Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. US Open: Rafael Nadal o wielkoszlemowym rekordzie Rogera Federera. "Chciałbym go pobić, ale nie myślę o tym"

Po triumfie w US Open 2019 Rafael Nadal ma 19 tytułów wielkoszlemowych i traci tylko jeden do Rogera Federera. Zapytany, czy zamierza pobić rekord Szwajcara, odparł, że tak, ale dodał, iż nie jest to powodem, dla którego wciąż gra w tenisa.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Rafael Nadal

Rafael Nadal wygrał US Open 2019. W finale pokonał 7:5, 6:3, 5:7, 4:6, 6:4 Daniła Miedwiediewa. - Ostatnie trzy godziny były bardzo intensywne oraz trudne fizycznie i mentalnie. Kibice byli wspaniali i to wszystko sprawia, że jest to wyjątkowy moment. To, jak dramatyczna była końcówka meczu, powoduje, iż to niezapomniany dzień, będący częścią historii sportu - mówił po meczu.

Po niedzielnym triumfie Hiszpan ma w dorobku 19 tytułów wielkoszlemowych i traci tylko jeden do najlepszego pod tym względem w historii Rogera Federera. Na konferencji prasowej nie mogło zabraknąć więc pytań o rekord Szwajcara. Majorkanin przyznał, że chciałby go pobić, ale nie za wszelką cenę.

- Zawsze mówię to samo: chciałbym zakończyć karierę jako ten, który wygra najwięcej turniejów wielkoszlemowych, ale nie myślę o tym. Nie po to trenuję i gram. Wciąż uprawiam ten sport, bo to uwielbiam. Tenis to więcej niż Wielkie Szlemy. Rywalizuję po to, aby być szczęśliwym, a to zwycięstwo daje mi szczęście. Kilka tygodni temu wygrałem w Montrealu i również był to dla mnie ważny moment - powiedział, cytowany przez portal puntodebreak.com.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Lewandowski zostaje w Bayernie. "Przeliczył bilans zysków i strat. Ten ruch był najlepszy dla jego kariery"

Rywalizacja Nadala z Federerem od ponad 15 lat pasjonuje niemal wszystkich sympatyków tenisa. - Jeśli nasza walka przyciąga kibiców i wzbudza zainteresowanie, jest to dobre dla tenisa. Ale nie możesz odbierać tego przez pryzmat, że ktoś ma o jeden tytuł więcej lub mniej od ciebie, bo wtedy skończysz sfrustrowany - wyjaśnił Hiszpan.

- Osiągnąłem w swojej karierze o wiele więcej niż marzyłem. Dlatego nie będę bardziej lub mniej szczęśliwy w zależności od liczby wygranych turniejów wielkoszlemowych. To, co daje szczęście, to osobista satysfakcja z dawania z siebie wszystkiego. Jeśli chodzi o to, to jestem bardzo spokojny i zadowolony z siebie - dodał.

Zobacz także - US Open: 19. wielkoszlemowy tytuł Rafaela Nadala. Hiszpan o krok za Rogerem Federerem

