Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Kubiak krytykowany za występ na IO w Tokio. Ojciec zawodnika przypomina jego zasługi

Michał Kubiak, obok Vitala Heynena, został uznany przez kibiców za głównego winowajcę niepowodzenia na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Kapitan polskiej kadry zapowiadał walkę o złoto, skończyło się jednak na porażce w ćwierćfinale.

Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Michał Kubiak WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: Michał Kubiak
- Jedni mogą mówić, że to pompowanie balonika, arogancja, ale ja od dziecka jestem bardzo ambitny i zostało mi to do dziś. Jestem sportowcem, który zna swoją wartość i wie, do czego w życiu dąży. Dążę do złota olimpijskiego i po to tam jadę - mówił w rozmowie z polsatsport.pl, przed wylotem do Tokio, Michał Kubiak.

Kapitan reprezentacji Polski, według zapewnień Vitala Heynena, jako jedyny był pewny miejsca w dwunastce na igrzyska olimpijskie. Belg na długo przed startem nie ukrywał swoich preferencji. Ostatecznie Michał Kubiak do dorobku olimpijskiego reprezentacji Polski na turnieju w Tokio dorzucił 32 punkty. Z powodu problemów zdrowotnych, nie pojawił się na boisku między innymi w meczu z reprezentacją Iranu, przegranym 2:3.

Kapitan polskiej kadry w trakcie turnieju w Japonii zmagał się z problemami zdrowotnymi, które zresztą skrzętnie starał się przykryć w rozmowie z dziennikarzami, najpierw bagatelizując problemy, a następnie odwracając od nich uwagę żartami na temat prezydenta.

ZOBACZ WIDEO: "Sam siebie zaskoczyłem". Tego złoty medalista olimpijski się nie spodziewał

- Nie ma już co pytać mnie o zdrowie. Czuję się dobrze, od naszego sztabu medycznego dostałem zielone światło na grę i bardzo się z tego cieszę - przyznał 33-letni przyjmujący, który z powodu urazu pleców miał niewiele okazji do gry.

Kibice reprezentacji Polski, po rozczarowującym turnieju, winnymi niepowodzenia uznali selekcjonera oraz kapitana polskiej kadry. W podobnym tonie wypowiedział się Mistrz olimpijski z Montrealu, Ryszard Bosek.

- Zawsze było tak, że jeżeli trenerem rządziła drużyna, nigdy nie było wyniku. Bez względu na to, co powie kapitan zespołu, którego niektóre wypowiedzi mnie zresztą bulwersowały, choćby ta, że ma wszystkich krytyków w nosie i liczy się tylko ze sobą - powiedział w wywiadzie dla "Super Expressem" mistrz olimpijski z Montrealu, Ryszard Bosek.

O zasługach syna dla kadry, w wywiadzie dla tej samej gazety, wspomniał niedawno Jarosław Kubiak. Ojciec zawodnika nawiązał do występu przyjmującego na mistrzostwach Europy w 2017 roku, kiedy mimo osłabienia organizmu i bólu zdecydował się zagrać w decydujących spotkaniach.

- Po tamtym turnieju, gdyby nie działania szpitala w Wałczu i mojej żony, byłoby bardzo źle. Michał był skrajnie przemęczony. Gdyby nie szybka reakcja, prawdopodobnie już dawno nie grałby w siatkówkę. I to nie jest czarnowidztwo. Takie są fakty - powiedział Jarosław Kubiak.

Czytaj także:
Mistrz olimpijski z Montrealu krytycznie o Vitalu Heynenie. Wypomniał powołanie jednego zawodnika
"Liczy się tylko ze sobą". Mistrz olimpijski zbulwersowany słowami Michała Kubiaka!

