Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Dwa kluby szaleją na rynku transferowym. Zaskakujące plany

Brak awansu do play-off wcale nie musi być złą wiadomością, a nawet może dać większą szansę na zbudowanie mocnej drużyny na kolejny sezon. Z tego założenia wychodzą w Stali Rzeszów. To właśnie Stal i Orzeł Łódź to teraz dwa najaktywniejsze kluby.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Brady Kurtz WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Brady Kurtz
Śmiało można powiedzieć, że w tej chwili to właśnie przedstawiciele tych dwóch zespołów są najaktywniejsi na żużlowej giełdzie transferowej i bardzo intensywnie sondują możliwość pozyskania konkretnych zawodników na kolejny sezon.

Łodzianie co prawda mają spore szanse na awans do półfinałów I ligi, ale w klubie nie ma szczególnej wiary, by zespół w tym składzie był w stanie włączyć się do walki o awans. Znacznie mocniej wszystkich pochłaniają więc przygotowania do kolejnych rozgrywek. Na razie nie ma jasnej wizji składu na kolejny sezon, ale dużo może zależeć od decyzji Marka Cieślaka. Już jakiś czas temu informowaliśmy, że doświadczony szkoleniowiec otrzymał ofertę z Orła, a kwestia jego przyszłości wciąż nie jest wyjaśniona. Orzeł ma dość walki o utrzymanie i na kolejny sezon chce zbudować mocną drużynę, która miałaby się bić o awans do PGE Ekstraligi. W tym momencie Orzeł rozsyła oferty do najciekawszych zawodników i sonduje ich wymagania finansowe. Niemal pewne wydaje się rozstanie z większością zawodników z tegorocznego składu.

Jeszcze większym zaskoczeniem jest aktywność Texom Stali Rzeszów, która za rok jest gotowa wyłożyć olbrzymie pieniądze, byle tylko włączyć się do walki o awans do I ligi. Wiadomo już, że w środowisku bardzo głośno mówi się o tym, że działacze tego klubu mieli wysłać poważne propozycje do Grzegorza Walaska, Mateusza Szczepaniaka, Krystiana Pieszczka czy Antonio Lindbaecka - a to tylko dowód na to, że sprawy transferów są w Rzeszowie traktowane bardzo poważnie. Choć wciąż nie wiadomo, czy którykolwiek z wymienionych zawodników zdecyduje się na zaawansowane negocjacje, to już teraz można powiedzieć, że w II lidze każdy z nich mógłby zbliżyć się do zarobków rzędu 700-900 tysięcy złotych za sezon.

Oba kluby mają teraz swoje pięć minut, bo pozostałe drużyny I i II ligi znacznie wyżej oceniają swoje szanse w play-off i wciąż nie wiedzą, w której lidze będą występować za rok. To z kolei powoduje, że większość poważniejszych rozmów została zawieszona i giełda z pełną mocą rozpocznie się dopiero we wrześniu. Do tego czasu w Rzeszowie i Łodzi chcieliby mieć już pełne składy, ale trudno wierzyć, by faktycznie udało się tego dokonać.

Czytaj więcej:
Stal i Apator z awansem?
Siedem chudych lat Falubazu

ZOBACZ WIDEO Marek Kępa: Kluby powinny sobie radzić bez KSM


Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 
Czy wierzysz, że Marek Cieślak będzie w przyszłym roku pracował w Orle Łódź?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • FIS 500 Zgłoś komentarz
    Prezes Rawicza w akcji.....
    • XXX7 Zgłoś komentarz
      o pewno wskrzeszą Ireneusza od diamentów i dołączy janusz bo ma blisko na stadion i są marzenia w zeszofie. Niczego Józki się nie nauczyły ,
      • BlackMoon Zgłoś komentarz
        Orzeł był już u bram Ekstraligi po czym siadł na d**** i nie widać aby to się zmieniło.
        • Kane Zgłoś komentarz
          @Złocisty: To się zdziwisz ,bo 1 z nich już jest w Rzeszowie :]
          • Kane Zgłoś komentarz
            @AMON: Młodzi nie zejdą do 2 ligi, a jeżeli wybierać pomiędzy Walaskiem a Patrickiem Hansenem to wiadomo że lepiej brać Grześka.
            • AMON Zgłoś komentarz
              Mnie zastanawia jedno dlaczego mając taką kasę działacze Stali Rzeszów interesują się "starymi dziadami" u schyłku kariery ? Czyżby kontrakt z Lampartem i Miesiącem niczego
              Czytaj całość
              nie nauczył ?
              • Złocisty Zgłoś komentarz
                Orzeł jak co roku wysyła do wszystkich zawodników z całej ligi, zatrudnia 20, by później wypożyczyć i zarobić ;)
                • Złocisty Zgłoś komentarz
                  Rzeszów już awansował do I ligi że chce zakontraktować Grzegorza Walaska, Mateusza Szczepaniaka, Krystiana Pieszczka czy Antonio Lindbaecka? Żaden z tych zawodników nie pójdzie do 2
                  Czytaj całość
                  ligi.
                  • Cała_Polska Zgłoś komentarz
                    Zamiana Kosciucha na Kaczmarka to osłabienie
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×