KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polak pozostaje w grze o zwycięstwo w Pekao Szczecin Open. Pokonał rewelację turnieju

Słodko-gorzki dzień dla reprezentantów Polski w Pekao Szczecin Open. Kamil Majchrzak jest w półfinale po zwycięstwie z Holgerem Rune i będzie mógł w nim pomścić pokonanego w piątek Pawła Ciasia.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Kamil Majchrzak Materiały prasowe / Andrzej Szkocki / Pekao Szczecin Open / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak
Holger Rune wyrastał nawet na kandydata do zwycięstwa w ATP Challengerze Pekao Szczecin Open. Na taką opinię pracował swoimi wcześniejszymi znakomitymi występami. W piątek nastolatek został jednak poskromiony przez Kamila Majchrzaka, który jest dopiero trzecim Polakiem w półfinale w historii turnieju po Jerzym Janowiczu oraz Łukaszu Kubocie.

Majchrzak wygrał 7:6, 6:1. Pierwszy set był wyrównany i pełny zaciętych wymian. Ani jeden zawodnik nie stracił własnego podania i o zwycięstwie Polaka zdecydował tie-break wygrany do pięciu. Wcześniej Majchrzak obronił pięć piłek setowych. W drugiej rundzie przewaga Polaka była niepodważalna, a zrezygnowanemu przeciwnikowi zabrakło już zapału do walki.

- Pierwszy set był kluczowy i wygranie go dało mi olbrzymią przewagę mentalną nad rywalem. W drugiej partii Holger starał się wybić mnie z rytmu, ale utrzymałem poziom i domknąłem ten mecz. Powiedziałem przed turniejem, że chcę poprawić mój najlepszy rezultat ze Szczecina i zajść dalej niż ćwierćfinał, ale nadal jest mi mało, więc będę walczyć o kolejne zwycięstwa - mówi Majchrzak.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bijatyka na ostro. To miał być spokojny mecz

W półfinale przeciwnikiem Majchrzaka będzie Yannick Hanfmann, który pokonał 6:2, 7:5 Pawła Ciasia. W pierwszym secie Polak dał się wcześnie przełamać i choć z czasem jego gra nabierała rumieńców, to nie udało mu się odrobić ani cząstki strat i poniósł porażkę z Niemcem.

Szansa na powrót do walki o awans była w drugim secie. W nim Ciaś objął prowadzenie 4:1, a sprzyjająca mu w większości szczecińska publiczność zaczęła przygotowywać się na trzecią rundę. Inny plan na popołudnie miał Hanfmann, który podkręcił tempo i odwrócił rezultat na 7:5. Faworyt postawił na swoim i zakończył najlepszy występ Ciasia w turnieju rangi Challenger.

- Pokonałem w Szczecinie dwóch świetnych tenisistów, więc był to dla mnie udany turniej. Najważniejsze jest jednak to, że zaczynam grać skuteczniej. Mam nadzieję, że kolejne starty będą w moim wykonaniu jeszcze lepsze - podsumowuje Ciaś.

W drugim półfinale powalczą Hiszpan Nicola Kuhn z Czechem Zdenkiem Kolarem.

Pekao Szczecin Open, Szczecin (Polska)
ATP Challenger Tour, kort ziemny, pula nagród 132,2 tys. euro
piątek, 17 września

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Nicola Kuhn (Hiszpania, Q) - Marco Trungelliti (Argentyna) 6:1, 7:5
Zdenek Kolar (Czechy) - Jesper de Jong (Holandia, LL) 6:2, 6:3
Yannick Hanfmann (Niemcy) - Paweł Ciaś (Polska, WC) 6:2, 7:5
Kamil Majchrzak (Polska) - Holger Vitus Nodskov Rune (Dania) 7:6(5), 6:1

półfinał gry podwójnej:

Santiago Gonzalez (Meksyk, 1) / Andres Molteni (Argentyna, 1) - Roman Jebavy (Czechy, 4) / Zdenek Kolar (Czechy, 4) 6:2, 7:5

Andre Goransson (Szwecja, 2) / Nathaniel Lammons (USA, 2) - Ivan Sabanov (Chorwacja, 3) / Matej Sabanov (Chorwacja, 3) 7:5, 6:2

Czytaj także: Znamy listę startową do największego turnieju w Polsce. Jest na niej półfinalista Rolanda Garrosa
Czytaj także: Kamil Grosicki z planem powrotu do reprezentacji. "Chcę pokazać, że 'turbo' jest nadal mocne"

Czy Kamil Majchrzak awansuje do finału Pekao Szczecin Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Anonymous2328 Zgłoś komentarz
    w pierwszym secie Majchrzak grał słabo i tak grając niczego nie wygra
    • tad49 Zgłoś komentarz
      W męskim tenisie można od dzisiaj mówić cienki jak Ciaś, chodzi tu o nie wykorzystane sytuacje Ciasia.
      • Mossad Zgłoś komentarz
        No kurcze Kamil, nie widzialem Cie lepiej grajacego. To juz bylo coś. Bez zbednych gestow grymasow krzykow frustracji.....caly mecz spokoj i pelna koncentracja. I pogoniles zdrowo chlopczyka. A
        Czytaj całość
        ten mlody Dunczyk to cos ma z glowa, zachowywal sie jak primadonna....ciagle klotnie o slad, rozmowy z arbitrem, uciekanie do szatni. He he chlopaczek mysli ze jest Djokovicem.
        • tweety bird Zgłoś komentarz
          Mam przeczucie, że Kamil wygra cały turniej
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×