Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Wiktor Przyjemski przyznał, że kusiły go wszystkie kluby z PGE Ekstraligi. "Pieniądze nie są najważniejsze"

Sympatycy Abramczyk Polonii mają powody do zadowolenia. Mimo wielu konkurencyjnych ofert, Wiktor Przyjemski zdecydował się przedłużyć kontrakt z bydgoskim klubem. Jak zapewnia zawodnik, kwestie finansowe są dla niego rzeczą drugoplanową.

Bogumił Burczyk
Bogumił Burczyk
Wiktor Przyjemski WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Wiktor Przyjemski
Na takiego wychowanka kibice Gryfów czekali wiele lat. Polonia Bydgoszcz niegdyś słynęła z bardzo mocnej młodzieży. Wręcz do tego stopnia, że w latach 1986-1987 roku była w stanie zdobyć srebrne medale DMP jeżdżąc prawie samymi lokalnym żużlowcami, w tym kilkoma juniorami. Przez kolejne 30 lat bydgoski klub, nie licząc rzecz jasna braci Gollobów, wychował w zasadzie tylko jednego zawodnika, który osiągnął wysoki poziom sportowy. Mowa oczywiście o Szymonie Woźniaku.

Nie można przedwcześnie popadać w euforię

Wiktor Przyjemski przerósł najśmielsze oczekiwania, co już wielokrotnie podkreślaliśmy w tym sezonie. Siedemnastolatek cały czas się nie zatrzymuje i z tygodnia na tydzień dopisuje do swojego CV kolejne osiągnięcia. Niedawno wywalczył złoty medal w Mistrzostwach Europy Par do lat 19. Teraz za sprawą kolejnego kapitalnego występu, wyprzedził Krzysztofa Buczkowskiego w klasyfikacji najskuteczniejszych żużlowców eWinner 1. Ligi, stając się tym samym najskuteczniejszym polskim zawodnikiem całych rozgrywek.

ZOBACZ WIDEO Opowiedział prawdę o swoich tunerach. Wybrał nietypowo

- Niektórzy pytają mnie, czy żużlowiec w moim wieku może jeździć w ten sposób. Ja myślę, że nie, w ostatnim biegu przyjechałem do mety za dwoma zawodnikami Trans MF Landshut Devils (śmiech). Mówiąc już całkiem poważnie, najzwyczajniej w świecie cieszę się jazdą. Jestem bardzo zadowolony z tego, że punktuję na takim poziomie. Moja dyspozycja jest zadowalająca i pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że taką pozostanie do końca sezonu. Przed nami jego najważniejsza część, trzeba trzymać rękę na pulsie - zapewniał Wiktor Przyjemski.

Wyrósł na lidera drużyny

Od kilku spotkań wychowanek Polonii przechodzi samego siebie. Dzięki jego postawie zdecydowanie zwiększa się margines błędu formacji seniorskiej. Jak przyznał sam zawodnik, presja z tego tytułu jest odczuwalna, niemniej stara się on o niej nie myśleć i robić to, co do niego należy.

- Rzeczywiście, czasami trudno uciec od liczb. Wyniki pokazują, że w trzech poprzednich spotkaniach byłem najskuteczniejszym żużlowcem drużyny. Czy czuję się obarczony odpowiedzialnością za końcowy wynik? W jakimś stopniu może delikatnie, jednakże daję po prostu z siebie wszystko i skupiam się wyłącznie na dobrej jeździe. Zresztą, koledzy z zespołu mi pomagają. Wiele razy podkreślałem w tym sezonie, że tworzymy zgraną ekipę. Nasi seniorzy są bardzo doświadczeni. Chłopakom przytrafiają się czasami nieco słabsze występy, ale nie przejmuję się tym. Wiem, iż oni dadzą sobie radę. To renomowani, obyci żużlowcy ze świetną przeszłością. Jak przyjdzie co do czego, udowodnią swoją wartość, już nie pierwszy raz w tym sezonie - mówił Przyjemski

Dzwoniła cała żużlowa Polska

Utalentowany junior nie mógł rzecz jasna narzekać na brak ofert, a te napływały do niego zewsząd. Ostatecznie jeden z liderów Gryfów postanowił nie zmieniać barw klubowych i pozostać w rodzinnej Bydgoszczy. Zawodnik zauważył, że wpływ na jego decyzję miało wiele czynników i nie wahał się on zbyt długo.

- Tu jest mój dom i zdecydowałem się w nim pozostać. Miałem wiele ofert. Ostatnio gdzieś czytałem, jakoby największe zainteresowanie moim usługami przejawiał Apator Toruń. Właściwie ja tak nie uważam, bo dzwoniły wszystkie kluby z PGE Ekstraligi. Być może zarobiłbym w niej więcej pieniędzy, ale to nie jest moja główna motywacja, a raczej kwestia drugo, jak nie trzecioplanowa. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, mam duże wsparcie od trenera Jacka Woźniaka i ludzi stąd. Kibice mnie dopingują, trzeba przyznać, że są niesamowici. Bardzo lubię ten tor. Czuję się dobrze w Bydgoszczy, niczego mi tu nie brakuje. Najwyższa klasa rozgrywkowa? Pewnie, ale z Polonią - podsumował najlepszy Polak w eWinner 1. lidze.