Czy Michał Kubiak nadal powinien pełnić funkcję kapitana reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
    33 lata to nie czas na grę w reprezentacji ,zasługi owszem ,ale to już przeszłość , tyle już dobrych siatkarzy odeszło ,czas i na niego !!!!
    • Romanov Zgłoś komentarz
      33 lata to nie jest jeszcze wiek do pójścia na "emeryturę" i można dalej grać, ale należy się wyzbyć starych przyzwyczajeń i nawyków, a to w tym wieku już trudniej. Młodsi
      Czytaj całość
      mają te same umiejętności ale brak im ogrania natomiast z nawykami i przyzwyczajeniami lepiej sobie radzą.
      • Romanov Zgłoś komentarz
        Szkoda że nie ma rozgrywek na zasługi w drużynie. Bylibyśmy bezkonkurencyjni! Tak mi się wydaje?
        • bartlos Zgłoś komentarz
          Dalej nie potrafimy się gdzieś pozbyć tej maniery brania zawodników na duże turnieje "za zasługi". I Michał Kubiak jest tego przykładem. Nikt mu nie odbiera zasług, nikt nie
          Czytaj całość
          kwestionuje tego, jak wiele zrobił dla polskiej siatkówki. Ale na Igrzyska nie był w pełni zdrowy, a tym samym zabrał jedno miejsce w dość wąskim składzie.
          • Ecola Zgłoś komentarz
            Nie jest mi łatwo krytykować Kubiaka, bo to moja wielka pomyłka. Kiedy zaczynał swoją przygodę z kadrą, wieszczyłam mu wielką karierę, przekonana, że to chłopak z silnym charakterem.
            Czytaj całość
            Niestety, zamiast silnego charakteru jest buta i arogancja oraz przekonanie, że liczy się tylko to, co on uważa za słuszne. Słabość okazał, nie umiejąc stanąć przed kibicami po klęsce na igrzyskach. Nie piszę tego wszystkiego, żeby mu dopiec, ale chciałabym, żeby w końcu zaczął słuchać ludzi, którzy mu dobrze życzą. Mądry człowiek korzysta z krytyki, ale najpierw musi wykazać się na tyle mądrością, żeby dopuścić do świadomości, że popełnił błędy. Doceniam to wszystko, co zrobił Kubiak dla kadry, ale jeśli nie wyciągnie wniosków i nie popracuje nad mądrą pokorą, w pamięci kibiców zostanie jako ten, który walnie przyczynił się do tokijskiej klęski, a tego mu nie życzę.
            • niepodważalny autorytet Zgłoś komentarz
              Czas Kubiaka w Reprezentacji DEFINITYWNIE się SKOŃCZYŁ!!!! On nie jest już w stanie dać tej drużynie cokolwiek. I lepiej niech odejdzie, żeby nie słuchał o sobie że jest "cienki
              Czytaj całość
              Bolek". Bo szkoda ze względu na przeszłe (już niestety!) zasługi tej kariery. Zawsze kiedyś nadchodzi tzw. KONIEC i trzeba wiedzieć kiedy "zejść ze sceny"!!!
              • wisus Zgłoś komentarz
                Co się tyczy zasług dla reprezentacji to uważam osobiście że Tomasz Wójtowicz miał większe - jednak do Tokio na igrzyska nie pojechał.
                • prym Zgłoś komentarz
                  Panie Jarosławie Kubiak za zasługi to można dostać ewentualnie ....krzyż od Dudy.Ale nie jechać na imprezę najważniejszą , jaką są Igrzyska Olimpijskie i to bez formy i zdrowia.
                  • Robisz Zgłoś komentarz
                    Formuła z zajechanym Kubiakiem się wyczerpała i to już jest jasne.To nie jest powód,żeby jeździć po Michale i trenerze.Ogólnie Heynen zbudował nam szeroką kadrę i jako jedyny trener
                    Czytaj całość
                    zrobił taki przegląd wojsk.Jego,jak i zasługi Michała są nie do przecenienia.Teraz ok...na igrzyskach popełnili błąd.Może musi się wykreować nowy "Kubiak"na podrywanie do walki drużyny w trudnych momentach.Nie wiem kto ma zadatki i umiejętności.Czas pokaże.Heynen wyciągnie wnioski i zrobi kolejną dobrą robotę z reprezentacją,o to jestem spokojny,tylko trzeba dać mu to wszystko przetrawić i w spokoju pracować.Nie czas na nerwowe ruchy.To jest odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.
                    • Johnny Thomas Zgłoś komentarz
                      Kubiak zapomniał, że pycha kroczy przed upadkiem. Postanowił zdobyć złoty medal za wszelką cenę, choćby po trupach. Za jego arogancję, której skutkiem było znaczące osłabienie
                      Czytaj całość
                      drużyny na jego pozycji, zapłaciliśmy kolejną kompromitacją w ćwierćfinale. Kapitan powinien być ostoją drużyny, nie jej obciążeniem.
                      • Kris59 Zgłoś komentarz
                        Heynen i Kubiak to dwaj główni winowajcy klęski na igrzyskach. Obydwaj powinni jak najszybciej odejść. Nowy trener - nowy skład personalny to najlepsze rozwiązanie. I najlepiej juz na ME
                        Czytaj całość
                        aby nowi zawodnicy mogli sie sprawdzić na duzej imprezie. Wynik malo istotny bo po igrzyskach nic nam nie oslodzi smaku porażki.
                        • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                          Tylko USA wygrało IO, z zagranicznym trenerem, w 2008 ,i to pewnie nie przypadek.Bo trudno, by obcokrajowiec, był tak związany emocjonalnie, i rośnie wtedy, rola kapitana.
                          • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                            Pamiętajmy, że Heynen-nie był sercem i głową drużyny, jak Wagner, lecz jedynie głową, skoro porażka z Niemcami, w kwalifikacjach do IO-była dla niego boleśniejsza, niż ta w Tokio.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×