Piotr Żyła nagle przerwał wywiad. Nie mógł uwierzyć

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Eurosport / Na zdjęciu: Piotr Żyła
Materiały prasowe / Eurosport / Na zdjęciu: Piotr Żyła
zdjęcie autora artykułu

24. i 25. miejsce to dorobek Piotra Żyły w konkursach w Lillehammer. Polak opowiadał w rozmowie z Eurosportem, co dokładnie się wydarzyło i nagle, jakby nie mogąc się skupić, przerwał wypowiedź.

W tym artykule dowiesz się o:

To nie jest dobry początek sezonu dla reprezentantów Polski w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Najlepszym rezultatem w pierwszych czterech konkursach było 21. miejsce Piotra Żyły w Ruce w drugim konkursie i dokładnie ta sama lokata Dawida Kubackiego na inaugurację sezonu.

Piotr Żyła stara się podchodzić do sprawy z optymizmem. - Skakałem, co umiem. Pierwszy skok nie był do końca fajny, drugi był "ciutkę" lepszy. Dużo brakuje do dobrego skakania. Zazwyczaj trochę wyżej latałem, brakuje świeżości - tłumaczył w rozmowie z Kacprem Merkiem w Eurosporcie.

- Za bardzo się spięło na początku. Teraz to powinno iść w miarę dobrą stronę. Czuję, że się męczę, ale to przez to, że spodziewałem się, że będę w innym miejscu. Trzeba to zaakceptować i małymi krokami do tego dochodzić - zapewnił skoczek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zrobił to na siedząco. Po prostu magia

Wygląda na to, że Żyła wie, co robić i w którą stronę iść, żeby się poprawić. - To był problem, że na koniec brakowało energii. Jak się męczysz, to motywujesz się do tego. Nie dostajesz fajnego impulsu do pracy, ale tak jest. Potrzebuję kilku fajnych dni, żeby zapomnieć o skakaniu, a teraz nie będziemy skakać. W Klingenthal może będzie lepiej. Ale się drą! - przerwał nagle wypowiedź Żyła, zwracając uwagę na tumult, jaki robią kibice w pobliżu strefy wywiadów.

- Jest to jakiś protest - dodał dziennikarz Eurosportu.

- Trzeba swoje robić i nie poddawać się, walczyć dalej. Spora część sezonu przed nami. Bywały takie problemy, a potem było ok. Jedziemy dalej, show must go on - zakończył Żyła.

Czytaj też:  Występ Polaków nie przeszedł bez echa. "Nie można wykluczyć" Zapadła decyzja w sprawie Macieja Kota

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (4)
avatar
jumbo007
4.12.2023
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
hm, no cóż, popatrzmy no tą sytuacje z innej strony, nasze orły to byki grubo po trzydziestce, pora im już powoli opuszczać skocznie, i pytanie do Pana Małysza i reszty panów z pzn - gdzie są n Czytaj całość
avatar
jotwu
4.12.2023
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
W dalszym ciągu są kłopoty nie tylko ze skakaniem ale i wysławianiem.  
avatar
eukjan
4.12.2023
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Przemęczeni? chyba Cypr im zaszkodził ale tak jest jak zrobili z nich "bohaterów narodu"  
avatar
Dziadek z wiochy
4.12.2023
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Panie Piotrze. Za krótko byliście na Cyprze. Proponuję tam wrócić.