KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dobre wieści dla Igi Świątek. Jest nowy ranking WTA

Iga Świątek przesunęła się w górę w najnowszym notowaniu rankingu WTA. Polska tenisistka będzie mogła się jeszcze poprawić, bowiem w tym tygodniu przystąpi do rywalizacji w WTA Finals 2021.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Iga Świątek Getty Images / Mark Metcalfe / Na zdjęciu: Iga Świątek
W najnowszym rankingu WTA Iga Świątek awansowała z 10. na 9. pozycję. Stało się tak, bo punkty straciła Niemka Andżelika Kerber, która wypadła z pierwszej "10". Polkę czeka jeszcze jeden turniej w sezonie 2021. W dniach 10-17 listopada weźmie udział w WTA Finals, które odbędą się w meksykańskiej Guadalajarze. Zagra tam osiem najlepszych singlistek i osiem najlepszy par deblowych bieżącego roku.

Druga z Biało-Czerwonych, Magda Linette, pozostała w poniedziałek 56. rakietą globu. Do Top 100 powróciła Magdalena Fręch, która awansowała na 99. pozycję. Na 156. lokatę przesunęła się Katarzyna Kawa. Spadek na 205. miejsce zanotowała natomiast Urszula Radwańska. Cztery wymienione wyżej tenisistki zakończyły już zmagania w sezonie 2021.

Liderką rankingu WTA pozostała Ashleigh Barty. Australijka już wcześniej wycofała się z WTA Finals 2021. Druga jest Białorusinka Aryna Sabalenka, a trzecia Czeszka Barbora Krejcikova. W Top 10 zadebiutowała Hiszpanka Paula Badosa. Z kolei na najwyższej w karierze 20. pozycji znalazła się Brytyjka Emma Raducanu, która we wrześniu sensacyjnie wygrała wielkoszlemowy US Open 2021.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego widoku zupełnie się nie spodziewała. "Co one robią?"

W najbliższych dniach będą rozgrywane dwie ostatnie imprezy tegorocznego głównego cyklu. W Meksyku odbędą się WTA Finals 2021. Z kolei w austriackim Linzu tenisistki mają szansę na zdobycie punktów w ramach halowych zawodów rangi WTA 250. W kolejnych tygodniach będą się odbywały jedynie challengery WTA oraz turnieje ITF World Tennis Tour.

Notowanie WTA w grze pojedynczej:
1. Ashleigh Barty (Australia) 7582 pkt
2. Aryna Sabalenka (Białoruś) 6130
3. Barbora Krejcikova (Czechy) 4708
4. Karolina Pliskova (Czechy) 4510
5. Garbine Muguruza (Hiszpania) 4310
6. Maria Sakkari (Grecja) 3760
7. Ons Jabeur (Tunezja) 3455
8. Anett Kontaveit (Estonia) 3396
9. Iga Świątek (Polska) 3286
10. Paula Badosa (Hiszpania) 3224
11. Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) 3076
12. Sofia Kenin (USA) 2971
13. Naomi Osaka (Japonia) 2956
14. Jelena Rybakina (Kazachstan) 2855
15. Elina Switolina (Ukraina) 2726
16. Elise Mertens (Belgia) 2690
17. Andżelika Kerber (Niemcy) 2671
18. Petra Kvitova (Czechy) 2660
19. Jessica Pegula (USA) 2650
20. Emma Raducanu (Wielka Brytania) 2627
...
56. Magda Linette (Polska) 1142
99. Magdalena Fręch (Polska) 783
156. Katarzyna Kawa (Polska) 474
205. Urszula Radwańska (Polska) 334
347. Maja Chwalińska (Polska) 176
407. Weronika Falkowska (Polska) 136
484. Martyna Kubka (Polska) 96
495. Katarzyna Piter (Polska) 93
618. Anastazja Szoszyna (Polska) 64
795. Anna Hertel (Polska) 35
798. Paula Kania-Choduń (Polska) 34
1015. Joanna Zawadzka (Polska) 18
1050. Stefania Rogozińska-Dzik (Polska) 16
1112. Weronika Baszak (Polska) 13
1414. Aleksandra Jeleń (Polska) 5
1449. Daria Kuczer (Polska) 5
1471. Julia Oczachowska (Polska) 4

