Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Sparta pomogła wypłynąć mu na szerokie wody. Ostatniego sezonu nie zaliczy jednak do udanych

Powrót Artioma Łaguty do składu Betard Sparty Wrocław, a także angaż Piotra Pawlickiego sprawiły, że Gleb Czugunow po pięciu sezonach spędzonych na Dolnym Śląsku i zdobyciu w tym czasie czterech medali w PGE Ekstralidze, zmienił otoczenie.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Gleb Czugunow WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Gleb Czugunow
O możliwościach Gleba Czugunowa świat speedwaya przekonał się w 2017 roku, kiedy w barwach reprezentacji Rosji błysnął podczas Drużynowego Pucharu Świata, a także pozytywnie pokazał się w Orle Łódź w pierwszej lidze. Szybko wzbudził zainteresowanie klubów z PGE Ekstraligi. Najbardziej zdeterminowana okazała się Betard Sparta Wrocław, która wzięła ekscentrycznego zawodnika pod swoje skrzydła.

Na Dolnym Śląsku młody zawodnik dostał więc dużą szansę wypłynięcia na szerokie wody. Opieka ze strony Andrzeja Rusko i jego małżonki Krystyny sprawiła, że Czugunow stał się z czasem podstawowym zawodnikiem Sparty. Najpierw jako obcokrajowiec, a po uzyskaniu polskiego obywatelstwa w 2020 roku jako krajowy junior i od następnego sezonu jako senior.

Czugunow dał się poznać jako jeździec dość nieprzewidywalny, któremu daleko było do statusu lidera, jakim był Maciej Janowski, ale też trudno sądzić, że PGE Ekstraliga go przerastała. Notował przeciętnie wyniki, niekiedy zaskakując kibiców bardzo dobrą jazdą. Świadczą o tym jego falujące wyniki, jakie uzyskiwał w każdym z pięciu sezonów spędzonych we Wrocławiu. Wobec tego plasował się w trzeciej i czwartej dziesiątce na liście klasyfikacyjnej.

ZOBACZ Jak rosyjscy żużlowcy otrzymają polskie licencje? Wyjaśniamy krok po kroku

W latach 2020-2022 otrzymywał szansę startu w turniejach Grand Prix na Stadionie Olimpijskim i trudno sądzić, że dawał w nich plamę. Jazda na domowym torze należała do niezłych, gorzej było za to na wyjazdach. Rok 2022 pokazał, że rozwój talentu Czugunowa zatrzymał się, bo zanotował regres wyników, choć miał możliwość startowania częściej, bo też Betard Sparta permanentnie korzystała z zastępstwa zawodnika.

Z uwagi na to, że do wrocławskiego zespołu dołączy Piotr Pawlicki, a po zawieszeniu na tor powróci Artiom Łaguta, Czugunow spadł w hierarchii i dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu na sezon 2023. Sternikom czterokrotnych drużynowych mistrzów Polski zależy, aby ich podopieczny (zawodnik został wypożyczony - red.) w nowym miejscu startował regularnie. Wybór padł więc na ZOOleszcz GKM Grudziądz, gdzie okazji do jazdy powinien mieć sporo.

Statystyki Gleba Czugunowa z czasów jazdy dla Sparty Wrocław:

Sezon Mecze Biegi (wygrane) Pkt+bon. Śr. bieg. Śr. mecz. Lista klas. Drużyna
2022 15 81 (16) 104+14 1,457 6,93 38. 5. miejsce
2021 18 86 (20) 126+20 1,698 7,00 24. złoto
2020 18 81 (19) 125+18 1,765 6,94 26. brąz
2019 17 61 (12) 79+4 1,361 4,65 37. srebro
2018 6 24 (3) 27+2 1,208 4,50 nsk brąz
SUMA 74 333 (70) 461+58 1,559 6,23

CZYTAJ WIĘCEJ:
W Grudziądzu ogłosili kolejnych nowych zawodników! To krajowi seniorzy
Ten angaż się obroni? Wiktor Lampart na Motoarenie notował dobre wyniki

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy w 2023 roku Gleb Czugunow osiągnie w PGE Ekstralidze średnią biegową na poziomie minimum 1,600?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • tomas68 Zgłoś komentarz
    Sezon hańby dla kluby który właśnie nim się posiłkował.
    • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
      Szkoda,ze Gleb nic nie wspomial o Don Bartolo Czekanskim z legendarnego Wilkszyna. Rudy naprawde duzo pomogl chlopakowi na poczatku pobytu we Wroclawiu. Powodzenia Gleb! Pozdro i z fartem.
      • wroleonidas Zgłoś komentarz
        Szkoda Gleba! To nadal perspektywiczny zawodnik. Pawlicki już lepszy nie będzie.
        • rck Zgłoś komentarz
          Z tym czy będzie miał wiele okazji do jazdy w Grudziądzu też nie jest wcale powiedziane. Szczepaniak na pewno będzie walczył i Tarasienko może w każdej chwili dołączyć więc lepiej
          Czytaj całość
          niech nie czuje się jakąś gwiazdeczką, bo jak będzie jeździł, tak jak w poprzednim sezonie, to szybko pójdzie i tu w odstawkę.
          • Uriel Zgłoś komentarz
            Dla Wrocka lepiej że trafił do Grudziądza ( i tam został posłany ) aniżeli do Krosna które ma mega kase ale nie ma kogo kupić. Grudziadz jak sie utrzyma to dalej będzie Grudziądzem
            Czytaj całość
            walczacym o utrzymanie, natomiast Krosno gdyby sie utrzymało i mając tą mega kase w nastepnym roku są wstanie zakontraktować zawodników z górnej pólki i walczyć o coś wiecej. Jak spadnie Krosno to znów nie zagrozi tym z góry co co rok biją sie o MP . Tak że polityka Wrocka dobra. Boja sie Krosna bo to taki drugi Lublin. A ci co bzdury mówią że Krosno ma kase z pisiorów i tej partii niech sie w głowe uderzą i sprawdza ile firm złożyło sie na ten budżet . Zero państwowej i jaka mega praca zarzadu zeby osiągnąć to co jest w klubie który prawie zawsze był czerwoną latarnią drugiej ligii.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×