Do upadku Esteve'a Rabata doszło w miniony wtorek na torze Sepang w Malezji. Zawodnik Marc VDS Estrella Galicia trafił do szpitala w Kuala Lumpur, gdzie stwierdzono u niego złamania nogi i obu nadgarstków. Natychmiastowa operacja nie była konieczna, więc Rabat prosto z Malezji udał się do Hiszpanii.
Hiszpański motocyklista przeszedł operację w szpitalu w Barcelonie, jednak lekarze zdecydowali się go zatrzymać na oddziale ze względu na zabrudzoną ranę w kolanie. Medycy obawiali się, że pojawi się w niej zakażenie. W poniedziałek poinformowano jednak, że ryzyko minęło i 27-latek mógł opuścić szpital.
Rabat jeszcze w klinice rozpoczął rehabilitację kontuzjowanego kolana. Hiszpan ciągle wierzy, że będzie w stanie wystąpić w najbliższych testach MotoGP, które 15 lutego rozpoczną się na torze Phillip Island w Australii.
ZOBACZ WIDEO Natalia Partyka: nie myślę o końcu kariery, mogę grać nawet przez 10 lat