Bogumił Burczyk, WP SportoweFakty

Zobacz także:
To jego najlepszy sezon w karierze. "Mam zdecydowanie lepsze silniki, niż parę lat temu"
-  Zaplecze PGE Ekstraligi trzyma poziom. "Mój zespół kolejny raz nie miał łatwego zadania"


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Wiktor Przyjemski podjął dobrą decyzję, pozostając w Abramczyk Polonii Bydgoszcz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • JARASS Zgłoś komentarz
    Te niby transferowe artykuły stają się już niesmaczne.Zdecydował że zostaje w macierzystym klubie,koniec i kropka.
    • smok Zgłoś komentarz
      "Najwyższa klasa rozgrywkowa? Pewnie, ale z Polonią." Kocham Cię, chłopie! ;-)
      • Jorych Zgłoś komentarz
        Autor pewnie jest za mlody zeby pamietac ze w latach 80tych we wszystkich klubach jezdzili tylko wychowankowie, a kazde przejscie zawodnika bylo odstepstwem od normy. Co do Przyjemskiego, to
        Czytaj całość
        bardzo dobra i madra decyzja. W domu ma stabilnosc i poczucie bezpieczenstwa. Ma poukladana szkole, treningi itp. moze sie rozwijac, a za trzy lata te pieniadze oferowane dzisiaj beda wygladaly jak kieszonkowe. Przejscie do ekstraligi wiaze sie z ryzykiem zatrzymania kariery. Nie takie kozaki przemielone przez sparte konczyy w 2 lidze. W elidze jest wymagalnosc, trzy biegi, nie idzie to laweczka i flustracje. Pieniadze zaproponwane przez Bydgoszcz na pewno nie sa najwyzsze, ale i tak astronomiczne dla 17 latka, ktory ma przed soba ponad 20 lar startow. No i nie zapominajmy ze Wiktor to jeszcze nie mistrz swiata, poki co potrafi przegrac z dziewczyna, tak ze duzo nauki przed nim.
        • Gekon Zgłoś komentarz
          Najwidoczniej nie doszedł jeszcze do ściany jak Zmarzlik i może się rozwijać w dotychczasowym klubie:D brawo chłopaku.
          • Brill Zgłoś komentarz
            Taa xD Mam nadzieję, że już żaden naiwniak się nie łapie na takie gadanie. Każdy wybiera ofertę NAJKORZYSTNIEJSZĄ dla niego w danej chwili. Przyjemski ma 17 lat. Na chwilę obecną dla
            Czytaj całość
            niego najważniejsza jest stabilizacja, złapanie pewności siebie i czysta głowa. Pozostanie w Bydgoszczy jest bezpiecznym krokiem ponieważ wszystkie wymienione kwestie ma tam zapewnione, co w przypadku przejścia do nowego klubu w ekstralidze wcale nie byłoby pewne (przykładów jest wiele, chociażby Żupiński). Jak chłopak podrośnie, wyrobi sobie pewną markę to najważniejsze będą dla niego pieniądze, tak jak dla każdego zresztą. I w sumie nie można powiedzieć, że jest to złe podejście - to tak jakby ktoś dostał dwie oferty pracy biurowej - pierwszą za 6 tysi netto miesięcznie, drugą za powiedzmy 10 tysi i wybrałby tą pierwszą ponieważ "ma sentyment do budynku w którym się znajduje" xD
            • grzes75 Zgłoś komentarz
              Szahuwa od stali
              • Cysio Zgłoś komentarz
                @Robertzg: A jak Dudek trafił z Torunia do ZG na kilka tygodni przed egzaminem ?
                • motogonki Zgłoś komentarz
                  Przyjemski to geniusz. Tym bardziej, że żadnym wirtuozem techniki nie jest. Jedzie sprzętem, ale pytanie gdzie są starsi koledzy? Po przegranym biegu, że źle przełożeni ;) Ciągle
                  Czytaj całość
                  czegoś szukają. Najbardziej pieniędzy za podpis :)
                  • Robertzg Zgłoś komentarz
                    Ja, jako Zielonogórzanin powiem, miło wypowiedzi tego chłopaka poczytać. Szczególnie w kontekście odejść Dudka i Zmarzlika
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      Kolejny zaprzecza własnemu nosowi.
                      • DżOn Zgłoś komentarz
                        Moim zdaniem każdy zawodnik do ukończenia wieku juniora powinien zostać w klubie w którym się wychował, bez możliwości opuszczenia klubu, chyba że spada on z ligi. Stawka za punkt
                        Czytaj całość
                        powinna być ustalona w centrali - jednakowa dla wszystkich juniorów.
                        • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                          ale tutaj chyba cos dodal redaktor, bo my nie dzwonilismy, chyba ze chodzi o telefon z gratulacjami za wyniki
                          • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                            brawo brawo!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×