Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fame MMA 8. Akcja z udziałem Najmana była zaplanowana? "Docierają do nas niepokojące informacje"

Marcin Najman skompromitował się na gali Fame MMA 8, na której w walce bokserskiej stosował chwyty rodem z MMA oraz K1. Krzysztof Rozpara sugeruje, że mogło to być zaplanowane działanie.
Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
Marcin Najman obalający w boksie Materiały prasowe / Fame MMA / Na zdjęciu: Marcin Najman obalający w boksie

- Mamy bardzo poważne podejrzenia, że to było zaplanowane wcześniej działanie. Dociera do mnie coraz więcej informacji i te informacje są bardzo bardzo niepokojące - powiedział wkrótce po walce Najman - "Don Kasjo" Krzysztof Rozpara, jeden z właścicieli organizacji Fame MMA w rozmowie z kanałem "MMA-bądź na bieżąco". Jak jednak zaznaczył, wszystko wciąż dzieje się "na gorąco", a zapisy zajścia nadal są analizowane. 

Przypomnijmy, co-main event gali Fame MMA 8, czyli walka między Marcinem Najmanem a Kasjuszem "Don Kasjo" Życińskim zakończył się skandalem. W trakcie pojedynku, zakontraktowanego na zasadach bokserskich, Najman najpierw obalił rywala, a następnie, po upomnieniu przez sędziego, zaatakował kopnięciem. Po drugim przewinieniu sędzia zdyskwalifikował 41-latka. 

W internecie pojawiły się m.in. teorie spiskowe, jakoby działania Najmana były ustawką pod zakład bukmacherski. Jedna z firm miała bowiem w ofercie zdarzenie, że "El Testosteron" wyprowadzi w walce przynajmniej jedno kopnięcie. 

ZOBACZ WIDEO: KSW 56. "Klatka po klatce" (on tour). Soldić rzucił wyzwanie Mamedowi. Szef KSW odpowiada!

Te pogłoski rozwiał jednak sam bukmacher ujawniając, że w sumie na wspomniany zakład obstawiono w sumie zaledwie 2 533 złote, a najwyższy kupon był o wartości 318 złotych (więcej TUTAJ).

Inną popularną w internecie teorią jest ta, że Najman po prostu wystraszył się Życińskiego i umyślnie wolał zostać zdyskwalifikowany, aniżeli zostać obitym przez znienawidzonego rywala. 

Fame MMA już zapowiedziało, że wyciągnie wobec Marcina Najmana konsekwencje. 

Czytaj także:
Fame MMA 8. To koniec Marcina Najmana. "Zostaną wyciągnięte konsekwencje"
Fame MMA 8. Kto jest kim? Kasjusz "Don Kasjo" Życiński - samozwańczy król i wróg publiczny numer jeden

Czy uważasz, że zachowanie Marcina Najmana było zaplanowane?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10):
  • Marek Arlet Zgłoś komentarz
    Dla mnie mogła wyglądać w ten sposób. Najman od zawsze wychodził na walkę twierdząc, że wygra - nawet z Pudzianem, gdzie końcowy rezultat dla mnie od samego początku był jasny. Jednak
    Czytaj całość
    w poprzednich pojedynkach sprawa nigdy nie była tak zaogniona - i mógł sobie pozwolić na to, że kiedy walka się skończy, a on zazwyczaj przegrywając w niegodny sposób będzie mógł już odklepać - i każdy pójdzie w swoją stronę zarabiając worek złotych dudków. Don Kasjo wytknął mu jednak w prosty żołnierski sposób wielokrotnie wiele nieścisłości w tym co mówi - i na czym konkretnie Marcin zarabia pieniądze - czyli farmazonieniu i omamianiu ludzi. Najman nie mógł sobie pozwolić w tej walce na porażkę. Dlatego podczas walki założona była taktyka. Wchodzi w niego serią mocnych ciosów i, albo się uda ustrzelić, albo jeśli straci inicjatywę i przejdzie do defensywy - plan ośmieszyć rywala w sposób nieuczciwy - z zaskoczenia obalić i trafić jakimś młotkiem przy okazji wyrządzając jakiś wizualny ślad na twarzy Don Kasjo - zostać zdyskwalifikowanym, jednak później mieć możliwość wypowiedzenia się w mediach "no i co gdyby było tak jak ja chciałem czyli MMA to byś przegrał", poszedł jednak krok dalej, bo sędzia nie przerwał walki po obaleniu - tylko po kolejnym zabronionym w boksie - ciosie nogą. Najman zapewne zakładał, że jak w większości tego typu przypadków - wywiąże się zadyma w ringu - gdzie z pomocą przyjdzie mu zaufana osoba - czyli w tym wypadku trener (ewidentnie widać, że wchodząć do klatki ma jeden zamiar - wyrządzić krzywdę Kasjuszowi, a nie jak się wypowiada w mediach aby uspokoić Marcina - Kasjo zresztą był już położony w parterze przez dużych gości, praktycznie bez szans na podniesienie się), który zada cios który uczyni krzywdę Don Kasjo, przez co pośle go do wielokrotnie przytaczanej w wywiadach i na konferencjach KARETKI. Najman posunał się jednak o krok za daleko i dobrze by było, aby zostały wyciągnięte z tego konsekwencję dla jego osoby i dla jego trenera.
    • Omen Nomen Zgłoś komentarz
      A za kilka dni dowiemy się ile setek tysięcy najman na tym zarobił...
      • zdzian Zgłoś komentarz
        Najman to worek zepsutego mięsa...
        • kastet Zgłoś komentarz
          najman jest parówą
          • Zeusek Zgłoś komentarz
            2 opcja
            • Marcin Kostka Zgłoś komentarz
              Jak widać na filmie Najmanek nie na pojęcia o boksie byłby oberwał więc się podłożył.
              • Daniel Jasina Zgłoś komentarz
                Się porobiło
                • Rafał Hałada Zgłoś komentarz
                  Panie redaktorze Bartłomiej Bukowski, rozmowę przeprowadzał redaktor portalu MMA badz na biezaco. Proszę o odnotowanie prawidłowo źródła.
                  • Charles Bronson Zgłoś komentarz
                    Trzeba było Marcinowi krzyknąć, ze zadyma na Jasnej Górze... Jak było każdy widział. Marcin zaprzepaścićł swoją szansę na wspaniałą karierę tą walką.
                    • felek_bez_szelek Zgłoś komentarz
                      obstawiam opcje nr 2 :)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×