Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Szczerość Piotra Protasiewicza po porażce. Docenił postawę młodzieży rywala

Piotr Protasiewicz nie pomógł Stelmet Falubazowi na tyle, by zespół ten wygrał w Gdańsku. To Zdunek Wybrzeże zwyciężyło 50:40, a doświadczony zawodnik szczerze wypowiedział się po spotkaniu.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Piotr Protasiewicz WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz
W niedzielę Stelmet Falubazowi Zielona Góra nie udało się wygrać meczu w Gdańsku z osłabionym Zdunek Wybrzeżem. - Pojechaliśmy bardzo słabo w tym meczu, tym bardziej, że gdańska drużyna jechała bez dwóch podstawowych zawodników. Powinno wyjść łatwiej, a tak nie było - powiedział Piotr Protasiewicz.

- Jechałem drugi mecz bez kontuzji. U siebie jest łatwiej, a na wyjeździe trudniej, również ze względu na tor. Jechało mi się ciężko, z liderami nie potrafiłem zwyciężać. Potrzebuje paru meczów, by chwycić luzu i pewności co do korekt. Szukaliśmy cały czas w sprzęcie, ale tak wychodzi, jak nie ma się objeżdżenia. Po upadku jestem poobijany, ale parę dni przerwy i będzie dobrze - podkreślił zawodnik.

Doświadczony zawodnik spotkał się z dużą kulturą ze strony młodych zawodników Zdunek Wybrzeża. Karol Żupiński i Piotr Gryszpiński dojechali do mety mimo defektów, dzięki czemu Protasiewicz zdobył punkty bonusowe. Żupiński jechał po to półtorej okrążenia na przebitej oponie mimo, że stracił pozycję punktową. - Niektórzy starsi zawodnicy mogą się uczyć od młodszych - skwitował zielonogórzanin.

Co ta porażka może zmienić w kontekście dalszej części sezonu? - Był to mocny pstryczek w nos. Nie ma co spoczywać na laurach, każdy mecz jest bardzo ważny. Poprzednie mecze i zwycięstwa, to historia. Za darmo punktów nam nikt nie odda. Musimy jechać spięci i znaleźć lepszą jazdę. Nie mam pojęcia jak ułoży się koniec sezonu, bo I liga jest wyrównana i ten mecz to pokazał - podsumował Piotr Protasiewicz.

Czytaj także:
Zawodnik Falubazu poczuł się jak "śmieć"
Pewna wygrana Polonii w Rybniku

ZOBACZ WIDEO Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Staszewski, Kołodziej i Louis gośćmi Musiała
Czy Piotr Protasiewicz będzie jeszcze liderem Stelmet Falubazu w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
    Nie do pomyślenia kiedyś Falubaz jak Gorzów, Leszno juniorami stało a teraz Tuffft jedzie jak kołek co było w Gdańsku kierunek szpital a Ragus za tydzień pojedzie na podobnym poziomie co
    Czytaj całość
    zawsze, Rempała tłumaczy się że z każdym spotkaniem będzie lepiej a wychodzi jak zawsze.
    • Kostek24 Zgłoś komentarz
      Skonczyć z niańczeniem Tungeta, za co on kasuje kase? który to już mecz położył drużynie! tragedia w szeregach juniorów, ciekawe jak na to wszystko zareaguje denny trener
      • Zimny Heniek Zgłoś komentarz
        Panie Piotrze dużo zdrówka szacun za walkę i dzięki za wspaniałe widowisko jakiego w Gdańsku dawno nie oglądano.Moze spotkamy się jeszcze raz w rundzie play-off zapraszamy.GkS
        Czytaj całość
        GkS!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Piter ZG Zgłoś komentarz
          Tuft i Tungate ,to " kozacy z Wybrzeża" razem 1punkt.! i kto jest TheBeściak?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×