Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kulisy dyskwalifikacji Kamila Stocha. "Byłem w kompletnym szoku"

Kamil Stoch dyskwalifikacją zakończył niedzielny konkurs Letniego Grand Prix w Hinzenbach. - Byłem w kompletnym szoku. W jeszcze większym był kontroler - przyznał w rozmowie ze skijumping.pl.

PS
Kamil Stoch Materiały prasowe / COS/Paweł Skraba / Na zdjęciu: Kamil Stoch
Skok na 84,5 metra w pierwszej serii konkursu Letniego Grand Prix w Hinzenbach sprawił, że Kamil Stoch nie mógł w niedzielę liczyć się w walce o wysokie lokaty. Na półmetku zajmował dopiero 16. miejsce.

W drugiej serii trzykrotny mistrz olimpijski spisał się znacznie lepiej. Wydawało się, że 88,5 metra pozwoli mu na dość spory awans w klasyfikacji. Tak się jednak nie stało, bo kilka minut po skoku Stocha pojawił się niespodziewany komunikat. 35-latek został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.

W rozmowie ze skijumping.pl Stoch przyznał, że konkretnym powodem dyskwalifikacji były zbyt krótkie rękawy w kombinezonie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: "będę tęsknić". Kto tak powiedział do Federera?
- Nie ma co robić z tego tajemnicy. Czasem zdarza się, że one się skurczają, ale myślę, że po prostu wyszły źle z fabryki. Nikt tego nie skontrolował, bo ta długość zawsze się zgadzała. Byłem w kompletnym szoku. W jeszcze większym był kontroler - zdradził.

Poza tym doświadczony i utytułowany skoczek nie był zadowolony ze swojej dyspozycji. - Wiele błędów dzisiaj się pojawiło z mojej strony. Za bardzo zamykałem te skoki zaraz za progiem i nie dawałem sobie szansy - ocenił.

Kolejne zawody z cyklu LGP odbędą się już za tydzień - 1 i 2 października w Klingenthal.

Czytaj także:
Ogromna wpadka podczas Letniego Grand Prix. To wywołało oburzenie
Polacy nadal rządzą w Pucharze Narodów. Przewaga jest spora

Oglądaj skoki narciarskie w Pilot WP!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • jotwu Zgłoś komentarz
    No cóż,nowy prezes,nowy trener,a rękawy za krótkie.
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      "Nikt tego nie skontrolował...". Ale to pociągnijmy temat do końca: nikt nie skontrolował, bo nie ma osoby która jest za to odpowiedzialna czy: nikt nie skontrolował, bo osoba
      Czytaj całość
      odpowiedzialna nie dopełniła obowiązków.
      • Hampelek Zgłoś komentarz
        "Nikt tego nie sprawdził". Podsumowanie polskiej kadry. Tam nie ma osoby, która ogarnie podstawowe rzeczy.
        • Kamil Baranowski Zgłoś komentarz
          Ale dlaczego kontroler był w szoku? Zazwyczaj skoczkowie wydłużają rękawy, a te były za krótkie, czyli sobie zaszkodził?
          • Mieciu_Pol Zgłoś komentarz
            Ale jaja , jak moherowe berety.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×