Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niemcy drużynowymi mistrzami olimpijskimi w skokach, Polacy na czwartym miejscu

Polscy skoczkowie zajęli czwarte miejsce w drużynowym konkursie w Soczi. To najlepszy wynik naszego zespołu w historii. Złoty medal po wspaniałej walce z Austriakami o 2,7 punktu wywalczyli Niemcy.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Przed konkursem nasze oczekiwania były spore - nigdy dotąd nie zdarzyło się nam stanąć na podium drużynowego konkursu na igrzyskach olimpijskich, a w Soczi szansa na to była duża jak nigdy. Wiedzieliśmy jednak, że rywale są również mocni i z pewnością łatwo nie będzie. Ostatecznie zajęliśmy miejsce czwarte, ale śmiało można powiedzieć, że jest to wynik dobry i na pewno na miarę możliwości. Niedosyt może pozostał, ale trudno też mówić o zawodzie.

W pierwszej kolejce najdalej z Polaków skoczył Maciej Kot, metr bliżej lądowali Jan Ziobro i Kamil Stoch. Zawiódł wówczas ten, który do końca walczył o nominację na konkurs drużynowy, czyli Piotr Żyła. Pierwszy skok "Wiewióra" był nieudany i znacząco skomplikował nam sytuację. Za drugim razem Żyła poprawił się, skoczył już bardzo dobrze, i pokazał, że możliwości nadal ma spore. Jak wypadłby Dawid Kubacki, który był alternatywą jeśli chodzi o wybór dokonywany przez Łukasza Kruczka? W pierwszej serii skoczyłby zapewne lepiej niż Żyła, w drugiej mógłby mieć jednak w obecnej formie problem z tak dalekim lotem. Niewykluczone więc, że łączna nota obydwu byłaby podobna, jednak jest to już tylko gdybanie.

Piękną walkę o złoto stoczyły reprezentacje Niemiec i Austrii. Była to najciekawsza rywalizacja drużynowa na igrzyskach od 2002 roku. Prowadzenie zmieniało się kilka razy, a decydujące znaczenie dla końcowych rozstrzygnięć miały skoki oddane przez Andreasa Wellingera i Thomasa Dietharta w trzeciej grupie w drugiej serii. Austriacy wcześniej prowadzili, jednak spośród dwójki debiutantów lepiej spisał się wówczas Niemiec. W tym momencie jego zespół objął więc prowadzenie. Kilka minut później błysnął jeszcze Gregor Schlierenzauer, ale Severin Freund utrzymał zaliczkę. Niemcy triumfowali więc o 2,7 punktu.

Trzecie miejsce zajęli Japończycy. Do medalu swój zespół poprowadził Noriaki Kasai, ponownie znakomity. Kto wie które miejsce zajęliby Azjaci, gdyby nieco lepiej wypadł Taku Takeuchi. Powodów do rozczarowania z pewnością Japończycy jednak nie mieli. Zawód i niedosyt czują mogą za to Słoweńcy. Nie pomógł Peter Prevc, indywidualnie najlepszy uczestnik poniedziałkowego konkursu. Z urazem zbyt słabo skakał Robert Kranjec i skończyło się na miejscu piątym, choć wcześniej Słoweńcy dwukrotnie zwyciężyli w bieżącej edycji Pucharu Świata w zawodach drużynowych.

Jesteśmy na Facebooku, dołącz do nas!

Wyniki końcowe:

Miejsce Kraj Skład Nota
1 Niemcy Wank, Kraus, Wellinger, Freund 1041,1
2 Austria Hayboeck, Morgenstern, Diethart, Schlierenzauer 1038,4
3 Japonia Shimizu, Takeuchi, Ito, Kasai 1024,9
4 Polska Kot, Żyła, Ziobro, Stoch 1011,8
5 Słowenia Tepes, Kranjec, Damjan, Prevc 995,6
6 Norwegia Bardal, Fannemel, Jacobsen, Velta 990,7
7 Czechy Janda, Hajek, Koudelka, Matura 957,8
8 Finlandia Koivuranta, Maeaettae, Muotka, Ahonen 942,8
9 Rosja Hazeztdinow, Romaszow, Wassiliew, Korniłow 422,3
10 USA Morrice, Fairall, Johnson, Alexander 402,5
11 Korea Południowa Kang, Kim, H.Choi, S.Choi 402,0
12 Kanada Morrice, Korek, Rowley, Boyd-Clowes 399,2

Bronisław Stoch: Z Kamilem będziemy świętować dopiero po zakończeniu sezonu (wideo)

Oglądaj zawody Pucharu Świata w Titisee - Neustadt online i za darmo!

Jak oceniasz wystep polskich skoczków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (102):

