WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ: to był szok. Dwa lata temu w Lahti Piotr Żyła pokazał zupełnie inne swoje oblicze

Wszyscy stawiali na Kamila Stocha, a tymczasem to Piotr Żyła został bohaterem Polaków w indywidualnym konkursie na dużej skoczni na MŚ w Lahti. Do historii przeszło przede wszystkim niespodziewane zachowanie wiślanina po wywalczeniu brązowego medalu.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Matthias Hangst / Na zdjęciu: Piotr Żyła

W niedzielę na Salpausselce w Lahti odbędzie się konkurs indywidualny Pucharu Świata w skokach. Z tej okazji przypominamy zmagania sprzed dwóch lat, gdy na tym samym obiekcie skoczkowie rywalizowali o medale mistrzostw świata.

Po dobrym, ale z niedosytem, konkursie na normalnej skoczni (Kamil Stoch czwarty, a Maciej Kot piąty) kibice nerwowo odliczali dni do zmagań na dużym obiekcie, gdzie Biało-Czerwoni mieli powetować sobie brak medalu na mniejszej skoczni. Mowa zwłaszcza o Kamilu Stochu, który miał powalczyć o drugi w swojej karierze złoty medal mistrzostw świata. 

Niewielu spodziewało się wtedy, że główną rolę w zawodach na dużej Salpausselce, zarówno na skoczni jak i poza nią, odegra Piotr Żyła a nie Kamil Stoch. Na normalnym obiekcie wiślanin był dopiero 19. Po przeniesieniu na dużą skocznię wyraźnie jednak odżył. Rywali Żyła postraszył w serii próbnej, w której zajął 2. miejsce. 

ZOBACZ WIDEO Michael Ballack radzi Lewandowskiemu: Rób swoje!

Na półmetku już głównego konkursu zajmował 6. pozycję, ze stratą zaledwie 2,2 punktu do trzeciego Andreasa Stjernena. Przed wiślaninem byli jednak jeszcze dwaj jego rodacy, czwarty Kamil Stoch i piąty Dawid Kubacki. W finale to jednak Żyła odegrał pierwszoplanową rolę. W świetnym stylu skoczył 131 metrów i objął prowadzenie.

- Pięknie, brawo, brawo - krzyczał do mikrofonu Włodzimierz Szaranowicz, który na antenie Telewizji Polskiej wraz z Sebastianem Szczęsnym komentował indywidualny konkurs o mistrzostwo świata w Lahti. Komentatorzy już wtedy zdawali sobie sprawę, że ten skok może podopiecznemu Stefana Horngachera zagwarantować medal. 

Czytaj także: rozczarowanie w Lahti. Polacy poza podium w konkursie drużynowym

I rzeczywiście trzech kolejnych skoczków (Kubacki, Stoch, Stjernen) nie byli w stanie wyprzedzić Żyły. Gdy wyświetliła się nota Norwega, który o 0,6 punktu przegrał z naszym reprezentantem, w wielu polskich domach wybuchła wielka radość. Piotr Żyła osiągnął wtedy największy sukces w karierze. Andreas Wellinger i Stefan Kraft nieznacznie wyprzedzili Polaka, ale brąz dla wiślanina i tak był wielkim osiągnięciem.

Można było spodziewać się, że po takim wyniku zawsze uśmiechnięty i lubiący dużo mówić skoczek będzie w euforii. Nic bardziej mylnego. Zareagował na sukces w sposób, którego nikt się nie spodziewał. W największym szoku byli polscy dziennikarze, którzy na miejscu w Lahti, oczekiwali na wywiad z brązowym medalistą mistrzostw świata.

Czytaj także: oni mogą zastąpić Stefana Horngachera, jeśli Austriak odejdzie

Najpierw Piotr Żyła stanął przed kamerą Telewizji Polskiej (już po dekoracji kwiatowej). Spróbował z nim porozmawiać Michał Regulski, bardzo doświadczony w rozmowach ze skoczkami dziennikarz. Tym razem reporter nie mógł jednak wiele zrobić. Zadawał kolejne, konkretne pytania, ale wiślanin wciąż wydawał się być bardzo oszołomiony sukcesem. Z trudem, w krótkich słowach, odpowiadał na kolejne pytania. Nie było jednak u niego tego charakterystycznego uśmiechu od ucha do ucha.

Rozmowę Piotra Żyły dla TVP Sport można zobaczyć w poniższym wideo:

Po prostu tak wielki sukces na kilkanaście minut przytłoczył Piotra Żyłę, co było jeszcze bardziej zaskakujące niż sam brązowy medal skoczka. Przecież w całym sezonie wiślanin skakał dobrze, był w czołówce Pucharu Świata i tylko ten słabszy konkurs na normalnej skoczni spowodował, że nie był wymieniany w gronie głównych faworytów rywalizacji. 

Do historii polskich skoków narciarskich przeszedł obrazek tuż po zakończeniu konkursu. Kamery telewizyjne pokazały Piotra Żyłę, który siedział i ze łzami w oczach przeżywał swój największy sukces w karierze.

Skoki Piotra Żyły po brąz i jego zachowanie po wywalczonym medalu można obejrzeć w poniższym wideo:

Tak naprawdę do swojej osobowości Żyła wrócił dopiero po ceremonii medalowej. Gdy już odebrał brązowy krążek na jego twarzy znów zagościł uśmiech. W rozmowach z dziennikarzami wypowiadał się już znacznie swobodniej. Po prostu wrócił Piotr Żyła jakiego wcześniej wszyscy znali.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Co było dla Ciebie większym zaskoczeniem na MŚ w Lahti?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/TVP Sport

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Luigi1944 3
    Zapraszam do oglądania:
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×