Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kwalifikacje olimpijskie. Polska - Turcja. Giovanni Guidetti docenił Biało-Czerwone. "Najtrudniejszy mecz w karierze"

Reprezentantki Polski w starciu kwalifikacji olimpijskich w Apeldoorn przeciwko Turcji miały piłki meczowe, ale ostatecznie przegrały 2:3. Trener rywalek docenił grę Biało-Czerwonych.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Giovanni Guidetti Getty Images / Ali Balikci / Na zdjęciu: Giovanni Guidetti

W czwartym secie reprezentacja Polski kobiet miała kilka piłek meczowych. Turczynki broniły ataki naszych zawodniczek i przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. To zespół Giovanniego Guidettiego zagra w niedzielę o awans do igrzysk olimpijskich, a jego rywalem będą Niemki. 

Guidetti po meczu przyznał, że to była najsilniejsza reprezentacja Polski jaką od dawna widział. - Wielkie serce, wielka odwaga mojej drużyny. To był jeden z najtrudniejszych, a może i najtrudniejszy mecz w mojej karierze. - powiedział szkoleniowiec reprezentacji Turcji w rozmowie z Polsatem Sport. 

- Niesamowity i nieprawdopodobnie trudny mecz. Nasza chęć nieprzegrania w tym spotkaniu być może była większa niż ze strony Polek. Może to było więcej serca, może i szczęścia. Możemy to nazywać w różny sposób, ale to zadecydowało w czwartym secie - dodał Guidetti.

ZOBACZ WIDEO Arabia Saudyjska się zmienia. To nie tylko Dakar, ale też inne wielkie imprezy

Kluczem do wygranej Turczynek była agresywna zagrywka. - Kiedy Polska przyjmowała, Wołosz robiła co chciała na rozegraniu. Musieliśmy zaryzykować w zagrywce i to otworzyło nam szansę do zwycięstwa - powiedział trener.

W niedzielę Turcja zmierzy się z Niemcami o awans do igrzysk olimpijskich. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:30. - Mam nadzieję, że moje zawodniczki mają jeszcze energię, by dać ją z siebie. Do wygrania nie jest jakiś pucharek dla dziadka, ale igrzyska olimpijskie. To sprawiedliwe i właściwe, że tak nerwowe i niesamowite mecze, niosące taki ładunek emocjonalny, decydują o tym, kto zagra na igrzyskach - zakończył Guidetti.

Zobacz także:
Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Maria Stenzel ze łzami w oczach. "Było tak blisko, a tak daleko"
Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Jacek Nawrocki: To nie jest koniec

Czy reprezentacja Turcji awansuje do igrzysk olimpijskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • zavi Zgłoś komentarz
    jeżeli w 4 secie na 5 meczboli przegrywasz 3 i nic z tym specjalnie nie robisz to przegrywasz nie tylko set ale i cały mecz , obciążenie psychiczne jest tak duże że negatywnie wpływa to
    Czytaj całość
    na początek następnego seta a że w 5-tym gra się już tylko do 15 pkt to mecz zasadniczo jest przegrany już na starcie tego seta dodajmy jeszcze że przeciwnik po wybrnięciu z takiego piekła jest na fali i gra odważniej .
    • mamcia Zgłoś komentarz
      Same baby pierdoły tu widzę na tym forum. ŻADNEGO MĘŻCZYZNY. Karolinka się pojawiła, bo do niej pasujecie. Przestańcie nawalać na trenera. To on stworzył drużynę. Zajmijcie się grą
      Czytaj całość
      zawodniczek. A jak nie oglądaliście dokładnie meczu to nie piszcie nic, nie musicie się tu pkazywać.
      • Mirosław Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
        No i pomógł wam jeszcze farfocel Nawrocki...
        • denko Zgłoś komentarz
          Zgadzam się z większością komentarzy: to nie siatkarki zawaliły, tylko trener. Niewątpliwie pan Nawrocki ma rację, że udało mu się wykorzystać pojawienie nowego pokolenia siatkarek i
          Czytaj całość
          uzyskać przyzwoity poziom. Ale osiągnięcie czegoś więcej jednak już go przerasta. W większości komentarzy pojawia się zarzut braku zmian taktyki i składu w momentach, kiedy nie szło - i nie sposób się z tym nie zgodzić. Choćby w 3 secie - jednej z najwartościowszych siatkarek, Natalii Mędrzyk, w pewnym momencie wyjątkowo nie szło. Każdemu się zdarza. Reakcja trenera - zero. A może po odpoczynku w czwartym secie byłaby potrzebna? I właśnie czwarty set - rozpaczliwe i niczego niedające zmiany na chwilę. Żadnych kluczowych. PS. Wyjątkowym świństwem są złośliwe, a nawet chamskie, komentarze pod adresem Malwiny Smarzek. Bez niej nie byłoby tej reprezentacji. I jeszcze jedno - kiedyś pozwoliłem sobie na pytanie, czego można oczekiwać od trenera, który Mariusza Wlazłego ustawia na pozycji przyjmującego (jakby kto pytał, trener Nawrocki w Bełchatowie to był początek upadku Skry). A już zacząłem myśleć, że nie miałem racji...
          • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
            Trener Turczynek mówi komplementy żeby został Nawrocki ten NIEUDACZNIK !!!!
            • ea4 Zgłoś komentarz
              "Nasza chęć nieprzegrania w tym spotkaniu być może była większa niż ze strony Polek". I tak właśnie to było czuć.
              • vendetta boys Zgłoś komentarz
                7-8 pilek meczowych nie mial kto skonczyc. Jak sie nie wygra 3-1 to sie przegrywa 2-3,taka stara siatkarska zasada. Nawrocki chyba nie widzial,ze jednej dziewczynie ciezko jest
                Czytaj całość
                przyjmowac,atakowac te najwazniejsze pilki.Mial tyle czasu zeby ustawic atak z 2 linii lub wykozystac w takim waznym momencie to czego turczynki wogole nie pilnowaly...czyli srodka siatki.A mamy kim tam staraszyc. Teraz zostaje ogladac final bez naszych dziewczyn.
                • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
                  jakby miał za przeciwnika trenera a nie miekką faje nawrockiego to już by na lotnisko jechał !!!! wygrał przegrany mecz .... niestety......
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×