Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Niemiecki beniaminek bez szans w Zielonej Górze. Max Fricke jak natchniony

Stelmet Falubaz bez żadnych kłopotów poradził sobie z Trans MF Landshut Devils w meczu 12. rundy eWinner 1. Ligi. Zielonogórzanie zwyciężyli na swoim terenie 56:34. Klasą samą w sobie nie pierwszy raz w tym sezonie był niepokonany Max Fricke.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Max Fricke WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Max Fricke
Już bez trenera Piotra Żyto przystąpiła do spotkania 12. rundy eWinner 1. Ligi drużyna Stelmet Falubazu Zielona Góra. W piątek zarząd klubu oficjalnie rozstał się ze szkoleniowcem i w niedzielnym starciu z Trans MF Landshut Devils za zawodników odpowiadał duet menadżersko-kierowniczy Tomasz Szymankiewicz - Marek Mróz. - Z każdym przeciwnikiem trzeba się liczyć, nie lekceważymy nikogo - przyznał w rozmowie telewizyjnej ten pierwszy.

W upalnych warunkach musieli mierzyć się zawodnicy obu ekip, a także kibice, którzy zasiedli na trybunach, mogąc przybyć na nie bez konieczności płacenia za bilety. Najbardziej zagorzali fani Falubazu podczas prezentacji "podziękowali" także byłemu trenerowi, prezentując transparenty mówiące o tym, że oni też zwalniają go w trybie natychmiastowym, oraz że może on... wybrać się teraz do urzędu pracy.

Tym razem zawody przy Wrocławskiej 69 nie obfitowały w interesujące wyścigi tak, jak było to w poprzednich w tym roku. Tor był bardzo twardy, z przyczepnymi polami startowymi. Z początku bardzo dobrymi wyjazdami spod taśmy, które okazywały się kluczowe, popisywały się czołowe postaci gości z Niemiec. Kai Huckenbeck wprawdzie dał się szybko objechać Piotrowi Protasiewiczowi, ale już Norick Bloedorn i Dimitri Berge popisali się dużą szybkością, dając swojej drużynie biegowe remisy.

ZOBACZ WIDEO Idzie nowe! Znany komentator o tym, który z młodych obcokrajowców ma największy talent

Pierwszą serię zwycięstwem zakończył Max Fricke, który do tego meczu przystępował z serią 14 wyścigów bez porażki z rywalem na domowym owalu. Australijczyk... śrubuje passę dalej i choć w swoim trzecim biegu został zastąpiony przez rezerwowego, to po dłuższej przerwie dalej był piekielnie skuteczny i zawody zakończył niepokonany.

Od piątego wyścigu Falubaz zaczął pokazywać Bawarczykom miejsce w szeregu. Podwójne zwycięstwa odnieśli Jan Kvech i Rohan Tungate oraz Protasiewicz i Fricke, a jeszcze w międzyczasie Krzysztof Buczkowski umiejętnie blokował Huckenbecka, nie pozwalając odebrać sobie prowadzenia. Półmetek spotkania się zbliżał, a zielonogórski zespół miał już solidną przewagę (26:16).

Dzięki temu szansę jazdy otrzymał Mateusz Tonder, który zaliczył świetne wejście, odnosząc dwa indywidualne triumfy. Pierwsze w biegu, w którym upadek z własnej winy zanotował Huckenbeck. Był on zdolny do dalszej jazdy, ale menadżer Sławomir Kryjom do końca meczu już swojego lidera na tor nie wypuścił. Druga "trójka" wspomnianego Tondera miała miejsce wtedy, kiedy opiekun Landshut zastąpił Huckenbecka rezerwą taktyczną w postaci Berge. Francuz do mety jednak dojechał na końcu stawki.

Po dwunastu biegach było jasne, że Falubaz dopisze sobie do tabeli trzy duże "oczka". Za czwartym razem wygraną zanotował w końcu Tungate, któremu upiekło się, bo sędzia Remigiusz Substyk nie przerwał wyścigu i ostrzeżeniem poczęstował go dopiero po jego zakończeniu. A ewidentnie Australijczyk ruszył się pod taśmą.

W nominowanych miejscowi postawili stempel na okazałej wygranej, powstrzymując podwójną taktyczną rywali po tym, jak Buczkowski przemknął obok Madsa Hansena. Na sam koniec Fricke potwierdził, że jest obecnie królem zielonogórskiego toru. Status niepokonanego stracił za to Tonder, którego uprzedził na pierwszym kółku Berge.

