KokpitKibice
Relacje na żywo
wybierz dyscyplinę
Wirtualna Polska partnerem Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej

Tunezyjski mistrz nie wystąpi na igrzyskach. Pokłócił się o pieniądze

Oussama Mellouli miał po raz szósty w karierze wystartować w igrzyskach olimpijskich. W Tokio 2020 Tunezyjczyka jednak nie zobaczymy. Pływak pokłócił się z federacją o pieniądze i zakończył karierę.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Oussama Mellouli Getty Images / Na zdjęciu: Oussama Mellouli

Tunezyjczyk podczas igrzysk w Londynie w 2012 roku był mistrzem olimpijskim w pływackim maratonie na dystansie 10 kilometrów. Wtedy Oussama Mellouli przeżywał swoje chwile chwały. Łącznie wystąpił w pięciu igrzyskach olimpijskich i choć chciał pojechać do Tokio, to jednak ogłosił zakończenie kariery.

Powodem był spór o pieniądze. Walczył o większe wynagrodzenie i premię z krajowej federacji. Działacze byli jednak temu przeciwni i odrzucali możliwość podwyżki dla utytułowanego sportowca.

"Po długim konflikcie z federacją, straciłem wszelką nadzieję na rozwiązanie problemów. Postanowiłem zakończyć międzynarodową karierę i zbojkotowałem igrzyska w Tokio" - napisał w mediach społecznościowych Mellouli.

Kością niezgody były nie tylko pieniądze, ale też brak akredytacji na igrzyska dla fizjoterapeuty pływaka. Dodajmy, że wcześniej sam musiał finansować swoje treningi, bo nie otrzymał finansowego wsparcia od krajowego związku.

Podczas igrzysk w Londynie Mellouili zdobył nie tylko złoty medal w wyścigu na 10 km na otwartym akwenie, ale także brąz na 1500 metrów stylem dowolnym. Z kolei w 2008 roku na tym drugim dystansie wywalczył złoty medal.

Igrzyska olimpijskie Tokio 2020 rozpoczną się 23 lipca. Ich zakończenie zaplanowano na 8 sierpnia.

Czytaj także:
Polska pływaczka nadzieją na medal w Tokio. Zobacz jej zdjęcia
Tokio 2020. Nietypowy problem organizatorów. Rozegranie zawodów wioślarskich i kajakarskich zagrożone

ZOBACZ WIDEO: Koniec współpracy polskich pływaków z prezesem PZP? "Potrzebujemy zmian, aby zapobiec rozwojowi w złą stronę"

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×