Adria Tour został przedwcześnie zakończony po tym, jak u Novaka Djokovicia, Grigora Dimitrowa, Borny Coricia i Viktora Troickiego zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. Krytyka za zachorowania i fakt, że turnieje serii były przeprowadzone z nieposzanowaniem zasad dystansu społecznego, spadła na Djokovicia, inicjatora cyklu.
Zdaniem Janko Tipsarevicia, nagonka na jego byłego kolegę z reprezentacji jest niesprawiedliwa i przesadzona. Serb, który w zeszłym roku zakończył zawodową karierę, ale wciąż jest blisko tenisa, nie rozumie przede wszystkim narracji angielskich i amerykańskich mediów.
- Brytyjczycy, którzy próbują teraz powiesić Novaka, są największymi hipokrytami - mówił Tipsarević, cytowany przez "Sport Klub". - Widziałem zdjęcia z angielskich plaż, gdzie wszyscy są bardzo blisko, czy kibiców Liverpoolu świętujących zdobycie tytułu mistrza Anglii.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: popis Huberta Hurkacza. Trafił idealnie
- W Bundeslidze, jeśli ktoś jest zakażony, izoluje się go, a wszystko toczy się dalej - kontynuował. - Ale wydaje mi się, że dla nas stosuje się inne zasady. Dimitrow miał pozytywny wynik testu i teraz strzelają do Novaka za pomocą wszystkich możliwych broni. To podwójne standardy - grzmiał.
Tipsarević zastanawiał się, co będzie gdy podczas wielkoszlemowego US Open zostaną wykryte przypadki zakażenia COVID-19 pośród osób zaangażowanych w turniej.
- Chciałbym zobaczyć Amerykanów, jeśli... W rzeczywistości nie "jeśli", ale kiedy ktoś zostanie zakażony podczas US Open. Tam będzie około 700 ludzi. Teraz niszczą Novaka, a co się stanie, gdy dwóch-trzech tenisistów w Nowym Jorku będzie mieć pozytywny wynik testu? Anulują turniej? Przetestują wszystkich? - zapytał Serb.
Filip Krajinović ostrzegł oponentów Novaka Djokovicia: Plują na niego, ale on wróci silniejszy