Zarobki w sezonie 2021:
1. Ashleigh Barty (Australia) 3 945 182 dol.
2. Barbora Krejcikova (Czechy) 3 356 883
3. Emma Raducanu (Wielka Brytania) 2 803 036
4. Aryna Sabalenka (Białoruś) 2 689 281
5. Karolina Pliskova (Czechy) 2 538 865
6. Naomi Osaka (Japonia) 2 306 222
7. Paula Badosa (Hiszpania) 2 295 962
8. Elise Mertens (Belgia) 2 013 133
9. Leylah Fernandez (Kanada) 1 772 625
10. Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) 1 730 375
11. Iga Świątek (Polska) 1 703 151
...
57. Magda Linette (Polska) 613 490

Notowanie WTA w grze podwójnej:
1. Su-Wei Hsieh (Tajwan) 7130 pkt
2. Katerina Siniakova (Czechy) 7055
3. Barbora Krejcikova (Czechy) 6890
4. Elise Mertens (Belgia) 6600
5. Gabriela Dabrowski (Kanada) 5355
6. Shuko Aoyama (Japonia) 5350
6. Ena Shibahara (Japonia) 5350
8. Shuai Zhang (Chiny) 4600
9. Luisa Stefani (Brazylia) 4580
10. Darija Jurak (Chorwacja) 4475
...
41. Iga Świątek (Polska) 2120
57. Magda Linette (Polska) 1524
95. Katarzyna Piter (Polska) 1075
111. Katarzyna Kawa (Polska) 914
125. Alicja Rosolska (Polska) 730
129. Paula Kania-Choduń (Polska) 726
226. Magdalena Fręch (Polska) 394
265. Martyna Kubka (Polska) 343
377. Anna Hertel (Polska) 224
418. Anastazja Szoszyna (Polska) 190
428. Weronika Falkowska (Polska) 182
443. Maja Chwalińska (Polska) 171
803. Weronika Baszak (Polska) 50
804. Urszula Radwańska (Polska) 50
1021. Stefania Rogozińska-Dzik (Polska) 26
1023. Aleksandra Jeleń (Polska) 26
1045. Daria Kuczer (Polska) 24
1104. Joanna Zawadzka (Polska) 21
1144. Paulina Jastrzębska (Polska) 19
1261. Julia Oczachowska (Polska) 14
1388. Zuzanna Szczepańska (Polska) 10
1432. Karolina Jaśkiewicz (Polska) 9
1453. Aleksandra Wierzbowska (Polska) 8
1459. Weronika Foryś (Polska) 8
1572. Marcelina Podlińska (Polska) 5
1620. Ewa Duda (Polska) 4
1620. Magdalena Hędrzak (Polska) 4
1671. Wiktoria Rutkowska (Polska) 3

Czytaj także:
Dwa rekordy Novaka Djokovicia w ciągu 24 godzin. "Surrealistyczne uczucie"
Incydent na trybunach w Paryżu. Miedwiediew: To zachowanie było celowe

Czy Iga Świątek będzie liderką rankingu WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Tom. Zgłoś komentarz
    Jak jakiejś kontuzji nie złapie, to za tydzień przeskoczy jeszcze na pewno Ons, naweg przegrywając wszystkie 3 mecze w RR, czyli w najgorszym przypadku zakończy sezon na 8 miejscu.
    • Tom. Zgłoś komentarz
      Jak jakiejś kontuzji, to za tydzień przeskoczy jeszcze na pewno Ons, naweg przegrywając wszystkie 3 mecze w RR, czyli w najgorszym przypadku zakończy sezon na 8 miejscu.
      • emcanu Zgłoś komentarz
        Emma, 20. miejsce. Ładnie to wygląda, ale jak to się ma do jej rzeczywistych możliwości. Ale jest chociaż w tym komfortowym położeniu, że ma zagwarantowany udział w tych najbardziej
        Czytaj całość
        punktowanych imprezach, a te punkty z nich i to w pierwszej połowie roku musi zacząć zbierać. Koniecznie musi zacząć wygrywać kolejne mecze, robić te chociaż jakieś ćwierćfinały w Miami, w Indian Wells, najlepiej już od razu w Australian Open. Bo na IV rundzie Wimbledonu i zwycięstwie w US Open długo nie pociągnie. Z jednej strony na razie nie ma presji. Ale gdy do tych dwóch w/w imprez czegoś nie powygrywa, to wtedy ta presja będzie dość duża.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×