KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Poważne wzmocnienie norweskiej kadry skoczków. Wraca, by więcej zarobić

Trudno w to uwierzyć, ale Kenneth Gangnes - który cztery razy w swojej karierze zerwał więzadła krzyżowe - niedługo wróci na skocznię. Norweg chce znów startować w zawodach Pucharu Świata, osiągać sukcesy i poprawić swoje finanse.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Kenneth Gangnes Getty Images / Christophe Pallot / Na zdjęciu: Kenneth Gangnes

- Gdy zawodnik w skokach narciarskich jest kontuzjowany, nie zarabia - podkreślił Kenneth Gangnes w rozmowie z dziennikarzem gazety "Verdens Gang".

Kiedy Norweg nie mógł skakać, podjął się pracy, na pół etatu, w sklepie z obuwiem sportowym. W nim nie był jednak w stanie zarobić tyle, ile otrzymują najlepsi skoczkowie w Pucharze Świata. Dla przykładu triumfator jednych zawodów tego cyklu wzbogaca się o 10 tysięcy franków szwajcarskich. W sezonie 2017/2018, tylko za świetne starty w PŚ, Kamil Stoch zarobił ponad 600 tysięcy złotych. 

Niezły zastrzyk gotówki to jednak niejedyny powód, dla którego Norweg zamierza wrócić do zawodowego skakania. - Chcę być w wysokiej formie na mistrzostwa świata w Seefeld (19 luty - 3 marca 2019 roku - przyp. red.) - zwrócił uwagę 29-latek. 

Latem 2018 roku Gangnes wznowił treningi, ale jeszcze nie na skoczni. Odbudował się przede wszystkim pod względem fizycznym. Jak tylko spadnie śnieg, ma oddać pierwsze skoki na skoczni normalnej w Oslo bądź Lillehammer. 

Następnie Alexander Stoeckl będzie musiał podjąć decyzję, czy powoła Gangnesa do rywalizacji w Pucharze Świata już na inaugurację cyklu w Wiśle, czy nieco później. Bez względu na to, już teraz szkoleniowiec Norwegów jest pełen uznania dla swojego podopiecznego. - Od wielu lat pracuję w skokach, ale jeszcze nie spotkałem się ze skoczkiem, który byłby gotowy do wznowienia startów po tylu tak poważnych kontuzjach - zapewnił Austriak. 

Od 2010 roku Gangnes aż cztery razy zerwał więzadła krzyżowe (po dwa razy w każdym kolanie). Ostatni tak poważny uraz przytrafił mu się w listopadzie 2017 roku. Z tego powodu 29-latek nie pojechał z drużyną na igrzyska olimpijskie do Pjongczangu, gdzie Norwegowie pewnie wygrali konkurs drużynowy.

Dotychczas najlepsze wyniki w karierze Kenneth Gangnes osiągnął w sezonie 2015/2016. Wówczas, w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajął 3. miejsce, a na mistrzostwach świata w lotach w Bad Mitterndorf wywalczył srebrny medal indywidualnie i złoty drużynowo.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Wielicki ma nowy pomysł, jak zdobyć K2 zimą. "Musimy zmienić trzy rzeczy"

Czy Kenneth Gangnes wygra przynajmniej jeden konkurs PŚ w sezonie 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
vg.no
Komentarze (6)
  • Manuel Zgłoś komentarz
    Kenneth Gangnes najlepszy norweski skoczek w sezonie 2015/2016 . Norweg uplasował się na 3 miejscu w ogólnej klasyfikacji Pucharu Świata w skokach narciarskich i stanął na podium razem z
    Czytaj całość
    Severinem Freudem ,który był drugi i Peterem Prevcem, zdobywcą Kryszałowej Kuli. Srebrny medalista Mistrzostw Świata w Lotach 2016 i złoto drużynowe Mistrzostw Świata w Lotach 2016 To był bardzo udany sezon Gangnesa, który był liderem w drużynie norweskiej. W następnym sezonie już zaczęły się kłopoty Gangnesa z kontuzjami.
    • bun Zgłoś komentarz
      Zobaczyłem tytuł i od razu wiedziałem, że to Norweg.
      • ja33 Zgłoś komentarz
        niech kolegom narty nosi..więcej zarobi niż w sklepie
        • dree Zgłoś komentarz
          Ciekawe czy lekarze mu powiedzieli, że każde następne zerwanie więzadeł może się skończyć dla niego kalectwem, a skoro zerwał je już 4 razy, to jest bardzo prawdopodobne, że przy
          Czytaj całość
          takiej samej aktywności fizycznej zrobi to i 5 raz. Już i tak pewnie będzie miał problemy za kilka lat, zdrowia się nie oszuka, ale każda kolejna tak kontuzja może oznaczać dla niego nawet wózek. Naprawdę musiało go przycisnąć, skoro decyduje się podjąć takie ryzyko
          • drewniak2010 Zgłoś komentarz
            Taki słynny to nie jest i chyba nigdy nie był. Do skoków wraca bo do żadnej innej roboty się nie nadaje. Tak czy siak to powodzenia.
            • Wojtek82 Zgłoś komentarz
              Buahahahahhahaha "słynny skoczek'.niedlugo słynny to dla syfow beda zawodnicy pokroju Mateji,Tajnera :-P
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×