KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Znowu to zrobili! Beniaminek z kolejnym triumfem

Trans MF Landshut Devils pokonało wyżej notowanego w tabeli H.Skrzydlewska Orła Łódź 50:39. Dla beniaminka jest to trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Gospodarze sobotniego starcia na początku zawodów wypracowali przewagę, którą następnie obronili.

Szymon Michalski
Szymon Michalski
Kai Huckenbeck WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Kai Huckenbeck
Nie jest to pierwszy mecz, w którym ekipa Trans MF Landshut Devils na początku spotkania odskakuje rywalom na bezpieczną przewagę, którą w drugiej fazie meczu skutecznie bronią. Tym razem w Niemczech poległ H.Skrzydlewska Orzeł Łódź i to dość wyraźnie, bo 50:39.

Tak jak we wszystkich spotkania w sezonie 2022 w Landshut, tak i teraz gospodarze w pierwszej serii zawodów wypracowali sobie dość dużą przewagę, którą nie dość, że kontrolowali, to jeszcze powiększali. Po czterech biegach mieliśmy rezultat 17:7 dla miejscowych.

Gościom sprawy nie ułatwiały literki, które pojawiały się przy nazwiskach łodzian. Marcin Nowak w biegu 5. dotknął taśmy, a po wykluczeniu z wyścigu 3. więcej na torze nie pojawił się Norbert Kościuch, który był zmieniany przez kolegów z zespołu z rezerw taktycznych.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Smektała o swoich występach: "Szału nie ma"

Łodzianie z pierwszej rezerwy taktycznej skorzystali już w biegu 6. W całym meczu goście skorzystali z niej aż cztery razy. Nawet jeśli okazywały się one skuteczne, to miejscowi natychmiastowo odpowiadali. Zawodnicy menedżera Sławomira Kryjoma byli tak dobrze spasowani ze swoim torem, że już przed biegami nominowanymi zapewnili sobie zwycięstwo w całym meczu.

Cichym bohaterem gospodarzy był Erik Bachhuber. Młodzieżowiec Trans MF Landshut Devils odjechał najlepsze spotkanie w polskiej lidze w karierze. W meczu z Orłem pokonał takich zawodników, jak Brady Kurtz, Marcin Nowak czy Luke Becker. Bachhuber dorzucił ogromną cegiełkę do triumfu tegorocznego beniaminka eWinner 1. Ligi.

Na słowa pochwały zasługuje również Mads Hansen, który ostatnich spotkań w lidze polskiej nie zaliczył do udanych. Standardowo na wysokim poziomie pojechał Kai Huckenbeck, a na swoim torze problemów z pokonywaniem rywali nie miał Erik Riss, do czego zdążył już w tym sezonie przyzwyczaić.

Po stronie gości zawiódł przede wszystkim Brady Kurtz oraz Luke Becker. Ta dwójka dorzuciła do dorobku drużyny w sumie dwanaście punktów. Z taką postawą dwójki zagranicznych zawodników o dobrym wyniku łodzianie mogli zapomnieć. Ponadto pierwszej części spotkania do udanych nie zaliczy Marcin Nowak.

Ostatecznie Trans MF Landshut Devils pokonało H.Skrzydlewska Orła Łódź 50:39 Dla beniaminka jest to już trzeci triumf na własnym torze. Przypomnijmy, że wcześniej drużyna z Niemiec okazała się lepsza od Abramczyk Polonii Bydgoszcz (47:43) oraz Zdunek Wybrzeża Gdańsk (również 47:43). Zwycięstwo nad ekipą z Łodzi przybliża gospodarzy sobotniego starcia do utrzymania w lidze, jednak do końca rundy zasadniczej jeszcze sporo może się wydarzyć.

Punktacja:

Trans MF Landshut Devils - 50 pkt.
9. Kai Huckenbeck - 10+1 (3,3,0,2*,2)
10. Tobias Busch - 1 (0,0,1,-)
11. Erik Riss - 10+1 (2*,3,w,3,2)
12. Mads Hansen - 10 (3,1,3,3,0)
13. Dimitri Berge - 8+2 (2*,2,1,2,1*)
14. Erik Bachhuber - 8+1 (1,3,3,1*)
15. Norick Bloedorn - 3 (3,0,t)

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - 39 pkt.
1. Niels Kristian Iversen - 12 (1,3,3,0,2,3)
2. Norbert Kościuch - 0 (w,-,-,-)
3. Marcin Nowak - 8+1 (0,t,2,2*,3,1)
4. Luke Becker - 5 (2,2,0,1,0)
5. Brady Kurtz - 7 (1,1,2,w,0,3)
6. Nikodem Bartoch - 3+1 (2,1*,0,-)
7. Aleksander Grygolec - 4+1 (0,1*,2,1)
8. Mateusz Dul - NS

