"To bardzo dziwne". Legenda zszokowana kryzysem Polaków

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images /  Dominik Berchtold/VOIGT/ Hans Peter Lottermoser/SEPA.Media / Na zdjęciu: Kamil Stoch/ na małym foto: Andreas Goldberger
Getty Images / Dominik Berchtold/VOIGT/ Hans Peter Lottermoser/SEPA.Media / Na zdjęciu: Kamil Stoch/ na małym foto: Andreas Goldberger
zdjęcie autora artykułu

Słaby początek Pucharu Świata w wykonaniu kadry Polski w skokach narciarskich jest dużą niespodzianką dla Andreasa Goldbergera. - Na ten rozwój potrzeba trochę czasu, ale to przyjdzie - mówi Austriak dla Interii.

Po sześciu pierwszych konkursach Pucharu Świata 2023/24 w skokach narciarskich reprezentanci Polski zdobyli łącznie... 113 pkt. (w tym Piotr Żyła 56 pkt. i Dawid Kubacki - 46 pkt.).

Najsłabszy start w PŚ od 15 lat w wykonaniu Biało-Czerwonych (więcej TUTAJ) skomentował dla portalu Interia Andreas Goldberger, legendarny skoczek z Austrii.

- To bardzo dziwne. Dla mnie to jest olbrzymie zaskoczenie. Jeszcze latem wszystko wyglądało całkiem dobrze, ale nagle w Ruce (na inaugurację sezonu zimowego - przyp. red.) coś się stało - przyznał dwukrotny brązowy medalista olimpijski (na ZIO Lillehammer 1994).

51-letni Goldberger, trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli (w sezonie 1992/93, 1994/95 i 1995/96), dodał, że wprawdzie w kolejnych zawodach po Ruce - w Lillehammer i Klingenthal - forma Polaków była nieco lepsza, ale i tak wygląda to - tu cytat za sport.interia.pl: "zaskakująco niedobrze".

Zdaniem Austriaka, w skokach podopiecznych Thomasa Thurnbichlera zawodzi technika. - Mieli zły balans w pozycji najazdowej, a to powodowało, że nie wybijali się z pełną siłą. Nie byli zbyt aktywni - podkreślił.

Goldberger wierzy jednak w myśl szkoleniową Thurnbichlera. - Mam nadzieję, że wyprowadzi drużynę z tego kryzysu, ale przede wszystkim liczę na to, że dzięki niemu pojawią się w niej młodzi zawodnicy. W Austrii wiele pracował z młodymi skoczkami i zna się na tym. Oczywiście to nie nastąpi z dnia na dzień. Na ten rozwój potrzeba trochę czasu, ale to przyjdzie - podsumował.

Zobacz: Co dalej z Thurnbichlerem? Stanowczy głos pierwszego trenera Kubackiego

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zrobił to na siedząco. Po prostu magia

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (2)
avatar
kucharz
13.12.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Z młodych skoczków, to mamy akurat Kubackiego :)  
avatar
HDO
13.12.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Bez jaj. W drużynie będziemy konkurować z Kazachami o drugą serię