Ile tytułów wielkoszlemowych zdobędzie Rafael Nadal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • fanka Rożera Zgłoś komentarz
    Spójrzmy prawdzie w oczy. Maestro nie wygrał od 2 lat nic. Maestro nie wygrał USOPen od 2008 roku a zatem 11 lat. 7 ostatnich szlemów padło łupem "wielkiej dwójki" Mówienie
    Czytaj całość
    przez kochających z wszystkich sił redaktorów o Maestro, że wygrywa on z Nadalem i Djokoviciem jest miłe dla mnie, ale nieprawdziwe.
    • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
      Twoich wypocin nawet nie warto zaczynać czytać,bo są bezwartościowe;tak,tak bo wiesz co będzie za rok.W sporcie to bardzo dużo,a 2 lata są już totalną wróżbą.Zresztą wszystko jest
      Czytaj całość
      merytorycznie napisane poniżej,ale trzeba umieć czytać ze zrozumieniem...ale komu ja się tłumacze i proszę grzecznie nie pisz do mnie killu czy jak cie tam nazywają.
      • fanka Rożera Zgłoś komentarz
        Sharapov Trzymaj się, mój wierny przyjacielu. W przyszłym sezonie nasza Maria Jurijewna Szarapova wygra 4 szlemy, tak jak Maestro i we wszystkich pokona Serenę Williams bez straty seta. Come
        Czytaj całość
        on Marija!!!
        • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
          Już zaczęły się dywagacje czy Nadal wyrówna lub przegoni Feda,a jak widać sam Rafa to tonuje.Niby 1 szlem to mało,aby wyrównać;2, to też nie jakiś kosmos,żeby przegonić,ale to się
          Czytaj całość
          tylko tak łatwo mówi.W tenisie wiele czynników decyduje czy wygrasz dany turniej,szlema ,atp world itd Przykład Djokovica z tegorocznego US Open,to pokazuje.Przyjechał tutaj bronić tytułu i był głównym faworytem,a każdy wie jak to się skończyło,uraz,kontuzja i po zabawie.Tak samo Fed jakaś dolegliwość pleców i też odpada. Rafa akurat w tym roku na Us Open nie odczuwał jakichś większy kłopotów zdrowotnych np;rok temu musiał skreczować,to pokazuje,że co roku jest inaczej i niczego w sporcie nie można być pewnym.Nawet na Garrosie Nadal miewał swoje problemy np w 2015 roku nie był w pełni dysponowany,a w 2016 roku doznał kontuzji,więc tak naprawdę nawet w swoim ulubionym turnieju nie można czuć się bezpiecznym. 2020 rok pod względem tenisowym będzie bardzo ciekawy,myślę,że next gen coraz śmielej powinien atakować ,,dziadków''.W końcu Medvedev był naprawdę bliski wygranej z Rafą.Prawdopodobnie gdyby Nadal miał trudniejszych przeciwników w poprzednich rundach(o czym już pisałem wcześniej),to nie wygrałby tego finału. Tsitsipas i Zverev ,też mają papiery na pokonywanie big 3,chociaż ten drugi jakby stanął w miejscu,ale na pewno oglądał Daniła w akcji i to go bardziej zmotywuje.Tsitsipas natomiast,to bardzo duży talent ,ale miał wahnięcia formy w tym sezonie,który w sumie jeszcze trwa.Jednak w przyszłym powinien grać coraz lepiej. Na dzień dzisiejszy najlepiej prezentuje się Medvedev. Jeśli młodzi mają wygrywać z big 3,to tylko w czysto sportowy sposób,nie oglądając się na jakieś problemy zdrowotne i dyspozycyjne wielkiej trójki;czwórki,może Murray jeszcze będzie grał na wysokim poziome,choć o to może być trudno. Dziadki są coraz starsze i coraz częściej się,,posypują'',więc młodzi w końcu zaczną z nimi wygrywać regularnie,ale niech to będą triumfy wynikające z formy. Zgadzam się,też z Sharapovem,to nie jakiś wyścig;Wiliams ma na tym puncie obsesję i widać do czego to prowadzi..Powinno być w tym wszystkim więcej pokory,a nie po ewentualnym wygranym szlemie przez Djokovica i Nadala,błyskawicznie pojawia się pytanie?,dogonią Feda czy nie,a może jednak im ucieknie,a dorzuciwszy jeszcze jednego szlema całkiem zamknie ten temat,bez sensu. Natomiast jeśli chodzi o prawdziwych kibiców,to myślę,że skupiają się przede wszystkim na grze swoich faworytów,obserwują ich poczynania na korcie i delektują samą grą, a liczba wygranych turniejów jakieś statystyki itd to sprawa podrzędna.'''''''
          • Sharapov Zgłoś komentarz
            Portkowy na prawdę troszke pokory, pare lat temu miałes fatalne problemy z kolanem i był moment ze Djokovic ci Paryż zabrał i to nie raz a ty jakies wyścigi? juz znamy jedną grubą co sie
            Czytaj całość
            ściga i od 2 lat nie umie wyścigać
            • Sharapov Zgłoś komentarz
              dlatego właśnie nie kibicowałem Portkowemu tylko Daniłowi. Ciesz sie chłopie ze możesz grac na tym poziomie i doceniaj to a nie wyścigi ci w głowie masakra. Ma tych szlemów sporo i
              Czytaj całość
              jeszcze i jeszcze bo musze pobić to jest najwazniejsze serio? Danił szkoda ze portkowy utrzymał tego 2 brejka bo był do ugryzienia wczoraj na pełnym dystansie
              • jopekpopek Zgłoś komentarz
                Rafael Nadal jest genialnym zawodnikiem. jest wspaniałym profesjonalistą. Życzę mu spełnienia marzeń, ale najwyższy czas by młodzi ich (ich czyli wielką trójkę) próbowali zastąpić.
                Czytaj całość
                Tylko Rosjanin Miedwiediew chce i stara się to robić. Bo zwycięstwa facetów grubo po trzydziestce to wstyd dla tych młodych. Im wystarcza być w setce mieć kasę, panienki nie przemęczać się. Cieszę się, że robi to Rosjanin, bo ta strona i wszystkie pozostałe mają pomijać lub deprecjonować osiągnięcia Rosjan. W kolejce są Rublow, Chaczanow ale Kyrgios i wielu innych. Brawo Danił! Chciej więcej.
                • bezet Zgłoś komentarz
                  Zaraz przed oczami stają te dwie meczowe Rogera w tegorocznym finale Wimbla. Ech. Byłby bezpieczny. A tak to Rafa minimum sztukę jeszcze zrobi. Oczywiście to wielki tenisista i zasługuje na
                  Czytaj całość
                  przyszły rekord. Ale sami wiecie.... Maestro jest jeden ;)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×