Bieg po biegu:
1. (70,11) Huckenbeck, Riss, Iversen, Nowak - 5:1 - (5:1)
2. (70,58) Bloedorn, Bartoch, Bachhuber, Grygolec - 4:2 - (9:3)
3. (69,99) Hansen, Berge, Kurtz, Kościuch (w/u) - 5:1 - (14:4)
4. (70,14) Bachhuber, Becker, Bartoch, Busch - 3:3 - (17:7)
5. (70,22) Riss, Becker, Hansen, Bartoch - 4:2 - (21:9)
6. (70,84) Iversen, Berge, Kurtz, Bloedorn - 2:4 - (23:13)
7. (69,49) Huckenbeck, Kurtz, Grygolec, Busch - 3:3 - (26:16)
8. (73,62) Bachhuber, Nowak, Berge, Becker - 4:2 - (30:18)
9. (71,74) Iversen, Nowak, Busch, Huckenbeck - 1:5 - (31:23)
10. (69,91) Hansen, Grygolec, Kurtz (w/u), Riss (w/2min) - 3:2 - (34:25)
11. (70,98) Hansen, Huckenbeck, Becker, Iversen - 5:1 - (39:26)
12. (70,97) Riss, Iversen, Grygolec, Bloedorn (t) - 3:3 - (42:29)
13. (69,69) Nowak, Berge, Bachhuber, Kurtz - 3:3 - (45:32)
14. (70,51) Kurtz, Huckenbeck, Berge, Becker - 3:3 - (48:35)
15. (70,51) Iversen, Riss, Nowak, Hansen - 2:4 - (50:39)

Sędzia: Paweł Palka
NCD w biegu 13. wykręcił Marcin Nowak - 69,69

Zobacz także:
Start - Wilki. Gnieźnianie nadal osłabieni [SKŁADY]
Pawlicki załamany po spotkaniu w Częstochowie. Padło pytanie o Nickiego Pedersena

Czy wynik spotkania jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • sks Zgłoś komentarz
    czyli sprawa się wyjaśniła co do pierwszej 6. Gniezno i Gdańsk walczą o utrzymanie a szanse są 50/50. A Orzeł najpierw niesamowicie mocny w Gnieźnie, a teraz? O co chodzi? Ale w Landshut
    Czytaj całość
    przegrała też potężna Polonia czyli tajemnica tkwi w bardzo nieprzyjaznym dla gości torze
    • Lon_Ger Zgłoś komentarz
      Brawo dla Landshut. Kolejny, duży krok w kierunku utrzymania się w 1 lidze. Zdunkowi robi się ciepło coraz bardziej.
      • smok Zgłoś komentarz
        Landshut na swoim torze to i w Ekstralidze jakiś mecz by wygrało. Riss, Bachhuber czy Blödorn są w stanie wygrać u siebie z każdym. Wielkie brawa za kolejne zwycięstwo. Najbardziej jednak
        Czytaj całość
        mnie cieszy rozwój młodych chłopaków. Dziś Norick gorzej, ale odpalił Bachhuber. Świetna sprawa.
        • AngryWolf Zgłoś komentarz
          Beniaminek zadziwił? Beniaminek jedzie u siebie swoje. I radzę przestać patrzeć na nich jak na drużynę z jakiegoś egzotycznego żużlowego świata bo my polska liga to potęga. Owszem na
          Czytaj całość
          wyjazdach oni prezentują 2 ligowy poziom ale u siebie wzrastają o dwie klasy. I jeśli komuś się wydaję że tam samo się wygra bo to egzotyczny kraj to ....nie ma lepszej rzeczy niż sprowadzenie niektórych na ziemię. Devils są na najlepszej drodze do utrzymania. Orzeł dla odmiany jedzie na opinii którą zyskał dzięki niespodziewanemu zwycięstwu w Gnieźnie, ale tak naprawdę to przecież jest ta sama drużyna co w ubiegłym roku tylko z zamienionym Łoktajewem na PUKa. Obaj prezentują podobny poziom. Przypomnę że rok temu Orzeł słowami swojego nadprezesa walczył o utrzymanie. Teraz nagle po wspomnianym zwycięstwie pofrunął w niebiosa. Cały czas możemy obserwować problemy z dopasowywaniem się zawodników Orła. Wobec czego w Landshut było im podwójnie trudno. i tak dobrze że chociaż PUK pojechał tam tak że nie można mieć do niego zastrzeżeń. Nie mniej walka o ucieczkę z 7go miejsca robi się coraz ciekawsza. Teraz pytanie czy Wybrzeże może wplątać jeszcze wszystkich tych uciekinierów w miejsce 8. Jutro pierwsza część odpowiedzi na to pytanie.
          • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
            Landshut idealnie, ale jazda Riss!! Mads powrot do formy powoli, no i ERIK BACCHUBER wreszcie porzadny blysk tego 18 latka. za to Norick gorzej ale raz moze mu nie wyjsc. a Orzel dramat nikt nie
            Czytaj całość
            mogl odpalic na caly mecz....
            • Daki. Zgłoś komentarz
              Brawo tak trzymać !
              • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                Niemcy jadą dla zabawy, bo jak wiadomo nie można awansować. Ale dobrze bo odbierają punkty dobrym drużynom.
                • Gravoxx Zgłoś komentarz
                  Lepsze walczące Landshut niż bezpłciowy Gdańsk.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×