką ...
              • kalina czerwona Zgłoś komentarz
                To prawda,że na wspomnienie Słowenii tkwi jeszcze jakaś zadra,to naprawdę dobry zespół a po pokonaniu Rosji pewnie czują,że mogą wejść na sam szczyt,dlatego dzisiaj od pierwszej
                Czytaj całość
                minuty trzeba narzucić im naszą,bardzo dobrą grę,nie ma miejsca na żadne półśrodki,bo oni ręki cofać nie będą.Wierzę w naszą drużynę,ale dziś muszą zagrać tak jak w meczu kwalifikacyjnym z Francją w Gdańsku czyli siatkówkę totalną,a takiego meczu na tych ME w naszym wykonaniu jeszcze nie widziałam.Pora pokazać to co najlepsze.
                • Beata Skalińska Zgłoś komentarz
                  A pamiętacie mecz Włoch-Polska w 3 rundzie Mistrzostw Świata 2018? Najpierw Serbowie złoili Włochów, potem my Serbów i wystarczył 1 set w meczu Polska- Włochy. Włosi też się
                  Czytaj całość
                  odgrażali kibicami, zawodnicy straszyli, że się skupią i wygrają. A jak było? Włosi wybiegi agresywnie na parkiet, zaczęli grać, kibice krzyczeć, a jak Zajcew dostał 2 czapy blokiem to było spokojnie. Wygraliśmy seta do 14 i odprawiliśmy faworytów z kwitkiem do domu. Zresztą nie ma co porównywać Słoweńców do Włochów, bo Włosi to od lat grają to samo i nie są perspektywicznie w przeciwieństwie do Słoweńców i gdyby nie rankingi to Słoweńcy są lepsi od Włochów. Wystarczy na mecz z Słowenią wyjść spokojnie, cierpliwie, bo Słoweńcy pewnie od razu będą chcieli się rzucić z pazurami. Wyjść spokojnie jak Serbia z Ukrainą, Ukraińcy się rzucali, męczyli a Serbowie cierpliwie grali i wygrali.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×