Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Co za historia! Legendarna rozgrywająca Irina Kiriłłowa powróci na boisko. W wieku 54 lat

Największe sukcesy święciła 30 lat temu z reprezentacją ZSRR. Irina Kiriłłowa zdobyła z nią wszystko - mistrzostwo olimpijskie, świata i Europy. Rosyjska rozgrywająca niespodziewanie wspomoże teraz zespół z włoskiej ligi regionalnej.
Michał Fabian
Michał Fabian
Irina Kiriłłowa PAP / Sysoyev Grigory / Na zdjęciu: Irina Kiriłłowa

Jak poinformował dziennikarz "La Gazzetta dello Sport" Gian Luca Pasini, wkrótce będziemy świadkami jednego z najbardziej zaskakujących powrotów w historii siatkówki. 54-letnia Irina Kiriłłowa przygotowuje się do gry we włoskim zespole Assicar Novara.

Kiriłłowa na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku zanotowała szereg sukcesów z reprezentacją ZSRR. Zdobyła złoto igrzysk olimpijskich w Seulu (1988), a następnie także mistrzostw Europy (dwukrotnie - 1989 i 1991) oraz mistrzostw świata w Chinach (1990), na których została uznana najbardziej wartościową zawodniczką (MVP).

Po rozpadzie ZSRR grała w reprezentacji Chorwacji, z którą dwukrotnie wywalczyła wicemistrzostwo Europy. Karierę zawodniczą zakończyła w 2012 r. Pięć lat później została przyjęta do Siatkarskiej Galerii Sław.

Jej nowy klub rywalizuje w regionalnej lidze włoskiej (Serie C). Assicar Novara dysponuje tylko jedną rozgrywającą. Kiriłłowa ma go wspomóc swoim doświadczeniem. Na razie nie wiadomo, kiedy Rosjanka powróci na boisko.

- W siatkówkę nie gram. Cztery do pięciu razy w tygodniu chodzę na siłownię. Gram w tenisa, pływam. Staram się zdrowo odżywiać - mówiła niedawno w rozmowie z rosyjskim serwisem myslo.ru, zapytana o to, jak dba o formę.

Czytaj także: LSK: zakontraktowana kilka godzin przed meczem, w poniedziałek zadebiutowała w barwach E.Leclerc Radomki
Czytaj także: PlusLiga. Damian Wojtaszek: Wróciłem z ogromną chęcią do treningów

ZOBACZ WIDEO: Wielki problem polskich skoków narciarskich. "Poza liderami nie ma już nikogo"

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×