Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MotoGP: Marc Marquez wieńczy sezon zwycięstwem

Zwycięstwem Marca Marqueza zakończył się ostatni w tym sezonie wyścig MotoGP. Triumf na torze w Walencji oznacza, że Hiszpan pobił kolejny rekord.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera

Zwycięstwo Marca Marqueza w ostatnim wyścigu sezonu 2014 sprawiło, iż Hiszpan kończy tegoroczną rywalizację z trzynastoma wygranymi na koncie. Tym samym hiszpański motocyklista pobił rekord Micka  Doohana, który w roku 1997 odniósł dwanaście zwycięstw.


Jako drugi na linię mety w Walencji wjechał Valentino Rossi, który zdobył też tytuł wicemistrza świata. Wielkim przegranym niedzielnego wyścigu jest za to Jorge Lorenzo. Hiszpan przegrał z "Doctorem" walkę o drugą pozycję w klasyfikację generalnej mistrzostw i nie ukończył wyścigu w Walencji. Dwukrotny mistrz świata stracił dystans do czołówki w momencie, gdy nad torem pojawił się drobny deszcz.

Później Lorenzo zaryzykował nawet zjazd do boksów po motocykl z oponami przeznaczonymi na mokrą nawierzchnię, co skończyło się dla niego wypadnięciem poza punktowane pozycje. Po zmianie opon tempo "Por Fuery" było jeszcze gorsze i ostatecznie wycofał się on z rywalizacji.

Marc Marquez wygrał trzynasty wyścig w tym sezonie Marc Marquez wygrał trzynasty wyścig w tym sezonie
Ciepłe słowa należą się za to Andrei Iannone. Włoch odczuwał jeszcze skutki upadku z poprzedniego wyścigu, jednak zaraz po starcie potrafił objąć prowadzenie i dyktował tempo na pierwszych okrążeniach. Włoch popełnił jednak błąd, podobnie jak Lorenzo, zjeżdżając po opony przeznaczone na mokry tor i rywalizację ukończył dopiero na dwudziestej drugiej pozycji.

W Moto2 już wcześniej tytuł mistrzowski zapewnił sobie Esteve Rabat. Hiszpan był również bliski wygrania wyścigu w Walencji, ale na ostatniej prostej popełnił błąd podczas próby podniesienia motocykla na jedno koło, co wykorzystał Thomas Luthi. Tytuł wicemistrzowski w Moto2 zgarnął Mika Kallio, a na najniższym stopniu podium stanął Maverick Vinales. Co ciekawe, rywalizacja między tymi zawodnikami zakończyła się już na początku wyścigu, kiedy to Vinales popełnił błąd w jednym z zakrętów i wjechał z pełną prędkością w motocykl Fina.

Valentino Rossi również miał w Walencji powody do zadowolenia Valentino Rossi również miał w Walencji powody do zadowolenia
Tytuł mistrzowski w Moto3 powędrował do młodszego brata Marca Marqueza, Alexa. Wprawdzie młody Hiszpan ukończył ostatni wyścig sezonu na trzeciej pozycji, ale wystarczyło to, aby obronić przewagę przed goniącym go w klasyfikacji generalnej Jackiem Millerem.

Wyniki wyścigu o Grand Prix Walencji w MotoGP:

Pozycja Zawodnik Zespół Czas/strata
1 Marc Marquez Repsol Honda Team 46:39.627
2 Valentino Rossi Movistar Yamaha MotoGP +3.516
3 Dani Pedrosa Repsol Honda Team +14.040
4 Andrea Dovizioso Ducati Team +16.705
5 Cal Crutchlow Ducati Team +16.773
6 Pol Espargaro Monster Yamaha Tech 3 +37.884
7 Aleix Espargaro NGM Forward Racing +38.168
8 Stefan Bradl LCR Honda MotoGP +41.803
9 Michele Pirro Ducati Team +45.710
10 Scott Redding GO&FUN Honda Gresini +51.191

