Liderki tabeli Serie A przystąpiły do spotkania z ZOK Ub z Joanną Wołosz na ławce rezerwowych. Jej miejsce zajęła Giulia Gennari. Serbki przyjechały do "jaskini lwa" zdając sobie sprawę z klasy rywala i potencjału jakim dysponują podopieczne Daniele Santarelliego. Przy stanie 15:6 o drugą przerwę poprosiła Marijana Boricic. Gospodynie miały do dyspozycji setballa, gdy po ataku Kathryn Plummer challenge wykazał, że piłka upadła na linii bocznej boiska. Błąd rywalek zakończył premierową odsłonę meczu, w której niepodważalnie dominowały obrończynie tytułu (25:8).
Po tym błyskawicznym zimnym prysznicu początkowy stres opuścił zespół, który w zeszłym sezonie po raz pierwszy sięgnął po mistrzostwo Serbii. Włoszki zaczęły budować swoją przewagę dopiero, gdy w polu zagrywki stanęła 19-letnia Loveth Oghosasere (12:8). Na zaufanie trenera pracowała także inna siatkarka z rocznika 2002, Giorgia Frosini, choć to po jej autowym ataku zrobiło się nerwowo (21:20). Do niespodzianki jednak nie doszło, bo blok Vuchkovej na Sarze Pavlovic zamknął tego seta (27:25).
W trzeciej odsłonie meczu swoje "zrobiła" Miriam Sylla. Po jej wejściu na boisko zespół Imoco Volley Conegliano nabrał pewności siebie i szybko znalazło to odzwierciedlenie w wyniku (9:4). Serbki nie były już w stanie podjąć rękawicy, coraz częściej oddając piłkę rywalkom, nie wyprowadzając nawet ataku. Prośba o przerwę przy wyniku 21:13 była już tylko sztuką dla sztuki, a mecz zakończył błąd podwójnego odbicia po stronie gości (25:16).
Imoco Volley Conegliano - ZOK Ub 3:0 (25:8, 27:25, 25:16)
Imoco: Plummer, Butigan, Omoruyi, Vuchkova, Frossini, Gennari, De Gennaro (libero) oraz Caravello, Sylla
ZOK: Pavlovic, Gligoric, Rankovic, Kecman, Medic, Vrcelj, Durdevic (libero) oraz Lukic, Petranovic
MVP: Loveth Omoruyi Oghosasere (Imoco Volley Conegliano)
[multitable table=1445 timetable=10912]Tabela/terminarz[/multitable]
Zobacz również:
Reprezentację Polski poprowadzi trener z zagranicy. Znamy prawie wszystkich kandydatów
Kawka w Turcji. Hala jak dom i mecze bez spikerów
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: olbrzymie święto na ulicach! Te obrazki robią wrażenie