Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Wychowanek wrócił do Wybrzeża. Otrzymał podziękowania od legendy rywala

Karol Żupiński zaliczył przeciętny, ale i pechowy debiut w Zdunek Wybrzeżu (2 pkt). Wychowanek gdańskiego klubu miał pecha w swoim ostatnim biegu, gdy zaliczył defekt jadąc przed Piotrem Protasiewiczem.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Karol Żupiński w walce z Piotrem Protasiewiczem WP SportoweFakty / Tomasz Rosochacki / Na zdjęciu: Karol Żupiński w walce z Piotrem Protasiewiczem
Karol Żupiński pojechał pierwszy mecz po tym, jak został wypożyczony do Zdunek Wybrzeża Gdańsk. - W pierwszym biegu trochę źle ustawiliśmy motor, potem dokonaliśmy poprawki, ale straciłem punkt po trasie. W ostatnim moim biegu przełożenia były za mocne - opisał sytuację młodzieżowiec.

Junior przez trzy okrążenia prowadził z Piotrem Protasiewiczem, jednak przytrafił mu się defekt. Gdańszczanin pojechał fair, jadąc przez ponad okrążenie na przebitej oponie, by doświadczony rywal zgarnął punkt bonusowy. - Po tym biegu Piotr Protasiewicz do mnie przyszedł i podziękował, że dojechałem do mety i nie zjechałem. Miałem defekt, pękła mi dętka, ale mówi się trudno - zauważył Żupiński.

W niedzielę najlepiej funkcjonowały na starcie skrajne pola. - To prawda, pierwsze i czwarte pole były najkorzystniejsze, było widać na meczu, że z nich zawodnicy wyjeżdżali najlepiej - potwierdził zawodnik.

Gdańszczanie jadą w następnej kolejce do Gniezna. - Na gnieźnieńskim torze dawno nie jechałem, ale na pewno jedziemy tam po to, żeby wygrać. Pokonaliśmy 50:40 Stelmet Falubaz i takiego zwycięstwa się nie spodziewałem, jednak zupełnie inaczej jeździ się u siebie i na wyjeździe - podsumował Karol Żupiński.

Czy powrót Żupińskiego do Zdunek Wybrzeża to dobry wybór dla obu stron?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Chłopak z Wybrzeża Zgłoś komentarz
    Niestety występ slabiutki. Nie spodziewałem się aż tak słabego.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×