Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Vital Heynen może być spokojny. Prezes Sir Safety Conad Perugia chwali trenera

Kilka dni temu Gino Sirci narzekał na styl gry zespołu prowadzonego przez Vitala Heynena. Właściciel Sir Safety Conad Perugia szybko ochłonął i chwali belgijskiego trenera, porównując go do ostrej potrawy.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Jakub Janouch (z lewej) i Vital Heynen (z prawej) Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: Jakub Janouch (z lewej) i Vital Heynen (z prawej)

- Jest jak ostra pasta - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Gino Sirci o Vitalu Heynenie. To pozytywne porównanie dla belgijskiego szkoleniowca, który odnosi duże sukcesy z reprezentacją Polski, a teraz chce podbić włoską Serie A. Jednak nie wszystkie mecze układają się po myśli Sir Safety Conad Perugia. Dlatego Gino Sirci nie zawsze pozytywnie wypowiada się o zespole.

Zespół z Perugii już dwa razy musiał uznać wyższość rywali. Strata do lidera wynosi już osiem punktów, a przecież aspiracje właściciela sięgają zdobycia mistrzostwa Włoch i triumfu w Lidze Mistrzów. Dlatego czasem brakuje mu cierpliwości. Z wcześniejszych jego słów wynikało, że posada Heynena może być zagrożona. - Musimy zmienić kurs i to jak najszybciej - grzmiał we włoskich mediach.

Teraz o trenerze wypowiada się pozytywnie. - Krytykując zespół, nie chodziło mi o trenera. Udzieliłem wywiadu po meczu, w którym zagraliśmy fatalnie i nie zasłużyliśmy nawet na wygranie seta. Trzy dni po spotkaniu rozmawiałem z Heynenem. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale on mi wyjaśnił na czym polega problem i przyjąłem to do wiadomości - powiedział "Przeglądowi Sportowemu".

Sirci dobrze poznał Heynena. Gdy pierwszy raz się z nim kontaktował, nie myślał o tym, że Belg będzie trenerem zespołu z Perugii. Sirci prosił jedynie o to, by Heynen na zgrupowaniu oszczędzał Wilfredo Leona. Sprawy potoczyły się jednak tak, że belgijski szkoleniowiec zastąpił Lorenzo Bernardiego. Po dwóch dniach zastanowienia i konsultacjach z żoną Heynen przyjął ofertę.

-  Duża część szkoleniowców jest jak łagodniejsze potrawy, ale z nim jest trochę inaczej. Nieprzypadkowo wiele osób używało słowa "inny", gdy pytaliśmy je o Heynena. On przez większość czasu jest miły, uśmiechnięty, ale potrafi być konkretny i wymagający. Zdarza się, że stawia sprawę jasno i mówi szczerze, co jest dobre, a co trzeba koniecznie poprawić. Ja też często tak mam, więc pewnie dlatego nasza współpraca układa się właściwie - ocenił Sirci.

Zobacz także:
Marek Solarewicz przed inauguracją Ligi Mistrzyń: Grupa daje nadzieje na wyjście
Bunt siatkarek: nieudana misja Jacka Nawrockiego. Nie ma przełomu w konflikcie

ZOBACZ WIDEO: Eksperci niezgodni po meczu z Izraelem. "Wymagający przeciwnik wykorzystałby brak Lewandowskiego i Grosickiego"

Czy Sir Safety Conad Perugia zdobędzie mistrzostwo Włoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • richie Zgłoś komentarz
    graja w stałym składzie, jadą na Wilfredo a DeCecco fatalnie, zobaczymy co Sir Gino będzie mówić po meczach z Trento i Modeną, bo mecze z outsiderami to mogą grac bez trenera
    • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
      Lepiej, jakby Heynenowi,układało się jak najlepiej,bo jego złość, po niepowodzeniach,mogłaby się odbić,na prowadzeniu kadry.Wystarczy zaś,że są problemy ,z żenską kadrą.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×