KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koronawirus. Monika Sozanska uwięziona w raju. Szpadzistka nie może wrócić z Bali

Wymarzone wakacje nagle stały się więzieniem w złotej klatce. Monika Sozanska nie może wrócić do domu w Niemczech i nie wiadomo, kiedy to będzie możliwe.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Monika Sozańska Instagram / Na zdjęciu: Monika Sozańska

Monika Sozanska urodziła się w Polsce, ale w dzieciństwie wyjechała z rodzicami do Niemiec. 37-latka ma niemieckie obywatelstwo i naszych zachodnich sąsiadów reprezentuje w turniejach szpadowych. Utytułowana sportsmenka (m.in. drużynowa wicemistrzyni świata i Europy) po kolejnym ciężkim sezonie dostała w prezencie wymarzone wakacje.

Rodzice z okazji urodzin kupili jej 10-dniowy pobyt na Bali. Indonezyjska wyspa zawsze cieszy się wielkim zainteresowaniem turystów. Dla Sozanskiej było to spełnienie marzeń i 9 marca wyruszyła w podróż. Wtedy jeszcze przez myśl jej nie przyszło, że lada moment na świecie zostanie ogłoszona pandemia koronawirusa.

Szpadzistka po urlopie chciała wrócić do Niemiec, ale już wtedy w większości krajów ruch powietrzny był sparaliżowany. Monika miała lecieć do Stuttgartu przez Singapur i Paryż. Problem w tym, że azjatycki kraj już nie wpuszcza do siebie obcokrajowców.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film

Sozanska utknęła na Bali. Próbowała szukać ratunku w tamtejszym niemieckim konsulacie. Odpuściła, gdy zobaczyła tłum ludzi, którzy byli spanikowani.

- Byli starsi ludzie, którzy absolutnie chcieli wracać do Niemiec, bo u nas jest lepsza opieka medyczna. Były rodziny z małymi dziećmi. Także studenci, którzy nie wiedzieli, jak długo ich hotele będą jeszcze otwarte lub których nie było stać na dłuższy pobyt. Byłam też ja, która jest w najlepszej sytuacji ze wszystkich - komentuje sportsmenka w "Bildzie".

Niemka o polskich korzeniach przeanalizowała sytuację. Mieszka u przyjaciół, więc nie musi płacić za pobyt. Dlatego uznała, że spokojnie poczeka na swoją kolej. - Jestem uwięziona w raju - komentuje fakt, że 10-dniowe wakacje zamieniły się w ponad miesięczny przymusowy pobyt.

Sozanska tęskni za bliskimi, ale pociesza się, że na Bali ma zapewnione świetne warunki. W dodatku bez problemu może trenować. Do dyspozycji ma dom z czterema sypialniami, czterema łazienkami i dużym basenem. Może biegać po polach ryżowych, uprawiać jogę o wschodzie słońca, czy ćwiczyć na desce surfingowej. Wolne chwile poświęca także na tworzenie nowych projektów własnej kolekcji biżuterii.

Niemka bez przerwy kontaktuje się z liniami lotniczymi i szuka szansy na powrót do kraju. Na razie jednak nikt nie potrafi jej zagwarantować, że w najbliższych dniach wydostanie się z Bali.

Monika jest córką Piotra Sozańskiego, który jako zawodnik był mistrzem Polski w szpadzie. Po przeprowadzce do Niemiec został trenerem. Córka jest jedną z jego podopiecznych, a w CV ma m.in. pracę z niemiecką reprezentacją.

Koronawirus. Jorge Viegas jeszcze w styczniu był w Chinach. "Niebo spadło na nasze głowy" >>

Piłka nożna. Wyspy Owcze dołączą do Białorusi. Wkrótce początek sezonu w farerskiej ekstraklasie >>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Radiusz Ostafiński Zgłoś komentarz
    Rodzice z okazji urodzin kupili jej 10-dniowy pobyt na Bali. Indonezyjska wyspa zawsze cieszy się wielkim zainteresowaniem turystów. Dla Sozanskiej było to spełnienie marzeń i 9 marca
    Czytaj całość
    wyruszyła w podróż. Wtedy jeszcze przez myśl jej nie przyszło, że lada moment na świecie zostanie ogłoszona pandemia koronawirusa. jak ktos nie umie przewidziec faktów to powinien byc zutylizowany albo ewentualnie wyslac po niego mozna by smieciarke 9marca covid juz szalal po calym swiecie
    • siber Zgłoś komentarz
      A co to kogo obchodzi pismaku ?!
      • siber Zgłoś komentarz
        A co to kogo obchodzi pismaku ?!
        • yes Zgłoś komentarz
          Tytuł: "Monika Sozanska uwięziona w raju", zdjęcie podpisane: "Instagram / Na zdjęciu: Monika Sozańska" - nie jest jednolicie; mnie to nie przeszkadza.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×