KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Świątek zdradziła klucz do fantastycznej serii zwycięstw. Jest już ich 29!

Iga Świątek wygrywa mecz za meczem i nic nie zapowiada, by prędko miała przestać. Na Roland Garros przyjechała doskonale przygotowana i w pierwszej rundzie pokonała 6:2, 6:0 Lesię Curenko. Co miała do powiedzenia po tym meczu?

Szymon Adamski
Szymon Adamski
Iga Świątek PAP/EPA / YOAN VALAT / Na zdjęciu: Iga Świątek
Szybko i przyjemnie - tak w skrócie można opisać zwycięstwo Igi Świątek w pierwszej rundzie Roland Garros. Polka w niespełna godzinę pokonała Łesię Curenko, wywiązując się z roli faworytki. A nie wszystkim ta sztuka się udała. Przypomnijmy, że pierwszym dniu turnieju jedną z największych niespodzianek była porażka rozstawionej z numerem "6" Ons Jabeur. Gwiazda z Tunezji przegrała z naszą Magdą Linette!

Spotkanie Świątek z Curenko to zupełnie inna historia. W tym przypadku faworytka przeważała od samego początku do końca. Nie było ani jednego momentu, w którym Curenko stanowiłaby realne zagrożenie dla naszej reprezentantki.

- Chcę po prostu dalej iść naprzód - powiedziała Świątek zaraz po ostatniej piłce. Rozmowę z Polką na korcie przeprowadził trzykrotny mistrz Roland Garros, Mats Wilander.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Świątek zajrzała do pucharu, a tam... Musisz obejrzeć to nagranie
- Zdaję sobie sprawę, że kiedyś moja passa może się skończyć. Każdego dnia pracuję nad tym, by skupić się na swoim tenisie, a nie na statystykach czy liczbach - zaznaczyła polska tenisistka.

Trudno jednak od tego uciec i pominąć wątek jej niezwykłej serii zwycięstw. Polka wygrała już 29 spotkań z rzędu i w zdumienie wprawiła cały tenisowy świat. Zwycięską passę zapoczątkowała bowiem w Azji, później kontynuowała ją w Stanach Zjednoczonych, a teraz nie ma sobie równych w Europie.

- Po prostu gram w tenisa i koncentruję się na swojej grze. To pomaga mi być konsekwentną i to właśnie robiłam w ostatnich tygodniach. Tutaj zamierzam to kontynuować - powiedziała liderka rankingu WTA.

Pierwszy z siedmiu kroków do wymarzonego mistrzostwa Świątek postawiła w imponującym stylu. Spotkanie drugiej rundy rozegra w czwartek. Jej przeciwniczką będzie Ukrainka Dajana Jastremska lub Amerykanka Alison Riske.

Zobacz też:
Świątek "weszła z buta" w Roland Garros. Opinie ekspertów po pierwszym meczu

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×