WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Valentino Rossi pomylił się z oceną sytuacji. Marc Marquez nie wywrócił go celowo

Valentino Rossi ma pretensje do Marca Marqueza o sytuację z Grand Prix Argentyny, w wyniku której Włoch zanotował upadek. - Rossi pomylił się z oceną tego zdarzenia, Marquez nie zrobił tego celowo - powiedział Giacomo Agostini, były mistrz świata.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Movistar Yamaha MotoGP / Na zdjęciu: Valentino Rossi na torze Mugello

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

W wyścigu o Grand Prix Argentyny Marc Marquez zaprezentował bardzo agresywną jazdę, po tym jak został ukarany przez sędziów przejazdem przez aleję serwisową. Hiszpan chciał jak najszybciej dogonić czołówkę wyścigu i przeprowadził kilka niebezpiecznych manewrów. Jeden z nich zakończył się upadkiem Valentino Rossiego.

"Doctor" miał spore pretensje do aktualnego mistrza świata MotoGP. Oskarżył go o niszczenie wyścigów motocyklowych i brak poszanowania dla rywali. Nie przyjął też jego przeprosin, po tym jak 25-latek pojawił się w jego boksie zaraz po zakończeniu rywalizacji. 

- Marquez popełnił błąd i powiedział, że jest mu przykro z tego powodu. Mam nadzieję, że nie zrobi czegoś takiego ponownie. Jednak nie powinno się na niego nakładać kolejnych kar za ten incydent. Został już ukarany w Argentynie - ocenił zajście Giacomo Agostini, wielokrotny motocyklowy mistrz świata.

Włoch jest zdania, że jeśli sędziowie w MotoGP będą nakładać sporą liczbę kar, to wpłynie to negatywnie na jakość rywalizacji. - Jeśli za każdym razem będziemy wykluczać zawodników, to nie będziemy oglądać dobrego ścigania. To tyczy się każdego. Przecież dwa lata temu Iannone wywrócił Dovizioso w Argentynie. Otrzymał za to karę przesunięcia o trzy miejsca, ale w taki sposób nikt już nie jeździ - zauważył Agostini.

Włoska legenda podkreśliła też, że w samym Grand Prix Argentyny nie brakowało manewrów innych zawodników, które przypominały ten Marqueza. - To co przytrafiło się Rossiemu, przytrafiło się każdemu w wyścigach. Nawet w Argentynie to widzieliśmy, gdy Zarco spowodował upadek Pedrosy. To nieprawda, tak jak mówi Rossi, że Marquez celowo wystawia nogę i atakuje innych motocyklistów. Zaraz po wyścigu wszyscy są nerwowi i przesadzają w swoich wypowiedziach i ocenach - stwierdził "Ago".

Agostini zgodził się jednak z opinią części ekspertów, że Marquez powinien poczekać z przeprosinami i nie robić tego przy kamerach. - To jest trudna chwila, zaraz po zakończeniu wyścigu. Poziom adrenaliny u każdego buzuje i wynosi sto procent. Może lepiej byłoby, gdyby Marquez poczekał 20 minut. Wtedy każdy byłby spokojniejszy. Z drugiej strony, gdyby nie poszedł do garażu Rossiego, to też zostałby skrytykowany - zakończył były mistrz świata.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: To czas w moim życiu, w którym jestem szczęśliwy



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl





Czy Marc Marquez celowo wywrócił Valentino Rossiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.