Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

US Open. Roger Federer zły po pytaniu dziennikarza. "Mogę wyjść na kort o czwartej rano"

Roger Federer bez problemu pokonał Daniela Evansa i awansował do IV rundy wielkoszlemowego US Open 2019. Na pomeczowej konferencji Szwajcar usłyszał niewygodne pytanie i udzielił stanowczej odpowiedzi.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Roger Federer PAP/EPA / NIC BOTHMA / Na zdjęciu: Roger Federer

W piątkowym pojedynku Roger Federer rozgromił Daniela Evansa 6:2, 6:2, 6:1. Po meczu Brytyjczyk narzekał na zmęczenie, ponieważ w czwartek mierzył się z Francuzem Lucasem Pouille'em. Natomiast Szwajcar miał dzień wolny, bowiem z powodu opadów deszczu rozegrał mecz II rundy już w środę, pod dachem Arthur Ashe Stadium.

I właśnie o to zapytał dziennikarz Federera na konferencji prasowej. Czy czołowi tenisiści mają wpływ na układanie planu gier przez organizatorów imprez wielkoszlemowych? - Zbyt często słyszałem te brednie. Jestem tym zmęczony - przyznał 38-latek z Bazylei.

- To nie znaczy, że "Roger pyta, Roger dostaje". Zapamiętajcie to - powiedział. - To turnieje i telewizje ustalają plan gier. Możemy tylko wyrazić swoją opinię i nic więcej. Mogę wyjść na kort, nawet jeśli zaplanują mój mecz o godzinie czwartej rano - dodał Szwajcar, który w niedzielę spotka się z Belgiem Davidem Goffinem.

Zobacz także:
US Open: Naomi Osaka zakończyła serię Magdy Linette
US Open: Iga Świątek nie sprawiła niespodzianki

ZOBACZ WIDEO: Siatkarze trenują w Arłamowie. Zobacz jak reprezentanci Polski przygotowują się do mistrzostw Europy

Czy Roger Federer osiągnie finał US Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • Sharapov Zgłoś komentarz
    Rodżer zawsze z klasą tych hejterow gasi jak peta
    • fanka Rożera Zgłoś komentarz
      " Na pomeczowej konferencji Szwajcar usłyszał niewygodne pytanie (..)" Podajcie nazwisko tego dziennikarza. Nasza Armia Federian sprawi, że Nikt NIGDY więcej nie będzie śmieć zadać
      Czytaj całość
      Naszemu Boskiemu Maestro, Dżentelmenowi kortów i Ambasadorowi kortów, niewygodnego pytania. Pytania mają wprawiać w dobry nastrój Maestro. Np. Czy serbski rzemieślnik, cudowny Ozdrowieniec skreczuje z Wawrinką? Albo, Rożer, wiesz, że wszyscy Ciebie kochamy najbardziej i czcimy opisując Twoje cnoty i zasługi dla zwykłych ludzi.. . Powiedz,, jakie to uczucie być Wybranym? Takie pytania dotychczas otrzymywał nasz Artysta tenisa, GOAT i Geniusza Tenisa Rożer Federer Uważam także, że skoro Maestro chce grać dla nas o 4 rano, powinni organizatorzy pozwolić Mu ograć Goffina o świcie, a zaraz po tym meczu dać mu tego Minaura lub Baby Federera. Boski Rożer mimo 38 lat, może grać 5 godzin, a potem kolejne 5, bo Jego mięśnie są najsprężystsze, a stawy jak u Terminatora z żelaza, dopóki nie spadnie na Jego kolano wanienka z kąpielą. No, ale wanienka z kąpielą innym zmiażdżyła by nogi, a Rożowi sprawiła nieco bólu w kolanie Jak się okazało, była to zbawienna kontuzja, ponieważ po 5 latach bez żadnego Szlema (mimo, że ciągle należał do tak zwanej wielkiej czwórki), Maestro wrócił Ulepszony, Odrodzony i Niezniszczalny w bojach 5setowych. Wygrał po tej zbswiennej kontuzji, po 5 setowych bojach AO Zatem apeluję do organizatorów. Pozwólcie Rożowi grać codziennie dwa mecze lub chociaż jeden dziennie Rogi wytrzyma!!! MA DOPIERO 38 LAT!!! Nie jest stary jak Brytyjczyk Evans, który się męczy mając 29 lat!!! . Organizatorzy wolą zaś każdego roku pomagać Ozdrowieńcowi z Serbii, jak choćby w Rzymie, gdzie grywa w soboty półfinał o 12 w nocy po 3 godziny, a potem za 12 godzin finał, który na szczęście przegrał, ledwo czlapiąc. Nie wspomnę o tegorocznym RG. Widzieliśmy przecież że nawet stary 25 letni Thiem nie narzekał na zmęczenie codziennymi meczami od fazy ćwierćfinalów. Proszę organizatorów, jak Nick Kyrgios. Potraktujcie wreszcie Maestro jak Brytyjczyka, Djokovicia, Nadała, a nie będziemy musieć słuchać "bredni" Evansa - jak peRFekcyjnie określił to dżentelmen kortów Rożer, ani nie będziemy musieli słuchać niewygodnych pytań stawianych Rożerowi. Zresztą, myślę, że kariera tego pismaka jest skończona.
      • Konrad200 Zgłoś komentarz
        Dziennikarz chyba korzysta z tłumacza Google'a a warto znać angielski. ROger powiedział na konferencji, że nie znaczy to, że gdy Roger prosi to Roger otrzymuje. Prosi to "ask" - czasami
        Czytaj całość
        również tłumaczone jako "prosić". Tutaj tłumaczenie: Roger pyta, Roger dostaje" jest bez sensu i widać, że dziennikarz robiący ten wpis nie zna języka. Wstyd
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×