  • Osiedle Czaszki Zgłoś komentarz
    Kamil Stoch za ten niby spartolony skok w pierwszej serii dostał ocenę 129,2 pkt. Gdyby wszyscy z drużyny tak spartolili swoje skoki mielibyśmy na koniec rezultat 1033,6 pkt. Niech każdy
    Czytaj całość
    sam sobie sprawdzi, które dałoby to miejsce ??? Pajac Żyła zabrał kolegom i Polsce medal - taka jest prawda!
    • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
      Kto przed olimpiadą w ciemno nie wziąłby dwóch złotych medali dla Polski ze skoczni? Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia ale spokojnie, jest sukces i to potężny!!! Miło by było
      Czytaj całość
      jakby do tego wszystkiego doszedł brązowy medal w drużynie ale wtedy byśmy narzekali dlaczego nie srebrny, a jakby był srebrny to dlaczego nie złoty, a jakby był złoty to dlaczego w indywidualnym konkursie na pudle nie stanęło dwóch Polaków i tak dalej.
      • zawodowiec Zgłoś komentarz
        Za Malysza mimo ze mnie skoki nie interesowaly znalem ok 7 skoczkow z imienia i nazwiska.. dzis oprocz emeryta z Japonii nie znam nikogo.
        • Wojciech Zakrzewski Zgłoś komentarz
          Kruczek ślizgał się na tyłku Małysza, teraz ślizga się na tyłku Stocha. Udaje że to jego zasługa. Ale co on potrafi świadczą takie gwiazdy jak Żyła, Kot - z których nigdy nie
          Czytaj całość
          było i nie będzie nic.Lekceważy młodych, niezwykle utalentowanych - Biegun, Murańka, Wolny. Swoim zachowaniem pogrąża ich. Kruczek to zero nie trener. Pociotek Prezesa. Jednemu w głowie małolaty, a drugiemu szarzyzna.
          • rr778 Zgłoś komentarz
            I BARDZO DOBRZE !! gdyby był medal Tajner z Kruczkiem zostali by bohaterami narodu a gule mieli wieksze niz indory !! Zycie uczy jednak pokory i pokazuje nam miejsce w szeregu !!!!
            • Jorguś. Zgłoś komentarz
              Przed zawodami liczyłem po Cichu że uda się wskoczyć na podium kosztem Austriaków jednak Morgenstern pokazał że jest wielki,cieszę się że Żyła pozbierał sie po 1 słabym skoku
              Czytaj całość
              uważam że Polacy nie zawiedli tym co liczyli na złoto przyda się kubeł zimnej wody .Niemcy wygrali zasłużenie oddali najrówniejsze skoki, Wellinger zrehabilitował się za konkurs indywidualny. Minus dla Słoweńców mieli większe szanse na medal niż my a skończyli za naszymi.
              • TYLKOCKM Zgłoś komentarz
                Dwa dni temu nosiłeś Kamila na rękach a dziś Cię zawiódł . Przecież On nie jest maszyną . Jak na nasze warunki to 4 miejsce i tak mega sukces. Kilka lat temu nikt nawet nie marzył o
                Czytaj całość
                takim wyniku
                • Af Zgłoś komentarz
                  Nie bądźmy tacy zachłanni moi drodzy.Dwa złota w skokach mamy i od razu zachciało nam się kolejnego;).Trzeba było być kulturalnym i dlatego dziś medale zdobyli inni.też im się należy
                  Czytaj całość
                  bo tak jak nasi bohaterowie tak i Niemcy,Austria i zwłaszcza Japonia pracowali na sukces całe lata.Nam wystarczył Kamil,żeby te złotka były,a oni dali radę tylko we czwórkę.pozdrawiam
                  • Bezowy Zgłoś komentarz
                    Dali radę jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia
                    • klossh92 Zgłoś komentarz
                      To będzie tylko teoretyzowanie, ale... Od dłuższego czasu polscy skoczkowie summasumarum "dołują" z prędkościami na progu. Jak wyglądało to w dzisiejszym konkursie? Suma prędkości
                      Czytaj całość
                      Polaków 744,1 km/h. Dla porównania Niemcy 748,2 (plus 4,1), Austriacy 747,6 (plus 3,5), Japończycy 746,0 (plus 1,9). Według fachowców, 1 km/h na progu na dużej skoczni przekłada się na ok. 6 metrów długości skoku. Przy takim przeliczniku Niemcy "zarobili" nad nami z tytułu prędkości 24,6 m! Austriacy 21 m, Japończycy 11,4 m. Mnożąc to razy 1,8 pkt. za metr, straciliśmy z tego powodu do Niemców 44,3 pkt, do Austrii 37,8 pkt, do Japonii 20,5 pkt. Łatwo można obliczyć jaka byłaby kolejność konkursu, gdyby prędkości na progu byłyby podobne. 1.Polska, 2.Japonia - strata 7,4p. 3.Austria - strata 11,2p. 4.Niemcy - strata 15,0p. Oczywiście, to tylko gdybanie, osiągnięcie jak największej prędkości na progu jest jednym z elementów skoku. Analiza moja daje jednak do myślenia GDZIE SZUKAĆ REZERW w sytuacji, gdy klasa sportowa skoczków jest bardzo zbliżona. W czym "siedzi" mniejsza prędkość? Elementów może być kilka. Gorszy sprzęt (narty, smary, kombinezony), zła pozycja dojazdowa, mniejsza waga skoczka? To pole do pracy sztabu szkoleniowego. Nie mam wątpliwości, że gdyby Polacy mieli takie prędkości jak Niemcy, zawojowaliby każdy konkurs. Gdyby Niemcy zjeżdżali z prędkością Polaków, o sukcesach mogliby tylko marzyć...
                      • S P Q R Zgłoś komentarz
                        Za dużo luzu w d.. mieli
                        • wanow Zgłoś komentarz
                          Czy ktos sie nie orientuje kiedy odbeda sie IMP W SKOKACH NARCIARSKICH.
                          • henryc SKS Zgłoś komentarz
                            W tym konkursie tylko Ziobro zrobił maxa , reszta zawiodła, każdy na tyle ,że nie starczyło do medalu
                            Zobacz więcej komentarzy (89)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×