Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. "Lubi celować w drugiego zawodnika". Ostre słowa Pawlickiego o rywalu!

Eskaluje konflikt pomiędzy Oliverem Berntzonem a Piotrem Pawlickim. Szwed po 1. rundzie SEC ostro ocenił postawę zawodnika Fogo Unii Leszno, a ten nie pozostał mu dłużny.

Michał Juraszek
Michał Juraszek
walka Piotra Pawlickiego (kask czerwony) z Oliverem Berntzonem WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: walka Piotra Pawlickiego (kask czerwony) z Oliverem Berntzonem
Piotr Pawlicki wrócił na tor po kontuzji. W sobotę rywalizował w 1. rundzie cyklu SEC, gdzie w pierwszym starcie stoczył emocjonujący pojedynek z Oliverem Berntzonem. Szwed po zakończeniu biegu wyciągnął rękę do zawodnika Fogo Unii Leszno, jednak ten zignorował go.

Berntzon po zawodach postanowił w dość mocnych słowach ocenić zachowanie Pawlickiego. - Zgrywa pokrzywdzonego, a jednocześnie próbuje być bad boyem. Zostawiłem mu miejsce, obejrzałem się za nim, by upewnić się, że nic mu się nie stanie. Nie zrobiłem nic źle, a ręki nie chciał mi podać. Taki jest Piotr. Szuka zaczepki i gdzieś ją znajdzie. Ja zostawiłem mu więcej miejsca niż potrzebował. Następnym razem w takiej sytuacji nie będę zostawiał - mówił Bertnzon w trakcie wywiadu realizowanego na potrzeby TAURON SEC.

Przed meczem pomiędzy Fogo Unią Leszno a Arged Malesą Ostrów, w którym startują obaj zawodnicy, tym razem to Pawlicki wypowiedział się na temat swojego rywala.

ZOBACZ WIDEO Leon Madsen: Kontuzja wymaga leczenia przez trzy miesiące
- Jeśli ktoś udaje inną osobę przed kamerami, to ja niekoniecznie muszę takie osoby lubić. Oliver jeździ twardo, agresywnie i z niejednym zawodnikiem w Szwecji miał już potyczki, problemy. Przekonaliśmy się już raczej, że jest żużlowcem, który lubi celować w drugiego zawodnika - powiedział Pawlicki przed kamerami Canal+ Sport 5.

Konflikt pomiędzy Pawlickim a Berntzonem eskaluje. Od kilku tygodni obaj panowie nie szczędzą sobie "uprzejmości" i na torze, i poza nim.

- To wszystko chyba w granicach normalności. Wczoraj też uderzył mnie z koła gdzieś na łuku. Jeśli chce tak jeździć i taki ma styl, to nikt mu tego nie może zabronić - dodał.

Były kapitan Fogo Unii Leszno skierował też kilka słów do osób, które - lekko mówiąc - nie życzą mu najlepiej.

- Ostatnio dużo mówiło się o moich agresywnych wejściach, jak już jest nagonka, to po całości. Zresztą żyjemy w Polsce, więc ludzie nie gryzą się w język. Współczuję tym, którzy mają w sobie tyle nienawiści, żeby życzyć komuś śmierci, kontuzji czy wózka inwalidzkiego. Apeluję do tych ludzi, aby przestali obserwować moje social media, bo ja nie potrzebuję, żeby ktoś się w komentarzach użerał i leczył swoje kompleksy - zakończył Piotr Pawlicki.

Zobacz także: Żużel. Niemiecki beniaminek bez szans w Zielonej Górze. Max Fricke jak natchniony
Zobacz także: Żużel. Bezlitosny Motor, bezradny Apator. Wielkie spotkanie w wykonaniu Hampela

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • Katr Zgłoś komentarz
    Pawlicki ma już ubytki intelektualne, kiedyś doprowadzi do wiekszej tragedii, niż z Nikim.
    • Katr Zgłoś komentarz
      Jak zwykle Pawlicki mówi glupoty, odwrotnie do rzeczywistości.
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Ja robic jest OK,mi robic jes zle.
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Ja robic jest,mi robic to jest zle.
          • DannyBoy Zgłoś komentarz
            A jak płaczka wysłała niedawno Pedersena do szpitala, to wszystko ok, tak?
            • Zaorać MA Zgłoś komentarz
              Jechać Jechać i się nie bać, w płot co bieg ładować Lalusia
              • Incas Zgłoś komentarz
                Pawlicki ma problemy z głową że jest cieńki i mu nie wychodzi typowy bambaryło ........
                • stalowy paprykarz Zgłoś komentarz
                  Chyba najbardziej zakompleksiony zawodnik komuś wypomina kompleksy. O jeździe nie fair już nie wspominając. Pawlicki Piotr jest żenujący.
                  • PIT1000 Zgłoś komentarz
                    Nie wiem czemu taka nagonka na Pawlickiego . Sytuacja z Dudkiem było jak było zadziałała siła odśrodkowa . Dudek twardziel utrzymał się nie płakał gość z jajami . Pawlicki będąc
                    Czytaj całość
                    na miejscu Dudka by leżał to jest oczywiste . Ale to jest żużel , kalkulacja . Sytuacja Pawlickiego z Pedersenem trafiła kosa na kamień . Również sytuacja jedna z wielu tyle że tym razem to Pedersen teraz płacze jak dziewczynka użalając się nas sobą zapominając co robił wcześniej .
                    • TeachMeMaster Zgłoś komentarz
                      ojej, widzę że teraz robi z siebie ofiarę i pokrzywdzonego niczym Meyze, my również współczujemy
                      • speed_koleina Zgłoś komentarz
                        Dajcie spokój, Piotrek jest fajny gość, jak go zabraknie jak za jakiś czas dzika, czy Zagara to będzie nudno. Z Red bullem przynajmniej jest co oglądać, raz się wywróci, raz kogoś
                        Czytaj całość
                        wywróci innym razem go wywrócą jak to w życiu. I do tego te jego wywody o miłości lub jej braku na torze, to przecież jest wszystko potrzebne kibicom...
                        • hungabunga Zgłoś komentarz
                          Pawlicki to le sz cz ..nie lubie tego p j aca
                          • JARASS Zgłoś komentarz
                            Piter hipokryta?
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×