Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Andrea Petković myślała o zakończeniu kariery w 2020 roku. "Nie chcę, aby zadecydował o tym koronawirus"

- Nie mogłam się doczekać dwóch turniejów na trawie, w Berlinie i Bad Homburgu. Nie chcę, aby koronawirus i operacja kolana zadecydowały o końcu mojej kariery. Tenis to moje życie, ale wszystko kiedyś się kończy - powiedziała Andrea Petković.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Andrea Petković Getty Images / Matthew Stockman / Na zdjęciu: Andrea Petković

Andrea Petković (WTA 87) w przeszłości była dziewiątą rakietą globu. Jej najlepszy wielkoszlemowy rezultat to półfinał Rolanda Garrosa 2014. W swoim dorobku ma sześć singlowych tytułów WTA. Największy finał osiągnęła w 2011 roku w Pekinie (przegrała z Agnieszką Radwańską).

Niemka nie wzięła udziału w Australian Open 2020, bo nie była gotowa do gry z powodu kontuzji kolana. Ostatni start zanotowała w październiku w Luksemburgu. Petković planowała zakończyć karierę w 2020 roku. - Szczególnie nie mogłam się doczekać dwóch nowych turniejów na trawie, w Berlinie i Bad Homburgu - powiedziała dla portalu bild.de. Z powodu pandemii koronawirusa w tym roku anulowano wszystkie zawody głównego cyklu na trawie. Wimbledon został odwołany po raz pierwszy od czasu drugiej wojny światowej.

- Oczywiście muszę słuchać mojego ciała. Być może nie będą w stanie grać przez pełny sezon. Jednak nie chcę, aby koronawirus i operacja kolana zakończyły moją karierę - stwierdziła Petković, która od 13 do 19 lipca weźmie udział w dwóch pokazowych turniejach w Berlinie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: popis Huberta Hurkacza. Trafił idealnie

Niemka uważa, że tenisa nie da się porównać z niczym innym. - Te emocje, pełna adrenalina, tyle zwycięstw i porażek - nigdy nie doświadczyć czegoś takiego w żadnym zawodzie. Jednak nie nakładałam też na siebie ogromnych oczekiwań. Oczywiście tenis to moje życie, ale wszystko w pewnym momencie się kończy - skomentowała.

- Tenis to tak naprawdę rodzaj reprezentowania życia. Bycie szczęśliwym i nieszczęśliwym, wygrywanie i przegrywanie, uczenie się radzenia sobie ze wszystkim, a jednocześnie pozostawanie w towarzyskich relacjach, nawiązywanie przyjaźni w niezwykle konkurencyjnym środowisku. Dlatego kocham tenis i tak wiele zawdzięczam tej dyscyplinie sportu - dodała 32-letnia Petković.

Niemka obawia się, że US Open (31 sierpnia - 13 września) jest zagrożony, nawet bez udziału kibiców, szczególnie po serii zakażeń koronawirusem w Adria Tour, pokazowych zawodach na Bałkanach. - Oczywiście chcemy zagrać w Nowym Jorku, choć w tej chwili wszystko jest kwestionowane. Nawet bez widzów, w wielkoszlemowej imprezie bierze udział od 2000 do 3000 osób. Takie działania, jak w Belgradzie i Zadarze, mogą temu zagrozić - oceniła.

Zobacz także:
Simona Halep o triumfie w Wimbledonie. "Nie miałam odwagi nawet o tym myśleć"
Garbine Muguruza o swoich priorytetach. "Wolę zdobyć kolejny duży puchar niż być liderką rankingu"

Czy Andrea Petković zdobędzie jeszcze tytuł WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×