WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Będzie tęsknić za wspólnymi kąpielami. Andżelika Kerber dziękuje Radwańskiej

- Aga zawsze ma plan - tego nauczyła się od Agnieszki Radwańskiej Andżelika Kerber. - Będziemy za Tobą tęsknić - dodaje Karolina Woźniacka.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Andżelika Kerber

Dunka polskiego pochodzenia Karolina Woźniacka i Niemka Andżelika Kerber to najbliższe przyjaciółki z kortu Agnieszki Radwańskiej, która w środę (14 listopada) ogłosiła zakończenie zawodowej kariery tenisowej.

Obie zawodniczki podziękowały Polce za lata spędzone w WTA. "Do mojej drogiej przyjaciółki Agnieszki Radwańskiej. Nie tylko będę tęsknić za wspólnymi kąpielami lodowymi, ale również za przyjaciółką. To było wielkie wyzwanie i zaszczyt móc rywalizować z Tobą na korcie. Dorastaliśmy razem w tym tenisowym świecie i nauczyłam się o Tobie jednej rzeczy - Aga zawsze ma plan. MOJE DUŻE GRATULACJE za NIESAMOWITĄ karierę i wszystkiego najlepszego w tym ekscytującym, nowym rozdziale w Twoim życiu - napisała na Instagramie Kerber.

Niemka, oprócz podziękowań, udostępniła na portalu społecznościowym wspólne zdjęcia z tenisistką z Krakowa.


- Będziemy tęsknić za Tobą, Aga. Miałaś fantastyczną karierę, możesz być bardzo z siebie dumna - skomentowała na Twitterze Woźnicka.

Problemy ze zdrowiem były głównym powodem decyzji Radwańskiej o zakończeniu kariery. - Niestety nie mogłam już trenować jak dawniej, a organizm i tak coraz częściej odmawiał posłuszeństwa. W trosce o swoje zdrowie, z pełną świadomością obciążenia, jakie niesie rywalizacja na tak wysokim poziomie, nie jestem już w stanie zmobilizować swojego organizmu do jeszcze większej eksploatacji - napisała 29-letnia krakowianka w specjalnym oświadczeniu do mediów i kibiców - więcej TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Szczęsny błysnął w hicie. Tak obronił rzut karny [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Instagram/angie.kerber, Twitter/CaroWozniacki

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ort222 1
    Nikt nie chce jej dobrze doradzić , więc ja muszę :). Agnieszka nie powinna kończyć kariery, Może trochę odpocząć, i świadomie wrócić od nowego roku do rywalizacji ... ale już tylko w deblu, powinna się przekwalifikować na deblistkę i dobrać sobie dobrą partnerkę i dalej czarować na korcie, ale już tylko w deblu i zgarniać tytuły szlemowe, bo w deblu miałaby bardzo wielkie na nie szanse, a wiadomo po Kubocie że Polacy są bardzo złaknieni sukcesów zwłaszcza w tenisie i nie ma dla nich żadnej różnicy czy to singel czy debel, moim zdanie Agnieszka jako świadoma deblistka mogłaby grać jeszcze wiele lat nawet do 40 albo więcej, a debel nie przeszkadzałby w innych jej zamierzeniach, bo do debla nie potrzeba tyle treningów i przygotowań !.

    A w deblu ma SZANSE osiągnąć wszystko to co nie udało jej się w singlu, nawet wiele szlemów, złoto olimpijskie, numer jeden deblistek nawet na wiele miesięcy itd., bo do tej pory w debla grała na pół gwizdka i dawno temu, a teraz niech tam gra na całą parę i z taką samą partnerką specjalizującą się w deblu, i może nawet jeśli w jednym roku wygra 4 szlemy , złoto olimpijskie i będzie nr 1 w deblu to może zostać sportowcem roku w plebiscycie na najlepszego sportowca roku, takie cele może mieć - całkiem realne - w deblu .

