Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Upały na polskich stadionach. Będą paragony grozy za napoje?!

W niedzielę w cieniu ma być ponad 25 stopni, a na nasłonecznionych trybunach dużo, dużo więcej. Kibice muszą radzić sobie z wysokimi temperaturami, bo w tym roku nie zaplanowano przerwy w rozgrywkach. Na szczęście zrozumieniem wykazują się kluby.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Procedury sanitarne przed wejściem na stadion w Lublinie WP SportoweFakty / Michał Chęć / Procedury sanitarne przed wejściem na stadion w Lublinie
Ligi żużlowe jako jedyne nie wstrzymały rozgrywek w okresie wakacyjnym, a fani mają nie tylko problem z dopasowaniem swoich wakacyjnych planów do kalendarza rozgrywek, ale przede wszystkim muszą radzić sobie z dużymi upałami, które na stadionach są odczuwalne znacznie mocniej niż gdziekolwiek indziej.

Nie dość, że większość żużlowych obiektów nie dysponuje zadaszeniem, który mógłby dawać nieco cienia, to dodatkowo większość niedzielnych meczów będzie rozgrywana w najcieplejszej porze dnia. W wysokimi temperaturami będą musieli radzić sobie fani w Zielonej Górze, Krośnie (oba mecze o godz. 14) oraz Lublinie i Poznaniu (godz. 16.30 i 17).

- Zdajemy sobie sprawę, że fanom nie będzie łatwo, ale robimy wszystko, by mogli spędzić czas na naszym stadionie w jak najbardziej komfortowych warunkach. Z powodu upałów pozwalamy każdemu kibicowi wnieść na stadion półlitrową butelkę wody. Dodatkowo na terenie stadionu zostaną rozstawione tzw. kurtyny wodne, a firma sprzedająca napoje została zobowiązana do obniżenia cen za wodę - mówi jeden z przedstawicieli Stelmet Falubazu Zielona Góra, Michał Kociński. W Zielonej Górze zapewniają, że kibice rachunków grozy nie ujrzą, bo woda będzie kosztować ok. 5 złotych, a piwo 10 złotych.

ZOBACZ WIDEO Ogromne problemy brytyjskiego żużla. To dlatego nie poszli śladem Polski

Budki z napojami będą przeżywały prawdziwe oblężenie w Lublinie. Tam fani również ceny napojów na obiekcie nie powinny stanowić wielkiego problemu nawet dla najbardziej spragnionych. Na ekstraligowym obiekcie pół litra wody kosztuje sześć złotych, a za napoje słodkie zapłacimy tylko dwa złote więcej.

W Krośnie butelkę wody będzie można wnieść ze sobą tylko, gdy na stadion idzie się z dzieckiem. W innych przypadkach chłodzić trzeba będzie się napojami przygotowywanymi przez organizatora. Cena półlitrowej butelki wody to pięć złotych.

Do tej pory zdecydowanym liderem w radzeniu sobie ze skutkami upałów są działacze Betard Sparta Wrocław, którzy podczas ostatniego meczu oferowali swoim fanom wrocławską kranówkę zupełnie za darmo. Akcja miała na celu nie tylko pomoc fanom, ale także promowanie dbania o środowisko.

W tym roku władze polskiego żużla zrezygnowały z tradycyjnej dłuższej przerwy w lipcu, więc fani muszą przygotować się na kolejne spotkania w upalne dni, a kluby muszą zrobić wszystko, by kibice czuli się na obiektach jak najbardziej komfortowo.

Jeśli tylko ktoś będzie chciał wykorzystać sytuację do zarobienia jeszcze większych pieniędzy, to za kilka tygodni może mieć ogromne problemy z frekwencją. Większość żużlowych spotkań jest pokazywana na żywo w telewizji, a perspektywa pozostania w domu - zwłaszcza w najbardziej upalne dni - jest bardzo kusząca. To wszystko sprawia, że na razie kluby zdecydowanie zapewniają, że podwyżki cen napojów nie wchodzą w grę.


