KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przybijające słowa polskiego skoczka. Powiedział, co czuje po kolejnej kompromitacji

Ostatnie dwa konkursy w Titisee-Neustadt pokazały polskim skoczkom, jak wiele brakuje im do światowej czołówki. Bez Stocha, Żyły i Kubackiego nasza kadra wywalczyła w sumie zaledwie cztery punkty. Nie dziwią więc takie słowa Aleksandra Zniszczoła.

Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Aleksander Zniszczoł PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Aleksander Zniszczoł
Dwa punkty w sobotę (Jakub Wolny zajął 29. miejsce) i dwa punkty w niedzielę (Andrzej Stękała również został sklasyfikowany na 29. pozycji) - to bilans reprezentacji polskich skoczków podczas turniejów w Titisee-Neustadt (TUTAJ znajdziesz relację z II konkursu >>). Bilans tragiczny. To kolejny dowód, że z naszymi skokami jest źle. Bardzo źle.

Pod nieobecność przygotowujących się do igrzysk olimpijskiej Pekin 2022 naszych najlepszych zawodników (m.in. Kamila StochaDawida Kubackiego oraz Piotra Żyły) okazało się, że nasze rezerwy są bardzo mizerne. Zaplecze pierwszej kadry narodowej praktycznie nie istnieje. "Wyrwa w polskich skokach między seniorami a młodymi rocznikami jest już nie tylko teoretycznym problemem, ale czymś do granic możliwości namacalnym" - słusznie zauważył Dawid Góra (TUTAJ znajdziesz cały tekst >>).

Co po tak fatalnym weekendzie miał do powiedzenia Aleksander Zniszczoł? Medalista MŚ juniorów sprzed dziesięciu już lat jest załamany. - Ten weekend dał mi się we znaki - rozpoczął rozmowę przed kamerą Eurosportu.

- Czułem pustkę. Co prawda obniżyli nam rozbieg, ale zawodnik przede mną potrafił skoczyć, więc ja też powinienem - kontynuował.

- Trening jest regularny, ale na pewno jest w tym też trochę mojej winy. Mogłem zrobić więcej sam od siebie, coś dołożyć poza planem - dodał.

Co dalej? Jak zapatruje się na kolejne zawody? - Zima się jeszcze nie kończy. Trzeba zaakceptować miejsce, w którym się jest i z pokorą iść dalej - zakończył rozmowę z dziennikarzem.

ZOBACZ WIDEO: Kolejny problem polskich skoków. Ekspert na razie przestrzega przed takim rozwiązaniem


Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!
Czy polscy skoczkowie zdobędą przynajmniej medal podczas IO w Pekinie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
    Człowiek od 10 lat nie może znaleźć formy mówi że mu przykro? Może niech zacznie skakać z dachu ,najlepiej na łeb to może coś się ruszy z jego formą
    • zibo180 Zgłoś komentarz
      koniec polskich skoków i nie długo sponsorzy się wycofają jak nie będzie zainteresowania kibiców bo w telewizji oglądalność co weekend spada.
      • loko2000 Zgłoś komentarz
        Brawo kadra szkoleniowa z potentatem Doleżalem oraz kierownictwem Małysz + Tajner. Jak się reporterzy pytają co tak słabo to kręcą, mącą, zamiast powiedzieć prawdę. Jest du...a a
        Czytaj całość
        winny i do wymainy w trypie natychmiastowym jest p.Doleżal z ekipą.
        • Roman Grzybek Zgłoś komentarz
          Tak to jest gdy do treningów kadry skoczków miesza się piłkarz amator Tusk.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×