  

Czy w przyszłym sezonie Marc Marquez zgarnie kolejny tytuł mistrzowski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • asia88 Zgłoś komentarz
    Tak długo czekałam, aż pojawi się artykuł opisujący pole position Rossiego w kwalifikacjach.. nie doczekałam się niestety, bazgrałam zatem nie na temat w innych miejscach, mówi się
    Czytaj całość
    trudno. Zatem dzisiejsze wyścigi, ostatnie w tym sezonie:(, już nie mogę doczekać się następnego.. Zaczynając od Moto3, ten wyścig wymiatał, był FENOMENALNY! Tu tytuł mistrza świata wahał się do ostatniego zakrętu. Ostatecznie wygrał młodszy brat Marca Marqueza- Alex, ale gdyby.. Danny Kent kiedy mógł, nie popełnił błędu i wyprzedziłby na ostatnim kółku Marqueza... to Jack Miller miałby zupełnie inną minę podczas wywiadów. Generalnie wyprzedzania Vinalesa, Rinsa i wcześniej wspomnianej dwójki- dziś coś wspaniałego! Moto2- przyznam nie oglądałam, tzn właściwie najważniejsze- czyli upadek Vinalesa i Kallio - obejrzałam.. nie wypowiadam się dalej. Rabat mistrzem- to już było pewne. No i właśnie Moto GP- jakoś miałam przeczucie, że jak Doktorkowi wyjdą kwalifikacje- a wyszły- to wyścigu nie wygra.. Niestety się nie pomyliłam. Wyścig ni to suchy ni to mokry. Cuda wianki. Nie trzeba było w sumie zmieniać motocykli. Na początku ładnie pokazał się Andrea Iannone, rozprowadził stawkę, następnie do gry weszli kosmici :) Marquez, Rossi, Pedrosa.., a gdzie Lorenzo? Co się ostatnio z tym chłopakiem dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie. Nagle jak panienka boi się jeździć w deszczu (kapuśniaczku dodam) i masakrycznie zwalnia. Ducati Doviego i Crutchlowa objechały go dziś kilkakrotnie- jak dzieciaka. Oprócz tego, ten durny pomysł ze zmianą motocykla? Ja tu czegoś nie rozumiem. Jestem pewna Jorge sobie nie radzi.. nadal pamiętam ten jego falstart parę wyścigów temu i podtrzymuję tezę, że facet potrzebuje pomocy psychologa, bo mimo, że za nim nie przepadam, ma talent i nie wolno go zmarnować! Dziś, wyścig pewnie wygrany przez Marqueza z przewagą ponad 3 sekund nad Rossim i ciut więcej nad Pedrosą. Wnioski i pomysły na przyszły sezon? Jeździć tak, aby wygrywać z Marquezem. Nowy sezon, nowe opony, nowi zawodnicy, nieco zmienione motocykle i można działać. Dalej kibicuję Rossiemu i widzę go jako mistrza. Tak btw, ciekawe jak Vinales będzie sobie radził w najwyższej klasie. Już jutro rozpoczynają się testy.. Interesująco się to wszystko zapowiada. Ale najważniejsze: "Keep calm and forza Vale" :)
    • Rylszczak Zgłoś komentarz
      The Doctor !!
      • Szymonn Zgłoś komentarz
        Wspaniały wyścig na zakończenie sezonu. Jednak ten w moto 3 jeszcze lepszy. Az szkoda, że to już koniec sezonu. Strasznie nie lubię gdy nadchodzi czas zakończenia sezonu. Od marca do
        Czytaj całość
        listopada nieprawdopodobne emocje. I nagle trzeba czekać, aż do marca przyszłego roku na nowy sezon. Mimo, że Marquez zdominował ten sezon, nie można było mówić o braku wspaniałego ścigania i emocji. Już nie mogę doczekać się marca 2015.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×