KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Waleczna Kazaszka nie zepsuła nastroju Idze Świątek. Udany debiut Polki

Iga Świątek rozegrała pierwszy mecz w turnieju WTA 500 w Ostrawie. Polka nie miała łatwej przeprawy z Kazaszką Julią Putincewą, ale seta nie straciła.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek Getty Images / Adam Nurkiewicz / Na zdjęciu: Iga Świątek

Iga Świątek (WTA 6) debiutuje w turnieju w Ostrawie. Występ rozpoczęła od II rundy, bo miała wolny los. W środę mistrzyni Rolanda Garrosa 2020 zmierzyła się z Julią Putincewą (WTA 49), która stoczyła kilka zażartych batalii z Magdą Linette. Tenisistka z Raszyna nie miała łatwej przeprawy, ale pokonała Kazaszkę 6:4, 6:4.

W drugim gemie I seta Putincewa oddała podanie wyrzucając forhend. Świątek bardzo dobrze mecz rozpoczęła. Głębokimi piłkami ze zmianami kierunków rozrzucała rywalkę po narożnikach. Dobrze też radziła sobie ze zmianami rytmu i często była górą w bitwach na slajsy. Później Kazaszka podniosła jakość swojej gry. Była agresywniejsza i lepiej wykorzystywała geometrię kortu.

Świetnym bekhendem w odpowiedzi na skrót Świątek Putincewa odrobiła stratę przełamania. Kazaszka z 0:3 wyrównała na 3:3, ale w końcówce większą cierpliwością i konsekwencją w grze wykazała się Polka. Szósta rakieta globu decydujący cios zadała w 10. gemie. Seta zakończyła efektownym returnem z forhendu.

W II partii trwała wymiana ciosów. Putincewa nie odpuszczała, mieszała kierunki i rytm, posiłkowała się slajsami i skrótami, lepiej utrzymywała piłkę w korcie, nie unikała chodzenia do siatki. Świątek musiała mocno pracować w wymianach, aby zdobywać punkty. W ostatecznym rozrachunku górą była jednak większa siła rażenia Polki.

Tenisistka z Raszyna miała trzy okazje na 4:2, ale Kazaszka od 0-40 zgarnęła pięć punktów z rzędu. Dla odmiany przy 4:4 Świątek zniwelowała dwa break pointy. Po chwili zaliczyła przełamanie dające jej zwycięstwo. Piłkę meczową wykorzystała fantastycznym bekhendem.

W trwającym godzinę i 47 minut meczu Świątek zaserwowała cztery asy i zdobyła 28 z 37 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła trzy z czterech break pointów, a sama wykorzystała trzy z siedmiu szans na przełamanie. Polka posłała 24 kończące uderzenia przy 30 niewymuszonych błędach. Putincewej zanotowano 17 piłek wygranych bezpośrednio i 22 pomyłki.

W piątek w ćwierćfinale Świątek zmierzy się z Magdą Linette lub inną Kazaszką Jeleną Rybakiną.

J&T Banka Ostrava Open, Ostrawa (Czechy)
WTA 500, kort twardy w hali, pula nagród 565,5 tys. dolarów
środa, 22 września

II runda gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska, 1) - Julia Putincewa (Kazachstan) 6:4, 6:4

Czytaj także:
Dwie Katarzyny zagrały w Ostrawie. Piter postraszyła groźne Japonki
Znamy pierwsze uczestniczki WTA Finals. Iga Świątek ciągle w grze

