Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Fibak o występie Igi Świątek w Australian Open. "Teraz zaczyna się gra na najwyższym światowym poziomie"

Wojciech Fibak ma mieszane uczucia odnośnie występów Polaków w głównej drabince Australian Open 2020. Nasz legendarny tenisista docenił wynik Igi Świątek, ale czuje niedosyt po meczu Huberta Hurkacza.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Wojciech Fibak Getty Images / Artur Widak / Na zdjęciu: Wojciech Fibak

Troje Biało-Czerwonych walczyło w Melbourne w singlu i osiągnęło różne rezultaty. Magda Linette przegrała już w I rundzie z Holenderką Arantxą Rus. Do meczu z Rogerem Federerem nie dotrwał Hubert Hurkacz, który po pokonaniu Dennisa Novaka uległ Johnowi Millmanowi. Dwa zwycięstwa odniosła Iga Świątek, która poprawiła swój najlepszy wynik w Australian Open. O występy Biało-Czerwonych zapytaliśmy naszego legendarnego tenisistę, Wojciecha Fibaka.

Rafał Smoliński, WP SportoweFakty: Iga Świątek rozgrywa pierwszy turniej od US Open 2019. Jak ocenia pan jej postawę w Melbourne?

Wojciech Fibak, zwycięzca 15 turniejów ATP w singlu i 52 w deblu: Wspaniały występ Igi Świątek. Awans do III rundy to sukces. Iga pokonała dwie doświadczone tenisistki - Węgierkę Timeę Babos i Hiszpankę Carlę Suarez.

W sobotnim meczu III rundy rywalką Polki będzie Donna Vekić.

To będzie bardzo trudny mecz, bo Vekić jest znakomitą tenisistką. Potem może na nią czekać Belinda Bencić, która prezentuje najwyższy, światowy poziom. Bencić to druga Agnieszka Radwańska, bardzo utalentowana tenisistka. W pewnym sensie to wspaniale, że Iga zagra z nimi, ponieważ nie będzie miała nic do stracenia. To one będą faworytkami i będą musiały pokonać Igę.

ZOBACZ WIDEO: Odwiedziliśmy bazę reprezentacji Polski na Euro 2020! Zobacz, jak będą mieszkać kadrowicze

Donna Vekić rywalką Igi Świątek w III rundzie

Poziom trudności na pewno wzrośnie.

Ale Iga może im zagrozić. Wiemy, jak gra. Lubi ryzykować. Ma inny talent niż Agnieszka Radwańska, ale bardzo duży talent do wygrywania mocnych piłek, bardzo blisko linii. Ma znakomite reakcje, jest pełna energii i taka atletyczna. Teraz zaczyna się dla Igi gra na najwyższym światowym poziomie. To będą dla kibiców interesujące mecze.

A jak oceni pan występ Huberta Hurkacza?

Małe rozczarowanie z Hubertem, bo liczyliśmy i on pewnie też na więcej, szczególnie po tak udanym początku sezonu i jego sukcesach w ATP Cup i Auckland.

W II rundzie w trzech setach pokonał go John Millman.

Obawiałem się tego meczu. Typowałem, że to Millman, a nie Ugo Humbert, który wygrał w Auckland, będzie jego rywalem w II rundzie. Australijczyk to bardzo waleczny tenisista, taki rozsądny i regularny, do tego bardzo groźny u siebie. Wcale nie uważałem, że Hubert wychodzi na kort jako faworyt.

Australijczyk miał już na koncie dwa zwycięstwa w meczach z Hubertem.

Uważałem, że będzie to trudne spotkanie. Ale biorąc pod uwagę talent i technikę Huberta, wydawało się, że ten mecz będzie bardziej wyrównany. Liczyłem, że uda się ten pojedynek wygrać i że Hubert zagra z Rogerem Federerem.

Wygrane Karoliny Pliskovej i Garbine Muguruzy

W piątek do rywalizacji przystąpią Łukasz Kubot i Marcelo Melo. Jest szansa na świetny wynik?

Losowanie Łukasza i Marcelo jest dosyć korzystne. Nie widzę w pobliżu nich par, z którymi nie lubią grać. Czekamy zatem na pierwszy mecz.