Punktacja:

Stelmet Falubaz Zielona Góra - 56
9. Piotr Protasiewicz - 8+2 (3,2*,2*,1)
10. Max Fricke - 12 (3,3,-,3,3)
11. Rohan Tungate - 8+1 (1,2*,2,3,-)
12. Jan Kvech - 6+2 (1*,3,1*,-,1)
13. Krzysztof Buczkowski - 11 (2,3,3,0,3)
14. Fabian Ragus - 1+1 (1*,0,0)
15. Dawid Rempała - 3 (2,0,1)
16. Mateusz Tonder - 7 (3,3,1)

Trans MF Landshut Devils - 34
1. Kai Huckenbeck - 4 (2,2,w,-,-)
2. Kim Nilsson - 3+1 (0,1*,t,2)
3. Erik Riss - 3+1 (0,0,1*,2,-)
4. Mads Hansen - 9 (2,1,2,2,2,0)
5. Dimitri Berge - 10+1 (3,1,3,0,1*,2)
6. Norick Bloedorn - 5+1 (3,1*,1,0,0)
7. Erik Bachhuber - 0 (0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (62,81) Protasiewicz, Huckenbeck, Tungate, Riss - 4:2 - (4:2)
2. (62,34) Bloedorn, Rempała, Ragus, Bachhuber - 3:3 - (7:5)
3. (61,25) Berge, Buczkowski, Kvech, Nilsson - 3:3 - (10:8)
4. (61,00) Fricke, Hansen, Bloedorn, Ragus - 3:3 - (13:11)
5. (61,85) Kvech, Tungate, Hansen, Riss - 5:1 - (18:12)
6. (62,03) Buczkowski, Huckenbeck, Nilsson, Rempała - 3:3 - (21:15)
7. (61,15) Fricke, Protasiewicz, Berge, Bachhuber - 5:1 - (26:16)
8. (62,15) Buczkowski, Hansen, Riss, Ragus - 3:3 - (29:19)
9. (62,22) Tonder, Protasiewicz, Bloedorn (Nilsson - t), Huckenbeck (w/u) - 5:1 - (34:20)
10. (62,78) Berge, Tungate, Kvech, Bloedorn - 3:3 - (37:23)
11. (63,59) Tonder, Hansen, Protasiewicz, Berge - 4:2 - (41:25)
12. (62,41) Tungate, Nilsson, Rempała, Bachhuber - 4:2 - (45:27)
13. (61,37) Fricke, Riss, Berge, Buczkowski - 3:3 - (48:30)
14. (63,25) Buczkowski, Hansen, Kvech, Bloedorn - 4:2 - (52:32)
15. (61,97) Fricke, Berge, Tonder, Hansen - 4:2 - (56:34)

Sędzia: Remigiusz Substyk
Komisarz toru: Krzysztof Okupski
Zestaw startowy: I
NCD: 61,00 s. - uzyskał Max Fricke (Falubaz) w biegu 4.
Wynik dwumeczu: 104:76 dla Falubazu, który zdobył punkt bonusowy.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Wiemy, co ze stanem zdrowia Balińskiego. "Były problemy z oddychaniem"
Buczkowski pewniakiem do jazdy w elicie. Mówi o swojej przyszłości w Falubazie

Czy należało się spodziewać tak dobrego występu Falubazu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Richard Varga Gatling Zgłoś komentarz
    Tonder znowu ładnie
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      pochwala dla Dimitriego oczywiscie!!
      • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
        Landshut najgorszy mecz w tym sezonie, Zielona jakby znowu troche szczescia, bo mogli byc mocniej pocisnieci. Kai upadek oby wszystko bylo ok. Ale Landshut pewne play-off, wiec moga na spokojnie
        Czytaj całość
        taki mecz przegrac.
        • Je BUT Zgłoś komentarz
          Nie nudzi Was to kasowanie ? Podacie chociaż raz powód Waszego widzimisie ?
          • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
            Jak zwykle juniorzy przyzwyczaili do swej jazdy, jakaś tam euforia jest po wygranym meczu. Zobaczymy co będzie w Gnieźnie i potem solidnie się przygotować do PO. Całokształt meczu nudny
            Czytaj całość
            zero mijanek, jak ze startu tak do mety.
            • qqryq Zgłoś komentarz
              szkoda, że mimo zmiany w sztabie Mati, który mimo wrzucania go do jazdy od czapy, często na jeden bieg lub z przerwą 10 biegów między startami ma czwartą średnią znowu nie dostał
              Czytaj całość
              miejsca w składzie. Kvach, który nic wielkiego nie pokazuje takie miejsce i spokój w głowie ma. Mega to irytujące.
              • ECHNATON Zgłoś komentarz
                Nuda..nuda i skwar. Przed zawodami i jeszcze po pierwszej serii wydawąło mi się, że niemiaszki staną okoniem a tu leszcze się pokazały...Juniorka Diabłów nie pokazała tym razem nic
                Czytaj całość
                szczególnego, na dodatek tragiczny Riss i Kai przed upadkiem też nie zaszalał. Brawo Falubaz za wygraną ale ten tor...Znowu bez emocji a na dodatek przygotowanie na start to może być broń obosieczna.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×