Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Bohater Gdańska w życiowej formie? Rasmus Jensen nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

Rasmus Jensen zdobył 17 punktów w meczu Zdunek Wybrzeża ze Stelmet Falubazem. Gdańszczanie wygrali 50:40 i zrobili nie tylko krok do utrzymania, ale i do play-offów. Indywidualny Mistrz Danii czuje, że może być w jeszcze wyższej formie.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Rasmus Jensen na prowadzeniu WP SportoweFakty / Tomasz Rosochacki / Na zdjęciu: Rasmus Jensen na prowadzeniu
W ostatnich dniach Rasmus Jensen najpierw zdobył Indywidualne Mistrzostwo Danii, a następnie odjechał niemal bezbłędny mecz w barwach Zdunek Wybrzeża Gdańsk. - Wierzę w to, że nie jestem jeszcze w mojej najwyższej możliwej formie i w to, że takowa jeszcze nadejdzie. Na ten moment jesteśmy bardzo zadowoleni - powiedział.

Jensen pokazuje wysoką formę i pokonał na krajowym podwórku Andersa Thomsena, który kilka dni później wygrał turniej Grand Prix. Czy idąc tym tropem, Duńczyk jest w formie, która pozwoliłaby mu przynajmniej skutecznie rywalizować z najlepszymi? - Nie myślę o tym, taki jest żużel. Tor w Gorzowie Wielkopolskim jest domowym torem Andersa Thomsena, a ja jeżdżę na co dzień w Holsted oraz w Gdańsku. Na pewno przed nami kolejne bardzo ważne zawody w najbliższym czasie, włączając w to cztery rundy SEC i Grand Prix Challenge. Oczywiście chcę z każdym moim zespołem awansować też do play-offów i liczyć się do końca w rywalizacji - wyjaśnił.

Niewielu ekspertów typowało wygraną Zdunek Wybrzeża Gdańsk ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Gdańszczanie dodatkowo osłabieni zdobyli aż 50 punktów. - Na pewno nie oczekiwałem tak wysokiego zwycięstwa, ale czułem, że jak każdy z nas będzie miał swój dzień, zakończymy dzień z bonusem. Taka wygrana jest jednak dla mnie zaskoczeniem - przyznał szczerze Rasmus Jensen w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Mariusz Staszewski: Odpalimy i jeszcze dopiszemy punkty do tabeli
Czy w tej formie gdańszczanie czują się już pewni play-offów? - Nie chcę niczego obiecywać, ale na pewno to zwycięstwo było bardzo ważne. Jechaliśmy bez Kuby Jamroga i Wiktora Trofimowa i pokazaliśmy jak mocnym jesteśmy zespołem nawet bez nich. Zawsze 1-2 naszych zawodników miało gorszy dzień, włączając również mnie i stąd wcześniejsze problemy - wyjaśnił Jensen.

Teraz gdańszczanie jadą do Gniezna i po raz pierwszy w tym sezonie mogą czuć się faworytami wyjazdowego spotkania. - Zobaczymy, teraz też niczego nie chcę obiecywać. Mogę jedynie powiedzieć to, że za każdym razem gdy przystępujemy do meczu ligowego, chcemy go wygrać - podsumował Indywidualny Mistrz Danii.

Czytaj także: 
Zawodnik Falubazu poczuł się jak "śmieć"
Pewna wygrana Polonii w Rybniku

Czy Rasmus Jensen zdobędzie medal w SEC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Zimny Heniek Zgłoś komentarz
    Rasmus dzięki za wspaniały mecz to co dzisiaj pokazałeś na torze wraz ze swoimi kolegami z drużyny to był miód na serca wszystkich kibiców Wybrzeża daliście pokaz niezwykłej
    Czytaj całość
    waleczności determinacji i woli zwyciestwa jeszcze targają mną emocje a jest już 4 godz.po meczu prędko nie zasnę. Nie mogę doczekać się meczu z Gnieznem jadę z synem wam kibicować i liczę na powtórkę. Dużo zdrowia trzymajcie gaz i mam nadzieję że w nowym sezonie nas nie opuścisz,i zostaniesz w Gdańsku. GkS,GkS !!!!!!!!!!!!!!!!!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×