WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: niemieckie media krytykują Andżelikę Kerber. "Blamaż z klonem Szarapowej"

Andżelika Kerber już na I rundzie zakończyła występ w międzynarodowych mistrzostwach Francji. Niedzielna porażka została mocno skrytykowana w mediach, które zgodnie piszą o blamażu piątej rakiety świata.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Tim Clayton/Corbis / Na zdjęciu: Andżelika Kerber

W niedzielnym pojedynku Andżelika Kerber przegrała z Anastazją Potapową 4:6, 2:6 i odpadła w I rundzie Rolanda Garrosa 2019. Piąta rakieta świata musiała uznać wyższość tenisistki notowanej na 81. pozycji w rankingu WTA. W wyniku porażki straciła szansę na wygranie w tym roku jedynego turnieju wielkoszlemowego, w którym jeszcze nie zwyciężyła.

Media skrytykowały mieszkającą w Puszczykowie tenisistkę za jej postawę w niedzielnym spotkaniu. "Blamaż z klonem Szarapowej" napisał "Bild", dokonując porównania Potapowej do pięciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej Marii Szarapowej. Rosjanka zagrała agresywnie, skończyła więcej piłek i odniosła zasłużone zwycięstwo. W relacji podkreślono, że eksperci wróżą jej wielką karierę.

Dla niemieckich dziennikarzy najważniejszy jest wynik końcowy. Dopiero później pokuszono się o analizę występu "Angie". Zaznaczono, że w Madrycie doznała kontuzji kostki i miała niewiele czasu, aby przygotować się do startu w Paryżu. Kerber przyznała na pomeczowej konferencji, że brała pod uwagę rezygnację z gry, ale to nie jest w jej stylu. Teraz chce w pełni się wyleczyć i przygotować się do startów na trawie, wszak w lipcu będzie bronić tytułu w Wimbledonie.

Przedstawiciele mediów pytali także o dalszą współpracę trzykrotnej mistrzyni wielkoszlemowej z Rainerem Schuettlerem. Były niemiecki tenisista pełni funkcję dyrektora zawodów ATP, które w sobotę zakończyły się w Genewie. Z tego względu nie mógł on fizycznie uczestniczyć w przygotowaniach swojej podopiecznej. Dla byłej liderki rankingu WTA nie ma jednak tematu w kwestii ewentualnej zmiany trenera.

Mimo porażki w I rundzie Rolanda Garrosa 2019 Kerber wierzy jeszcze, że jest w stanie wygrać międzynarodowe mistrzostwa Francji i skompletować Karierowego Wielkiego Szlema. Teraz jednak chce się skupić na występach na europejskich trawnikach. - Paryż i ja, to historia sama w sobie - wyznała tenisistka.

Zobacz także:
Awans Sloane Stephens. Elina Switolina pożegnała Venus Williams
Karolina Pliskova w godzinę odprawiła Madison Brengle

ZOBACZ WIDEO Witold Bańka dowcipnie o mistrzostwie Piasta Gliwice. "Cytując klasyka, to truskawka na torcie"

Czy Andżelika Kerber wygra w 2019 roku turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • efanka 0
    Będę jednak obstawała przy swoim :) Chodziło mi o to, że Angie powinna w spokoju dojść do formy po kontuzji i nie jechać na siłę do Paryża. Osiągnięcia ma na tyle znaczące, że po pierwsze powinna być doceniona w Niemczech i po drugie nie powinna przejmować się co wypisują na jej temat nieprzychylne media.
    grolo Zapewne chodzi o to, że rady dla Andzi typu "niech się po prostu nie spina" są po prostu nietrafione. Nie chodziło tu bowiem o mentalne nastawienie Angie Kerber ale o jej trudności czysto fizyczne - po kontuzji. A ba tajkie nie ma rady - chyba, że rywalka pokona się sama, własnie mentalnie. No ale na taką nie trafiła. Koleżanka wcześniej miała rację - gdyby Angie miast Rolanda Garrosa wybrała imprezę u przyjaciółki, rodzime media by ją zjadły. Tym bardziej, że pamiętają tam, ze zaraz po zdobyciu pierwszego szlema, na które Niemcy czekały od czasów Steffi Graf, Angie poleciała świętować do Puszczykowa. A nie do Niemiec, gdzie wdzięczny naród czekał z fetą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Wcześniej Masza też miewała kontuzje, co jej nie przeszkadzało wracać nawet na fotel liderki. Nie da się jednak nie zauważyć, że bez meldonium to już nie ta Masza. Bez wspomagania się meldonium szczytem możliwości Maszy było już tylko wejście do Top 20... a i to na szary koniec, a i to na chwilę. Taka prawda.
    Sharapov ty ignorancie ty, bardziej niż ta dyskwalifikacja to doskwiera Maszy kontuzje a to a tamto i nie może grać w pełni co mnie martwi bardziej niż ta dyskwalifikacja która przeżyłem
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Zapewne chodzi o to, że rady dla Andzi typu "niech się po prostu nie spina" są po prostu nietrafione. Nie chodziło tu bowiem o mentalne nastawienie Angie Kerber ale o jej trudności czysto fizyczne - po kontuzji. A ba tajkie nie ma rady - chyba, że rywalka pokona się sama, własnie mentalnie. No ale na taką nie trafiła.
    Koleżanka wcześniej miała rację - gdyby Angie miast Rolanda Garrosa wybrała imprezę u przyjaciółki, rodzime media by ją zjadły. Tym bardziej, że pamiętają tam, ze zaraz po zdobyciu pierwszego szlema, na które Niemcy czekały od czasów Steffi Graf, Angie poleciała świętować do Puszczykowa. A nie do Niemiec, gdzie wdzięczny naród czekał z fetą.
    efanka Jacyś spięci userzy dają mi minusy ;)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×