Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. U Andersa Thomsena ponownie odezwała się kontuzja barku! Nie jest w stanie kontynuować udziału w meczu

Trwa mecz pomiędzy zielona-energia.com Włókniarzem Częstochowa a Moje Bermudy Stalą Gorzów. Po pierwszej serii niespodziewanie pojawiła się informacja, że na torze więcej nie pojawi się Anders Thomsen, który uskarża się na uraz barku!

Michał Juraszek
Michał Juraszek
Anders Thomsen w czerwonym kasku WP SportoweFakty / Dawi / Na zdjęciu: Anders Thomsen w czerwonym kasku
Wczorajszy zwycięzca Grand Prix Polski w Gorzowie wystartował w pierwszej serii, a w niej pokazał się z dobrej strony, dowożąc do mety dwa punkty z bonusem. Nic nie wskazywało więc na to, że Duńczyk nie będzie w stanie kontynuować udziału w meczu.

Po 5. biegu pojawiła się jednak informacja, że w kolejnej gonitwie Andersa Thomsena zastąpi Wiktor Jasiński, a niepokojący dla kibiców Stali meldunek z parku maszyn przekazał reporter Canal+ Sport 5, Łukasz Benz.

- Nie jest to przyjemny meldunek. Informacja z parkingu jest taka, że w tym spotkaniu nie pojedzie już zwycięzca Grand Prix w Gorzowie. Anders Thomsen narzeka na uraz barku i nie jest w stanie kontynuować udziału w zawodach - powiedział Benz.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego od kilku lat dominują tory twarde? Janusz Kołodziej o tym, jak zmienił się żużel na przestrzeni lat
Po kilkunastu minutach przyczyny swojej decyzji zdradził sam Duńczyk. - Wczoraj w GP jechałem na bardzo dużej adrenalinie, a po zawodach czułem duży ból w barku. To skutek mojego upadku w lidze duńskiej. Dziś rano obudziłem się i ból był nie do zniesienia. Podjąłem jednak decyzję, że wystąpię w tym meczu - zaczął Thomsen.

- Chciałbym ukończyć zawody, ale ból nasilał się. Próbny start - to załamało mnie dzisiaj. Kiedy go wykonałem motocykl wyszarpnął mi bark. Prawie zjechałem przed samym startem wyścigu, jednak zdecydowałem się wystartować. Było niebezpiecznie, bo na każdym wyjściu z łuku motor mnie wyciągał. Nie chcę nikomu zrobić krzywdy, dlatego dziś już nie wystąpię - dodał.

Zobacz także: Żużel. Coraz głośniej o możliwym odejściu Pawlickiego z Unii. Są już potencjalne kierunki
Zobacz także: Żużel. Zaskakujący transfer Stali Gorzów? Znowu mogą zapolować na zawodnika Arged Malesy

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • kokersi Zgłoś komentarz
    w mistrzostwach Dani jechał na adrenalinie w GP na adrenalinie dziś adrenalina zniknęła. Może jak ktoś pojawił się z alkomatem w parkingu.
    • MarS_80 Zgłoś komentarz
      Nie czytałem artykułu, ale zakładam że jak w majtkach wyleciał na motorze po zawodach robiąc zgorszenie gdzie transmisja była na cały glob, i go przewiało? To nie był najlepszy pomysł
      Czytaj całość
      na pokazywanie swojej orientacji, a wyszło co najmniej żenująco...
      • Bassowski Zgłoś komentarz
        Jak popiję to też mi na drugi dzień bark wyrywa, normalka
        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
          Oczka w wywiadzie pięknie błyszczały;) No, ale okazja była :)
          • Edibyk19 Zgłoś komentarz
            Sciema na Maxa.. Jak widać nie można wygrywac GP bo głowa zbyt słaba po świętowaniu.. Żadna kontuzja kac gigant!! A kto wie czy nawet nie jeszcze nie pod wpływem.. Lepiej nie ryzykowac
            Czytaj całość
            kontroli na koniec meczu.. Bo pkt by odjęto no i zawieszenie na rok dwa.. Bark dobre sciema..a ferdka widać coraz bardziej jak ma włókniarz gdzieś.. Częstochowa po sezonie powinna się go pozbyć ten zawodnik ma gdzieś klub.. Thomsen soczek pomidorowy na kaca najlepszy..
            • KRZYZAK Zgłoś komentarz
              Jak wczoraj w gaciach jezdzil to na adrenalince byl? Kabaret.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×