Czy Iga Świątek pokona Donnę Vekić?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10):
  • grolo Zgłoś komentarz
    Hubert sam zaprzepaścił swoje szanse rzucając się na tytuł małego turnieju tuż przed tym największym . Liczył na tak łatwy łup, jak przed US Open. Ale słabo zagrany mecz
    Czytaj całość
    półfinałowy w Auckland dał mu nie tylko zmęczenie ale także zwątpienie. Następny mecz, w którym by pokonać kwalifikanta musiał się męczyć przez całe 5 setów, dał już jasny obraz, że więcej tu nic nie wygra. Gdyby nie to, Millman byłby w jego zasięgu, bo on też zagrał słaby mecz. Można sobie gdybać, w żadnym razie Fibaka winy tu nie ma. ŻADNEJ.
    • grolo Zgłoś komentarz
      @pareidolia: czy to Fibak grał z Millmanem?? W jaki to sposób "wykończył Linette"? Czy to z nim się rozstała i nie miała głowy go gry? Ona się nie ogarnęła ale ty się
      Czytaj całość
      ogarnij...
      • grolo Zgłoś komentarz
        @stanzuk: czyli wg ciebie CZTERY ćwierćfinały wielkoszlemowe to mniej niż jeden półfinał? Hm... a 15 turniejów ATP (tylko w singlu) to mniej niż NIC?... A ty tak na poważnie?
        • grolo Zgłoś komentarz
          @Cheers: "nie wykorzystała szansy jaką była współpraca z Navratilową, która widziała braki, o których mówię i widać było na korcie, że chciała to zmienić. Nie wiem dlaczego
          Czytaj całość
          współpraca została zerwana" ....No bo jak się chciało ładnie wyglądać BARDZIEJ niż chciało się wygrać szlema....
          • Baseliner Zgłoś komentarz
            "Bencić to druga Agnieszka Radwańska, bardzo utalentowana tenisistka." Boże, dopomóż... Jak można paplać takie bzdury? Radwa to Radwa, a Bencic to Bencic. Kompletnie inna
            Czytaj całość
            szkoła, przy której moim zdaniem to raczej Polka wychodzi na plus.
            • Bardzo Zły Realista Zgłoś komentarz
              No to "po ptokach" A mogłeś Panie Fibak, jeszcze z tydzień się nie odzywać !!! Kto wie, jak daleko Iga by zaszła!!!
              • stanzuk Zgłoś komentarz
                Co to za legendarny tenisista, jak w ani jednym szlemie w singlu nie potrafił przebić się do półfinału. To już Juras jest bardziej legendarny od niego, bo ma półfinał w Wimbledonie
                Czytaj całość
                :)
                • Cheers Zgłoś komentarz
                  Porównanie Bencic i Radwańskiej mało trafione pod względem siły fizycznej. Uważam, że Radwańska mogła wygrać kilka razy turniej wielkiego szlema ale zabrakło jej właśnie siły
                  Czytaj całość
                  fizycznej i agresji w grze. Pod względem fizycznym przypominała przez całą karierę juniorkę, tą małą Isię. Lata leciały a to ciągle była Isia. Szkoda, bo talent miała ogromny. Wydaje się, że nie wykorzystała szansy jaką była współpraca z Navratilową, która widziała braki, o których mówię i widać było na korcie, że chciała to zmienić. Nie wiem dlaczego współpraca została zerwana, ale ta decyzja była gwoździem do trumny, jeżeli chodzi o możliwość wygrania jeszcze czegoś wielkiego. Od tego momentu kariera praktycznie zaczęła się kończyć.
                  • pareidolia Zgłoś komentarz
                    Niedobrze, niedobrze . Fibak znów dokonuje pocałunek śmierci. Swoimi wypocinami wykończył i Linette i Hurkacza. Hurkacz miała przecież zagrać z Federerem. Fibak spadaj i daj głos po
                    Czytaj całość
                    turnieju. Gra Świątek, to współczesność. Teraz każda próbuje grać szybko i posyłać mocne piłki. Radwańska tego nie pojęła i utkwiła w swoim archaizmie tak głęboko, że zaczęły ją ogrywać wszystkie rywalki. Żadna już nie chciała z nią grać na przebijanie 1.5 m nad siatką i tłukły w nią mocnymi niskimi piłkami. Latała od rogu do rogu aż się zapociła. Świątek ma szansę piąć się coraz wyżej bo ma atuty o których Radwańska mgła, tylko pomarzyć.
                    • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                      Bencić to druga Radwańska ? Jakoś nie widzę uderzającego podobieństwa.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×