Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Kolejny ważny sprawdzian PSŻ-u. Druga szansa dla Chrisa Harrisa

SpecHouse PSŻ Poznań do zaległego meczu 7. rundy 2. Ligi Żużlowej przystąpi z Chrisem Harrisem w składzie. Rywalem drużyny ze stolicy Wielkopolski będzie w niedzielę znajdujący się ostatnio w dobrej dyspozycji Optibet Lokomotiv Daugavpils.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
żużlowcy PSŻ-u Poznań WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: żużlowcy PSŻ-u Poznań
Choć w tabeli SpecHouse PSŻ Poznań zajmuje obecnie czwarte miejsce, to wciąż ma szansę na zajęcie pierwszego po rundzie zasadniczej, a już na pewno na wyprzedzenie obecnego lidera - OK Bedmet Kolejarza Opole. A to dlatego, że żużlowcy z Golęcina mają względem tego rywala dwa mecze mniej, przy czym nietrudny kalendarz trzech ostatnich spotkań (pojadą jeszcze z Polonią i Unią) oraz zdobyty bonus w dwumeczu.

Aby jednak móc myśleć o tym, aby wyprzedzić przynajmniej opolan, bo w grze o triumf w fazie podstawowej sezonu liczy się jeszcze obecny wicelider Metalika Recycling Kolejarz Rawicz, PSŻ musiałoby w niedzielę za trzy punkty pokonać Optibet Lokomotiv Daugavpils, który także zapewne znajdzie się w rundzie play-off. Po pierwszym starciu bliżej dodatkowego punktu są Łotysze, choć ich przewaga nie jest przesadnie duża.

Rzecz jasna faworyt niedzielnych zawodów, które są zaległymi z 7. rundy 2. Ligi Żużlowej, to poznanianie. Muszą jednak mieć oni świadomość tego, że w ostatnim czasie różnie wiodło im się na swoim torze. W czerwcu zostali rozjechani przecież przez rawiczan (37:53), a niedawno niełatwo przyszła im wygrana z Texom Stalą Rzeszów (49:41).

ZOBACZ WIDEO Majewski wbił szpilkę GKSŻ. Wiemy, co sądzi o rocznym zawieszeniu Jabłońskiego

Lokomotiv też jawi się jako wymagający przeciwnik. W końcu wygrał trzy poprzednie spotkania, w tym to na wyjeździe w stolicy Podkarpacia, dzięki czemu wykonał ogromny krok w kierunku jazdy w decydującej części sezonu. Natomiast w piątek ekipa trenera Nikołaja Kokina zwyciężyła u siebie z opolskim Kolejarzem (48:42).

Wydarzeniem tego meczu będzie start Chrisa Harrisa. Legendarny brytyjski żużlowiec po raz drugi w tym sezonie ma dostać szansę jazdy dla PSŻ-u, ale pierwszy na torze w Poznaniu. Wcześniej "Bomber" jeździł w barwach Skorpionów w maju w Rawiczu. Zdobył 5 punktów z bonusem w czterech biegach. Kibice w Poznaniu liczą, że 39-latek tym razem pojedzie lepiej.

Awizowane składy:

Optibet Lokomotiv Daugavpils
1. Jewgienij Kostygow
2. Rene Bach
3. Adam Ellis
4. Daniił Kołodinski
5. Nick Morris
6. Kevin Juhl Pedersen

SpecHouse PSŻ Poznań
9. Kevin Fajfer
10. Rune Holta
11. Kacper Gomólski
12. Chris Harris
13. Jonas Seifert-Salk
14. Francis Gusts

Początek spotkania: 14:00
Sędzia: Andrzej Kraskiewicz
Komisarz toru: Krzysztof Okupski
Wynik pierwszego meczu: 48:42 dla Lokomotivu

Prognoza pogody na niedzielę (za: yr.no):
Temperatura: 19°C
Wiatr: 21 km/h
Opady: 0.0 mm

CZYTAJ WIĘCEJ:
Jednym zawodnikiem meczu nie wygra. Lider z Opola poległ na Łotwie
Osłabione Wilki walczyły do końca, ale nie zdołały wywieźć z Niemiec nawet punktu

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Jakim rozstrzygnięciem zakończy się mecz w Poznaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    Odnosząc się do słów artykułu, że czeka nas nietrudny kalendarz to - biorąc pod uwagę mecz z Lokomotywą - nie mogę się z tym do końca zgodzić. Przewiduję, że mecz z Łotyszami
    Czytaj całość
    może być znacznie trudniejszy niż ze Stalą i wcale nie zdziwię się jeśli tak będzie. Wymienianie nas jako faworyci tego meczu jest lekką przesadą. Bardzo możliwe, że końcowy wynik (uwzględniając też bonusa) będzie sprawą otwartą do ostatniego biegu bo Łotysze będą także bronić swojej - niedużej co prawda, ale jednak - zaliczki. Tak, że przestrzegam przed hurraoptymizmem. Na szczęście duże opady deszczu spodziewane są dopiero od godz. 17.00, więc powinno być już wtedy po meczu. Co prawda w przypadku naszej ewentualnej porażki, tragedii może nie będzie bo zostaną nam dwa mecze z drużynami z dołu tabeli i powinniśmy je spokojnie wygrać i do PO awansować, ale jednak lepiej by było żebyśmy nie musieli takiej nerwówki przeżywać na koniec sezonu RZ. Wracając do "Bombera" to nie pojedzie on pierwszy raz w tym sezonie na Golaju (jak napisano w artykule) bo już mieliśmy go okazję widzieć podczas DME. Szału może wtedy nie zrobił, ale pamiętajmy, że rywalizował on z najlepszymi zawodnikami Europy. I tyle w temacie. Pozdrawiam i do zobaczenia na W1.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×