KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Liczyłam na to, że będzie padać". Pogoda zmieniła plany Igi Świątek

Iga Świątek jest obecnie jedną z najbardziej zapracowanych tenisistek. 20-latka miała nadzieję na dodatkowy dzień wolny, jednak pogoda jej nie sprzyjała.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Iga Świątek Getty Images / Na zdjęciu: Iga Świątek
Reprezentantka Polski przygotowuje się do rywalizacji w Roland Garros. Po triumfie w Rzymie Iga Świątek jest najpoważniejszą kandydatką do triumfu w zbliżającym się turnieju wielkoszlemowym. Impreza rozpocznie się w niedzielę (22 maja).

Kibice czekają na kolejne wygrane mecze liderki światowego rankingu. Świątek trenowała w czwartek, natomiast na piątek miała przewidziane inne aktywności w Paryżu.

- W wolnym czasie zawsze dużo czytam, więc nie robię nic szczególnego. Oglądam też seriale, a dzisiaj mam dzień wolny. Na pewno będę chciała pozwiedzać Paryż, jeśli tylko pogoda się poprawi - mówiła na piątkowej konferencji prasowej.

Jej plany pokrzyżował deszcz. - Gdy miałam dni treningowe, liczyłam na to, że będzie padać i będę miała więcej wolnych dni, ale pada wtedy, kiedy mam wolne - stwierdziła Świątek i głęboko westchnęła, czym wywołała uśmiech na twarzach zgromadzonych dziennikarzy.

W pierwszej rundzie Świątek zmierzy się z kwalifikantką. Pierwsza rakieta świata później może trafić jednak na bardziej wymagające rywalki.

Czytaj także:
Iga Świątek przerwała konferencję prasową. Rywalka skwitowała to śmiechem
Świątek: Starałam się to bagatelizować. Teraz wszystko wygląda inaczej

ZOBACZ WIDEO: Żyła z ukochaną na góralskim weselu. W pewnym momencie zrobił to!
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • ilovesport Zgłoś komentarz
    "W pierwszej rundzie Świątek zmierzy się z kwalifikantką. Pierwsza rakieta świata później może trafić jednak na bardziej wymagające rywalki." Kategorycznie odrzucam takie
    Czytaj całość
    myślenie i bardzo się cieszę, że Iga też. Do każdego starcia oddzielnie należy się przygotowywać TAK SAMO, niezależnie czy rywalka przystępuje do gry po wcześniej udanych kwalifikacjach, czy może jest jedną z czołowych zawodniczek świata i nie musiała grać od kwalifikacji. A nuż wyskoczyłaby nowa Emma Raducanu?
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×