    Jednym zdaniem skończyć starą singlową i zacząć całkowicie nową deblową karierę z nowymi celami i marzeniami, czasami może pograć i z facetami w mikście dla rozrywki.

    A skoro w Polsce bardzo fetuje się sukcesy deblowe Kubota, pokazuje jego mecze itd. to przecież Polacy nie okażą się seksistami i tak samo będą fetować sukcesy deblowe Agi, a jak będzie ich więcej to nawet jeszcze bardziej... i ostatnie ale chyba nie mniej ważne - jeśli Agnieszka zostanie specjalistką od debla, to nie straci kontaktu z WTA, i jak za kilka lat - a to się często zdarza u sportowców - zatęskni i będzie chciała choćby na rok czy dwa wrócić do singla, to ten powrót będzie ułatwiony dużo bardziej niż gdy w ogóle zrezygnuje z gry w tenisa na wyczynowym poziomie.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ort222 1
    Z forum komentarz do wypowiedzi Fibaka : "Hingis? Graf? I odpłynął marszand pewnych sztuk w bólu, z bólem. Niech mu tam będzie!".

    nie takie to niedorzeczne jakby się z pozoru wydawało, bo gdyby Graf i Hingis robiły tenisową karierę w Polsce, były Polkami tu urodzonymi, tu wychowanymi i tu zaczynającymi, rozwijającymi i robiącymi karierę, to z wielkim prawdopodobieństwem nie osiągnęłyby tyle co Agnieszka, każdy kraj należy traktować osobno, ba każdy kraj stwarza inne warunki i możliwości sportowego rozwoju i kariery w danej dyscyplinie sportu, a Polska w tenisie jest daleko w tyle za czołówką, i zrobić jakakolwiek karierę w Polsce jest o wiele trudniej niż np. w Niemczech, bo to nie tak że u nas brak talentów, brak jest tych co te talenty mogą oszlifować żeby świeciły pełnym blaskiem i w tym jest nasz problem, a nie w braku talentów i taka Domachowska jako Niemka tam wychowana i wyszkolona z takim potencjałem mogła być wielką gwiazdą kortów i nikt by się nie domyślił że to ta sama tenisistka która grała w Polsce, to samo byłoby np. z Niemką Kerber tylko w drugą stronę :).

    każdy, każdy jeden polski tenisista np. w Niemczech osiągnąłby sporo więcej niż osiągnął w Polsce, czy to Fibak, czy to Kubot czy Grzybowska, czy Nowak czy ktokolwiek inny, a to o ile więcej to już w zależności od swojego potencjału i talentu, i cech osobowych, oczywiście zwykły kibic, a raczej kibol nie bawi się w takie niuanse ;)

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz Swider 0
    Proszę Pana - są różne pojęcia - co znaczy "pochodzi" - i różne pojmowanie, nawet u mnie w najblizszej rodzinie. Moi dziadowie i pradziadowie pochodzą z Wielkopolski - gdzie mieszkałem do 18 roku życia. Ponad 30 lat mieszkam w Warszawie (ostatnio pod Warszawą), i mój jedyny syn od urodzenia jest związany z Warszawą. Jakiez było moje zdziwienie - gdy szedł na mecz Legii z Lechem kibicować.. Legii. Tłumaczyłem mu, że z dziada pradziada jest Wielkopolaninem, ze żaden z przodków nie pochodzi z Mazowsza, ze my tylko tu mieszkamy - na co on mi odpowiedział, że dla niego miejsce, gdzie mieszka od urodzenia jest wazniejsze od tego, skąd przodkowie :-) Ot, tak. Dla mnie mysz, która urodzi się i mieszk w stajni - jest myszą, a nie koniem. Załączam link: https://plus.gloswielk...r/13354844
    stanzuk No i wyszło tak, że to kolega jest niedouczony ( nie będę dodawał albo ciemniak, bo jestem dobrze wychowany ). Angelique Kerber nie pochodzi z Puszczykowa pod Poznaniem, tylko z Bremy leżącej nad Wezerą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×