KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Po cichu robią swoje. We wtorek powalczą nawet o złoto

Już we wtorek polskie szpadzistki przystąpią do rywalizacji drużynowej na igrzyskach olimpijskich. Medal? To bardzo prawdopodobne.

PS
Renata Knapik-Miazga (z lewej) oraz Olena Kryvytska PAP/EPA / KIYOSHI OTA / Na zdjęciu: Renata Knapik-Miazga (z lewej) oraz Olena Kryvytska
Wciąż czekamy na pierwszy medal reprezentacji Polski na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Ale to może zmienić się już we wtorek - za sprawą polskich szpadzistek, które przystępują do turnieju drużynowego. I z pewnością trzeba wymieniać je w gronie faworytek - może nawet i do złota.

Biało-Czerwone rywalizować będą w składzie: Aleksandra Jarecka, Renata Knapik-Miazga, Magdalena Piekarska i Ewa Trzebińska. W zmaganiach indywidualnych dwie z nich, Jarecka i Knapik-Miazga, dotarły do 1/8 finału. To historyczny wynik dla Polski.

Ale w drużynie argumentów przemawiających za Polkami jest jeszcze więcej. Biało-Czerwone mają na koncie kilka zwycięstw w zawodach Pucharu Świata w ostatnich latach, są aktualnymi mistrzyniami Europy, a w rankingu światowym zajmują drugą lokatę - tylko za Chinkami.

ZOBACZ WIDEO: "Bieganie kilometrów zabija predyspozycje". Dziesięcioboista szczerze o koniecznych wyborach w tej dyscyplinie

- Początkowo, gdy wchodziłyśmy w fazę po Rio, trzon drużyny stanowiły starsze zawodniczki - ja, Magda Piekarska, Renata Knapik-Miazga. Stopniowo dołączały do nas młodsze koleżanki, które zdobywały doświadczenie. To kombinacja właśnie doświadczenia i spokoju z młodością - powiedziała na początku lipca Ewa Trzebińska w rozmowie z WP SportoweFakty.

Krótka droga do medalu

Co równie istotne, droga do medalu w szpadzie jest bardzo krótka. Drużynowa rywalizacja w Tokio rozpoczyna się od ćwierćfinału. Wystarczy wygrać więc jeden pojedynek, aby zagwarantować sobie walkę o medale. Polki - dzięki światowemu rankingowi - w ćwierćfinale zmierzą się z Estonią (początek o godzinie 4:25) i na pewno będą faworytkami w tym pojedynku.

Co dalej? Jeśli Polki pokonają Estonki, w półfinale zmierzą się z przedstawicielkami Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego lub z reprezentacją Włoch. Obie ekipy w zasięgu Biało-Czerwonych - to właśnie z Rosjankami Polki zwyciężyły w 2019 roku, w finale mistrzostw Europy. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, aby ten scenariusz powtórzył się w Tokio.

Terminarz turnieju drużynowego szpadzistek na igrzyskach olimpijskich:

Ćwierćfinały
4:25 Chiny - Hong Kong
4:25 ROC - Włochy
4:25 Estonia - Polska
4:25 USA - Korea Południowa

Półfinały
6:40 Chiny / Hong Kong - USA / Korea Południowa
6:40 ROC / Włochy - Estonia / Polska

11:30 Pojedynek o brąz
12:30 Pojedynek o złoto

Czytaj także:
Tokio 2020. Polska ciągle czeka na pierwszy medal. W przeszłości trwało to znacznie dłużej
Przypadek dopingu na IO Tokio 2020. Zawodniczka skreślona z listy startowej

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Fishbed_ Zgłoś komentarz
    I znów balonik pękł. Który to z kolei polski "kandydat do złota" zawodzi na całej linii?
    • yarpen26 Zgłoś komentarz
      Dlaczego ten artykuł utwierdził mnie w przekonaniu, że jutro między śniadaniem a belgijskim laniem dla naszych dzielnych koszykowców przeczytam na SF "Dramat Polek! Estonki odarły z
      Czytaj całość
      marzeń" opatrzone zdjęciem ryczącej Jareckiej?
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Błagam, nie pompujcie balonika - niech jakoś przebrną ten ćwierćfinał, a potem już każdy medal będzie cieszyć po tak długim oczekiwaniu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×