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bijatyka na ostro. To miał być spokojny mecz
Czy Iga Świątek awansuje do półfinału turnieju w Ostrawie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • Tom. Zgłoś komentarz
    @tomek33: Zobaczymy w następnym meczu, nie zapominajmy że Yulia już znała ten wolny kort, a Iga jeszcze nie... Poza tym miałem takie wrażenie, że przez to noeogranie grała
    Czytaj całość
    dość krótkie piłki, przynajmniej w 1 secie. Może złapie rytm i będzie lepiej... Bo ona ma po prostu za mało turniejów i meczów na hardzie, musi więcej grać. Fatalna była decyzja opuszczenia Rogers Cup (WTA1000!), mści się do dziś. Śmiem twierdzić, że doszłaby dalej na USO, gdyby zagrała więcej niż JEDEN (sic!) mecz przed USO. Miała wielkie szczęście że nie wyleciała z Ferro w 2R. To jest to co od lat już krytykuję w tym sztabie, odpuszczają zbyt dużo turniejów. Gdzie się taka młoda zawodniczka ma ograć w tourze? Chyba nie na treningach. To nie to samo.
    • Fan_Baletu Zgłoś komentarz
      Nie bardzo szło ale dała radę. Brawo! Teraz nie rozprawiać o umyśle a grać, grać, grać! Tym bardziej, gdy nie ma Krejcikowej. Doświadczenie i ogranie bezcenne i jeszcze punkty :-)
      • miss sporty Zgłoś komentarz
        Ten mecz byl marny w porownaniu do Badosa-Kontaveit. Miala szczescie Iga, ze trafila na taka slaba rywalke.
        • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
          Ostatni wielko przebłysk to Rzym. Chyba ekipa ma problem z przygotowaniem wysokiej formy na sezon na hardzie. ;-)
          • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
            Dobrze, by Iga była w stanie, grać jeszcze lepiej,bo w jeśli teraz łatwo nie było, to strach pomyśleć, co będzie, gdy w kolejnych meczach, będą mocniejsze rywalki?
            • emcanu Zgłoś komentarz
              Zagrała bardzo średnio i ładnych zagrań najwyżej na palca jednej ręki szło by się doliczyć.
              • Mario 7 Zgłoś komentarz
                jesli ktos nabyl dzialke lub dom i nie moze sie z tego rozliczyc to jest ok jesli nabyles dzialke za 40mln przepisz na zone i tez bedzie ok ale jesli sam bez zadnych ukladow bedziesz zarabial
                Czytaj całość
                duzo kasy to jestes be
                • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                  Ja te statystyki rozumiem tak, że Kazaszka była, jak zespół piłkarski, co częściej trafia w światło bramki, ale rzadziej zdobywa gole, i przegrywa mecz. Czy dobrze myślę?
                  • Tom. Zgłoś komentarz
                    Brawo Iga! Taki nie całkiem idący po myśli mecz też trzeba wygrać. Za to brawa! Widać że Idze nadal brakuje ogrania meczowego, no ale dobrze że pojechała do Ostrawy, bo gdzie ma go
                    Czytaj całość
                    nabyć jeśli nie na turniejach? Nawet "tylko" kategorii WTA500... Nareszcie sztab poszedł po rozum do głowy i dają jej grać. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu wobec - dla mnie niezrozumiałej rezygracji Krejcikovej z turnieju we własnym kraju - Iga wyprzedziła Krejcikovą i jest w live na czwartej pozycji. W pięciotygodniowym nawet po odpisaniu punktów za RG jest już nie dziesiąta, a siódma. Jak zrobi jeszcze trochę puntów w Ostrawie i zagra dobrze na IW spokojnie utrzyma się w top10, a w Race dość pewnie dostanie się do WTA finals. Graj Iga graj i ogrywaj się meczowo!
                    • tomek33 Zgłoś komentarz
                      Mecz Igi bardzo przeciętny. Dobrze, ze to pierwszy mecz, pasywna gra, nie wykorzystywanie geometrii kortu, nie otwieranie sobie przestrzeni, gra na rakietę przeciętnej, jeśli nie słabej
                      Czytaj całość
                      tenisiście z touru. Komentatorzy, którzy znają się na tenisie nie maja szacunku dla widzów! Opowiadają nieprawdę pisząc bardzo delikatnie. Dlaczego?… Z Sakari byłaby sroga porażka i płacz w szatni!
                      • Grieg Zgłoś komentarz
                        Iga ostatnio rzadziej wygrywała z rywalkami mającymi dobry dzień, więc doceńmy to, że dziś załatwiła sprawę w dwóch setach i to bez tie-breaka, mimo że za wieloma punktami musiała
                        Czytaj całość
                        cierpliwie się nabiegać. A jak wybroniła niemal beznadziejną piłkę w piątym gemie drugiego seta przy stanie 0:15, wie tylko ona sama ;).
                        • Andrzej Zaleski Zgłoś komentarz
                          Poziom gry żenująco słaby . Praca nóg Igi Świątek fatalna - wciąż spóźnione ustawienie do forhendu . Daleko jej do tego co grała rok temu . Cały czas coraz gorzej i gorzej
                          Czytaj całość
                          technicznie .
                          • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                            Gdy się czyta statystyki na sofascore, to Polka częściej się myliła, zarówno z pierwszego jak i drugiego serwisu, ale jak już trafiła, to z taką mocą, że częściej zdobywała punkty.
                            Czytaj całość
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×