Czytaj więcej:
Będzie kolejna niespodzianka w elicie?
Zawieźli dary przeżyli bombardowanie

Rozgrywki PGE Ekstraligi obejrzysz na żywo, online na kanałach Eleven Sports w WP Pilot!

Czy brak przerwy wakacyjnej w PGE Ekstralidze to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • Warzywo Zgłoś komentarz
    Zaprasza do parku, w Żorach gdzie woda 6 zł a cola 10 zł, przesada, ktoś w końcu niech się weźmie za to i powie jak ma być marża, a nie wykorzystują ludzi, nie widzicie tego że
    Czytaj całość
    biedniejszy naród jest, dzięki PiS i konfidentom PO, I RUSKĄ, POLACY podziękują przy wyborach
    • speedman1 Zgłoś komentarz
      5 Zeta woda i 10 browar? Promocja jak w stonce czy innym owadzie
      • intro Zgłoś komentarz
        Nigdy nie miałem problemu z wniesieniem wódy. Raz kazali ją odkręcić i wnieść bez zakrętki. Jeżeli ktoś zabrania a potem sprzedaje pół litra za piątaka to jest zwykłym ujem
        • Wschodni Płomień Zgłoś komentarz
          Skąd pan redaktor bierze te informacje? W Lublinie pół litrową butelkę wody lub napoju wnosisz bez problemu. Pierwsze słyszę żeby klub w obliczu upału mógł pozbawić ludzi wody
          Czytaj całość
          pitnej;) Po za tym w regulaminie imprezy jest jasno napisane o pół litrowej butelce
          • Gekon Zgłoś komentarz
            Całkowity bezsens. Skoro jest tak gorąco to na jakiego ch#ja sprzedawany jest browar i słodkie napoje? Żeby pomóc ugasić pragnienie? Nie, to biznes i "janusz" ma.kupic i wypić
            Czytaj całość
            piwko które w żaden sposób go.nie schłodzi a dzieciak musi wypić słodkie gazowane g#wno bo od wody mineralnej dostanie zgagi i sraczki. Jaka hipokryzja. Pisać i.mowic że jest gorąco i do tego zezwalać na sprzedaż napojów które tylko pogłębiają pragnienie. Paragon grozy? A ludzie języka w gębie nie mają żeby zapytać o cenę? Nagle mają problem ze 5zł to dużo a po meczu jeszcze czipsy i pizze kupią bo głód doskwiera? Poje#ani ludzie.
            • Szef na worku Zgłoś komentarz
              Dodaj puknięty człowieku pzrez Ostafa,ża na Falubaz dzisiaj wchodzi się za DARMO.
              • Thomas92 Zgłoś komentarz
                Przecież są 2-tygodniowe przerwy w lidze w trakcie sezonu. Ile jeszcze tych przerw? Lato, latem, ale przecież w tym czasie też chodzimy do pracy i funkcjonujemy normalnie, więc jaki problem
                Czytaj całość
                wytrzymać na stadionie 2h? Ludzie jeżdżą na urlopy i leżą plackiem cały dzień, a tu ciężko na meczu wytrzymac.
                • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                  Na Smoku prawdopodobnie chodzą plotki po mieście,że od najlbiższego spotkania kibice sukcesu będą zraszani wodą z węży strażackich lub z armatek.Cztery zastępy wchodzą w grę.I
                  Czytaj całość
                  nawet   żel pod prysznic można wziąść.Do tego na głowę każdy dostanie przy wejściu niebieską miskę aby stopy chłodzić.A,w Wujfeeesie na stadionie Adolfa problem z upałami rozwiązali zawodnicy Wujfeeesa.Bardzo szybko trybuny robią się puste po biegu nr 15.Ciekawe dlaczego:)
                  • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                    Puka i wszystko jasne...
                    • ASze Zgłoś komentarz
                      Temat z doopy.Nie mają o czym pismaki pisać to o pogodzie,zawsze jakaś będzie.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×